Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o prawie muzułmańskim, prawie w krajach arabskich i jakimkolwiek innym prawie.

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez myszzz » 24 Mar 2010, 09:30

Owszem, Karolino, zdarza się. Ja chciałam lecieć do Algierii z dwiema koleżankami, które dopiero co chciały wziąć ślub i wiz nie dostały, ale nie słyszałam, żeby odmówiono wizy żonie Algierczyka. Bo do Tunezji, to najlepiej wykupić sobie wycieczkę, jest taniej za przelot, a staranie się o wizę do tego kraju też nie jest takie proste, jeżeli chcemy jechać na własną rękę.
gg 3867709
Awatar użytkownika
myszzz
Newbie
 
Posty: 9
Rejestracja: 23 Mar 2010, 19:46
Miejscowość: Polska

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez Karolina » 24 Mar 2010, 09:24

a ja znam polki, ktore wizy nei dostaly do algierii
Awatar użytkownika
Karolina
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 12499
Rejestracja: 10 Sie 2004, 08:23
Miejscowość: Warszawa

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez myszzz » 23 Mar 2010, 23:05

  Życzę Wam powodzenia i jak najszybszego spotkania, bo nie ma nic gorszego niż rozłąka dwojga kochających się ludzi
gg 3867709
Awatar użytkownika
myszzz
Newbie
 
Posty: 9
Rejestracja: 23 Mar 2010, 19:46
Miejscowość: Polska

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez czikita » 23 Mar 2010, 23:00

U nas to nie wypali, wizy konsul mu nie da, o czym nas poinformowali.....staramy się o KCP za posrednictwem ambasady...zobaczymy co bedzie...
http://www.chiquita.eu/pl/pl   xD  "Owocowa przyjemność" :D
http://www.youtube.com/watch?v=eoH_GrYI ... re=related
"To catch me you must be fast. To understand me you must be smart. But to be me, you must be kidding!"
Awatar użytkownika
czikita
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 2868
Rejestracja: 10 Mar 2009, 17:09
Miejscowość: Wbrew pozorom psy du-pami tu nie szczekają - Chełm :):)

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez myszzz » 23 Mar 2010, 22:43

  Na prawdę nie rozumiem naszego konsula. Od jego humoru i kaprysu zależy nasze dalsze życie. Mój mąż nie miał łatwo, chociaż był dość znaną osobą w tamtych rejonach ( jako piłkarz reprezentacji Algierii w latach 1996-98) dużo ludzi go rozpoznawało i w ogóle. Najważniejsze jest żeby Twój mąż tą wizę dostał, później będzie już z górki. Karta pobytu czasowego w Polsce to "pikuś". żeby mój mąż mógł tu przyjechać musiałam powiedzieć konsulowi, że zapraszam męża tylko na Boże Narodzenie, aby teraz on mógł zasmakować naszych tradycji i kultury. Jedyne co chciałam, to 2 tygodniowa wiza. Następnego dnia po przyjeździe męża do Polski, udaliśmy się do Urzędu Wojewódzkiego i złożyliśmy dokumenty na kartę pobytu. Na decyzję czeka się 3 miesiące, ale nasze polskie prawo jest na tyle cudowne, że zabrania deportowania członka rodziny obywatela polskiego, jeżeli jest akurat w trakcie oczekiwania na legalizację pobytu  ;D. Nastawić się też trzeba w tym czasie oczekiwania na minimum 2 krotne odwiedziny Straży Granicznej, ale bez obaw, to tylko rutyna, sprawdzają, czy nie rozrabia.
gg 3867709
Awatar użytkownika
myszzz
Newbie
 
Posty: 9
Rejestracja: 23 Mar 2010, 19:46
Miejscowość: Polska

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez czikita » 23 Mar 2010, 22:27

No ja pojechałam nawet osobiście do Ambasady na przesłuchanie specjalnie, i nie dostał wizy...
http://www.chiquita.eu/pl/pl   xD  "Owocowa przyjemność" :D
http://www.youtube.com/watch?v=eoH_GrYI ... re=related
"To catch me you must be fast. To understand me you must be smart. But to be me, you must be kidding!"
Awatar użytkownika
czikita
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 2868
Rejestracja: 10 Mar 2009, 17:09
Miejscowość: Wbrew pozorom psy du-pami tu nie szczekają - Chełm :):)

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez myszzz » 23 Mar 2010, 22:22

Jeżeli chodzi o cały ten proces z wizą, to nie życzę nawet wrogowi tego, co ja przeżyłam i mój mąż. Ale warto było męczyć konsula  8)
gg 3867709
Awatar użytkownika
myszzz
Newbie
 
Posty: 9
Rejestracja: 23 Mar 2010, 19:46
Miejscowość: Polska

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez myszzz » 23 Mar 2010, 22:20

 Zapomniałam dodać, że mąż po moim powrocie z Algierii dostał ode mnie zaproszenie, o które ubiegałam się przed wyjazdem do Algierii, i złożył wniosek o wizę pod koniec listopada. Miało być max 2 tygodnie, ale nasz konsul stwierdził, że nie podoba mu się nasza decyzja o tak szybkim ślubie i że poznaliśmy się przez internet i takie tam inne... Przeżyłam jednym słowem koszmar. Wizę miał mąż dostać 20 grudnia (taka data była na zaproszeniu), po moich męczących telefonach do konsula dostał wizę 19 grudnia. Jakiś koszmar. Dzień przed wylotem. Ale udało się i mam swoje Słonko obok siebie od zeszłego roku :)
gg 3867709
Awatar użytkownika
myszzz
Newbie
 
Posty: 9
Rejestracja: 23 Mar 2010, 19:46
Miejscowość: Polska

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez czikita » 23 Mar 2010, 22:15

A no i zapraszamy do działu:

Moje arabskie (i nie tylko) wesele: http://www.arabia.pl/smf/index.php?topic=3512.0

Wstaw jakieś zdjęcia z wesela  ;) ciekawią mnie suknie z tamtego rejonu Algierii (mój mąż z całkiem przeciwnej strony, 70 km do tunezyjskiej granicy ;))
http://www.chiquita.eu/pl/pl   xD  "Owocowa przyjemność" :D
http://www.youtube.com/watch?v=eoH_GrYI ... re=related
"To catch me you must be fast. To understand me you must be smart. But to be me, you must be kidding!"
Awatar użytkownika
czikita
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 2868
Rejestracja: 10 Mar 2009, 17:09
Miejscowość: Wbrew pozorom psy du-pami tu nie szczekają - Chełm :):)

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez czikita » 23 Mar 2010, 22:12

Czyli algierskie wesele się odbyło  ;) swoich rodziców też zapakowałaś w samolot? Chciałam spytać, czy już sprowadziłaś męża do Polski, jeśli tak to na jakich zasadach, bo nam ambasada kłody pod nogi rzuca  :-X
http://www.chiquita.eu/pl/pl   xD  "Owocowa przyjemność" :D
http://www.youtube.com/watch?v=eoH_GrYI ... re=related
"To catch me you must be fast. To understand me you must be smart. But to be me, you must be kidding!"
Awatar użytkownika
czikita
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 2868
Rejestracja: 10 Mar 2009, 17:09
Miejscowość: Wbrew pozorom psy du-pami tu nie szczekają - Chełm :):)

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez myszzz » 23 Mar 2010, 22:04

:) cd z mojej historii wygląda tak... (w bardzo dużym skrócie):
  Ślub był w styczniu 2008roku. Po powrocie do kraju chciałam zarejestrować małżeństwo i jak najszybciej ściągnąć męża do kraju. Niestety okazało się, że w dokumencie aktu małżeństwa w Tunezji zrobiono maleńki błąd w imieniu ojca męża, jedną literkę, więc nie mogłam niczego zarejestrować. Mąż pochodzi z Relizane, więc kawałek drogi miał do Tunisu, żeby tam wrócić i wszystko odkręcić. Niestety jego praca nie pozwalała mu na natychmiastowy wyjazd do Tunezji, więc takim sposobem zleciało nam kilka miesięcy. W czerwcu mąż załatwił wszystkie dokumenty i przesłał mi je do Polski. Zanim je przetłumaczyłam (całe szczęście, że mąż poprosił o wersję francuską dokumentów, bo tłumaczenie przysięgłe z arabskiego w Polsce to byłby jakiś koszmar) i zanim je zarejestrowałam minęło "parę" dni. Byłam tak zła na te wszystkie papiery i czekanie,że nie mogłam się już doczekać żeby ponownie być z mężem. Tak więc poprosiłam męża o wysłanie mi zaproszenia ( u nich wystawienie zaproszenia trwało 20 min, a ja na zaproszenie w naszym urzędzie dla męża czekałam 2 miesiące!!!!!!). Zaproszenie doszło w tydzień. W Ambasadzie Algierii w Warszawie na wizę czekałam 6 dni(trafiłam akurat na święto więc się o 2 dni przeciągnęło) Moje 2 koleżanki, które chciały ze mną jechać żeby wziąć tam ślub ze swoimi wybrankami, niestety nie dostały wiz i musiałam jechać sama. I pojechałam, na 3 tygodnie. To było coś pięknego. przyleciałam do Algieru w nocy z piątku na sobotę. Królewskie powitanie. Noc w hotelu i rano wyjazd do Relizane. Jego rodzina nie mogła się nas doczekać, więc wyjechali nam na powitanie (20km od miasta już czekali-szok). W poniedziałek odbyło się nasze wesele  8) W polsce nie mogłabym sobie wyobrazić nawet takiej sukni, jaką tam miałam. A wszystkie pozostałe, które zakładałam przed przyjazdem męża do domu weselnego.... po prostu brak słów. Zabawa trwała do 6.15 rano. Głupio się tylko poczułam, jak mój mąż mi oświadczył,  że to ja muszę gości wyprosić do domu, bo inaczej nie pójdą :o  ::)  :-\ ale jakoś poszło, chociaż do dzisiaj mam wyrzuty sumienia z tego powodu  ;D
gg 3867709
Awatar użytkownika
myszzz
Newbie
 
Posty: 9
Rejestracja: 23 Mar 2010, 19:46
Miejscowość: Polska

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez czikita » 23 Mar 2010, 21:36

To jeszcze musisz się myszzz przyznać skąd w Algierii mąż pochodzi bo wiem, że koło mojego ohajtało się ze 3 i Polki tam były blisko i tak czekam aż się na arabii pojawią  ;)
http://www.chiquita.eu/pl/pl   xD  "Owocowa przyjemność" :D
http://www.youtube.com/watch?v=eoH_GrYI ... re=related
"To catch me you must be fast. To understand me you must be smart. But to be me, you must be kidding!"
Awatar użytkownika
czikita
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 2868
Rejestracja: 10 Mar 2009, 17:09
Miejscowość: Wbrew pozorom psy du-pami tu nie szczekają - Chełm :):)

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez czikita » 23 Mar 2010, 21:35

No to musicie wyprawić sobie algierskie wesele teraz, bo super sprawa  ;D Hmmm nie słyszałam jeszcze, żeby komuś odmówili wizy do Algierii  ;) W druga stronę to nawet i małżonkowi odmawiają (wiem po sobie). Sama nigdy nie miałam problemu z wizą i moi rodzice też. A po ślubie to jak składałam na miesiąc na jeden wjazd to mi dali na 3 miesiące wielokrotny wjazd  ;D No i tylko 4 dni czekałam, przed ślubem na turystyczna ok 10 dni max.
http://www.chiquita.eu/pl/pl   xD  "Owocowa przyjemność" :D
http://www.youtube.com/watch?v=eoH_GrYI ... re=related
"To catch me you must be fast. To understand me you must be smart. But to be me, you must be kidding!"
Awatar użytkownika
czikita
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 2868
Rejestracja: 10 Mar 2009, 17:09
Miejscowość: Wbrew pozorom psy du-pami tu nie szczekają - Chełm :):)

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez myszzz » 23 Mar 2010, 21:32

Aby dostać się do Algierii trzeba mieć dużo szczęścia. Tam nie rozdają wiz wszystkim, którzy o to poproszą. Dla Algierczyka jest równie ciężko dostać się do Polski, jak dla nas do Algierii. Tunezja... wyszło po pierwsze najtaniej (za wycieczkę zapłaciłam tylko 1200zł za 2 tygodnie), a za sam bilet do Algierii płaciłam np. w tym roku 2000zł. Po drugie do Tunezji nie musiałam starać się o wizę (kolejne koszty odpadają :)
gg 3867709
Awatar użytkownika
myszzz
Newbie
 
Posty: 9
Rejestracja: 23 Mar 2010, 19:46
Miejscowość: Polska

Odp: Ślub z Algierczykiem w Tunezji

Postprzez czikita » 23 Mar 2010, 20:46

Witaj myszz, chciałam zapytać, czemu nie braliście ślubu w Algierii? Bo dla Ciebie dostać wizę to chyba nie problem  ;)
http://www.chiquita.eu/pl/pl   xD  "Owocowa przyjemność" :D
http://www.youtube.com/watch?v=eoH_GrYI ... re=related
"To catch me you must be fast. To understand me you must be smart. But to be me, you must be kidding!"
Awatar użytkownika
czikita
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 2868
Rejestracja: 10 Mar 2009, 17:09
Miejscowość: Wbrew pozorom psy du-pami tu nie szczekają - Chełm :):)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Prawo



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości