|
Począwszy od 19 grudnia w sprzedaży dostępny jest najnowszy numer As-Salam poświęcony recepcji Świętej Księgi islamu, Qur’anu, w kulturze Zachodu. Zachodu rozumianego jako te części świata, które wyrosły na fundamencie tradycji grecko-łacińsko-chrześcijańskiej, częściowo w opozycji do Wschodu i Orientu, z którymi kojarzony jest islam.
Zetknięcie tych dwóch cywilizacji oraz potęg religijnych nastąpiło już w VII wieku. Islam wraz ze swoim przesłaniem dotarł na tereny Zachodu, gdzie ugruntowana była pozycja chrześcijaństwa. Spotkał się z jednej strony ze sprzeciwem, z drugiej – wzbudzał ciekawość, dążenie do poznania nowego. W artykule głównym Tematu Numeru prezentujemy przekład znakomitego tekstu François Déroche, dyrektora studiów w ramach Sekcji Nauk Historycznych i Filologicznych w École pratique des hautes études w Paryżu. Autor śledzi w nim historię przekładów Qur’anu na języki europejskie w średniowieczu i początkach epoki nowożytnej, skupiając się zasadniczo na rękopisach i najstarszych przekładach drukowanych, których podejmowali się niemuzułmanie. Jest to podróż przez historię naznaczoną ideologicznymi uprzedzeniami, mieszaniną fascynacji i lęków, politycznych interesów, opowieść o staranich i trudnościach w zdobyciu oryginalnego tekstu arabskiego, podejmowanych przez chrześcijańskich tłumaczy. Jedną z zalet artykułu jest rzetelne udokumentowanie problematyki, co może stanowić mocny punkt wyjścia dla zgłębiania tego rodzaju badań. Temat Numeru rozwinęliśmy tradycyjnie o interesujące materiały uzupełniające w formie ramek i kolumn. Wśród nich znajdziemy krótkie teksty poruszające omawianą problematykę w odniesieniu do obszaru Morza Bałtyckiego, w tym Polski, czyli obecności Qur’anu w tradycji bałtyckiej, pierwszych polskich przekładów Filomatów i Jana Mirzy Taraka Buczackiego, literatury religijnej Tatarów czy profesora Józefa Bielawskiego; obok tego, możemy przeczytać o stosunku do Qur’anu i islamu takich postaci jak Napoleon Bonaparte czy Monteskiusz i Wolter. Całość została uzupełniona o dwa większe teksty autorstwa Aldony Marii Piwko z UKSW, dotyczące Johanna Wolfganga von Goethego i jego fascynacji islamem oraz projektu IDC Publishers, instytucji, która opracowała i udostępniła w swojej cyfrowej bibliotece online oraz na mikrofilmach, interesujący zbiór wydań i tłumaczeń Qur’anu, które ukazywały się na Zachodzie w latach 1537–1857. Proponujemy również listę i krótką charakterystykę stron interentowych, które nawiązują do omawianej problematyki.
W numerze ponadto: w dziale Qur’an i prawo imam Ali Abi Issa rozważa stanowisko wobec ekstremizmu zawarte w źródłowych tekstach Sunny. Autor dowodzi, że niezrozumienie sedna religii, nieznajomość zamiarów Szari’a (arab. maqasid asz-szari’a), wiedza połowiczna czy brak kompetencji są przyczyną literalnego odczytywania tekstów (dopuszczalnego jedynie w obrzędach i doktrynie), a co za tym idzie, przyjmowania postaw ekstremistycznych, sprzecznych z naturą islamu. W przeciwieństwie do tego rodzaju podejścia, stanowisko umiarkowane wiąże się z realizacją trudnych do spełnienia warunków idżtihadu oraz poszukiwaniem motywu nakazu poprzez analogię (arab. al-illa). Artykuł został uzupełniony o Leksykon z dziedziny prawa muzułmańskiego, stanowiący użyteczne narzędzie w zgłębianiu wiedzy na ten temat. W dziale Świat islamu Radosław Stryjewski w tekście pt. Nowy cel dobrze znanej nienawiści analizuje raport na temat islamofobii w Stanach Zjednoczonych przygotowany przez Berkeley’s Center for Race and Gender Uniwersytetu Kalifornijskiego (CRG) wraz z Radą do Spraw Relacji Amerykańsko-Muzułmańskich (ang. Council on American-Islamic Relations – CAIR) zatytułowany Same hate, new target. Jest to pierwszy tego rodzaju raport roczny poświęcony niepokojącemu wzrostowi islamofobii w Stanach Zjednoczonych oraz jej wpływowi na narracje medialne, dyskurs publiczny oraz politykę. W dziale Cywilizacja redaktor Katarzyna Jędrzejczyk-Kuliniak tym razem zajmuje się olejem, co ze skał wypływa, czyli ropą naftową, jej znaczeniem, zastosowaniem i historią związaną z występowaniem tego cennego surowaca na obszarze cywilizacji muzułmańskiej. Islam w Polsce to relacja z dwóch wydarzeń zorganizowanych przez Ligę Muzułmańską w RP: VII Dnia Ramadanowego w Warszawie oraz XXV Zjazdu Muzułmanów w Polsce. Obie relacje zostały również przedstawione w formie krótkiego fotoreportażu. W Mediach przeczytamy: o nowym filmie Ismaëla Ferroukhiego Les hommes libres, w którym reżyser przedstawia mało znaną historię imama Wielkiego Meczetu w Paryżu, Si Kaddoura ben Ghabrita, który uratował przed wysłaniem do obozów zagłady setki Żydów podczas II wojny światowej; o stronie Tanzil, będącej niezwykle przydatnym narzędziem dla każdego, kto chce zapoznać się z treścią Qur’anu, a także recenzję książki profesor Katarzyny Pachniak pt. Nauka i kultura muzułmańska i jej wpływ na średniowieczną Europę.
Obok tego, tradycyjnie, porcja aktualności i publicystyki: publikujemy przekład felietonu profesora antropologii Daniela Martina Varisco, dyrektora The Middle Eastern and Central Asian Studies na uniwersytecie Hofstra w Hempstead (Nowy Jork), w którym autor poddaje krytyce poglądy historyka Bernarda Lewisa, analizującego Arabską Wiosnę odwołując się do orientalistycznych uprzedzeń krytykowanych w odniesieniu do tego autora już przez Edwarda Saida. Z kolei Marcin Starnawski w Notatkach antyrasistowskich pyta: Kto się boi wielokulturowości? Stałym duchowym akcentem podsumowującym wydanie jest tekst muftiego Nidala Abu Tabaqa, który tym razem mówi o dialogu chrześcijańsko-muzułmańskim, odwołując się do wspólnego dla tych religii rdzenia etycznego.
As-Salam jest dostępne w wybranych salonach prasowych EMPIK oraz RUCH. Zachęcając do sięgnięcia po autentyczne źródło wiedzy o islamie jakim jest As-Salam, prezentujemy poniżej pełną wersję tekstu wprowadzającego do numeru autorstwa redaktora Mariusza Turowskiego: Obecność Qur’anu w kulturze Zachodu – jej dzieje, perypetie oraz towarzyszące jej wyzwania – to jeden z najbardziej znamiennych, a jednocześnie paradoksalnych dowodów na ciągłą doniosłość i aktualność przedsięwzięcia rozpoczętego przez Edwarda Saida w pracy Orientalizm. Znamiennych – dlatego, że odnosi się do rdzenia historycznego napięcia między islamem a Europą – źródła doktryny religijnej. Paradoksalnych – ponieważ re-afirmacja przedsięwzięcia Saida może w tym przypadku dokonać się częściowo dzięki tym ze sformułowanych przez niego tez, których stopniowe odrzucanie ze strony wielu badaczy zajmujących się islamem i Bliskim Wschodem doprowadziło ostatecznie do delegitymizacji całego jego przedsięwzięcia przez zachodnią akademię. Krytycy Orientalizmu (chodzi tu głównie o autorów najnowszych, najbardziej rozbudowanych monografii na ten temat – Ibn Warraqa oraz Roberta Irwina) zwracali uwagę m.in. na mającą tu miejsce esencjalizację, usztywnienie – wbrew deklaracjom samego Saida – opozycji Wschód-Zachód; wskazywali na liczne błędy faktograficzne oraz niedokładność, jeśli chodzi o cytowane i analizowane teksty; potępiali selektywność w doborze badanych przez autora przykładów (brak uwzględnienia dorobku badaczy, których nie można wpisać w zdefiniowany tu schemat orientalizmu, w tym całej XIX-wiecznej orientalistyki niemieckiej uznanej przez Saida za wtórną wobec dokonań autorów brytyjskich i francuskich). Przede wszystkim jednak Said został oskarżony o to, że jego praca – będąca dziełem dyletanta (literaturoznawcy, a nie arabisty) – powstała wyłącznie jako narzędzie ideologicznej krytyki kultury Zachodu, przejaw irracjonalnej niechęci wobec niego oraz zbiór argumentów dla okcydentalizmu wyznawanego przez wszelkiej maści arabskich czy muzułmańskich rewanżystów, fundamentalistów i antyeuropejskich resentymentalistów. Tymczasem w ramach współczesnych studiów nad początkami religii muzułmańskiej (np. prace autorstwa Andrew Rippina) ustalono, że Qur’an praktycznie od samego początku – gdy tylko Europejczycy dowiedzieli się o jego przesłaniu – spotykał się z atakami w postaci ogromnej liczby literatury polemicznej, której celem było wskazanie i uwydatnienie jego obcego, wrogiego charakteru. Zachodnia wiedza na temat islamu oraz jego Księgi była od zawsze skrajnie upolityczniona (zideologizowana). Z drugiej strony orientaliści europejscy traktowali Qur’an w odmienny sposób niż inne pisma religijne (głównie te związane z tradycją monoteizmu). W imię obrony kultury i wartości europejskich – wcześniej przed herezją, obecnie przed terroryzmem – ustanowiono dwa zupełnie odseparowane od siebie, zesencjalizowane byty: (muzułmański) Wschód i (chrześcijański lub oświecony, nowoczesny) Zachód.
Jak poradzić sobie z tym impasem, pułapką, w której tkwienie wzmaga jedynie wzajemną niechęć czy wręcz nienawiść? To niezwykle trudne zadanie. Całe szczęście można zaobserwować próby uporania się z nim. Badacze tacy jak Angelika Neuwirth (prowadząca projekt Corpus Coranicum – patrz str. 22 bieżącego wydania AS), Toshihiko Izutsu czy Nasr Hamid Abu Zayd pragną zdobywać wiedzę na temat Qur’anu z jednej strony zgodną z założeniami współczesnych nauk historycznych, społecznych i humanistycznych, a z drugiej taką, którą pod względem hermeneutycznym są w stanie zaakceptować również muzułmanie. Jednocześnie usiłowaniom ich towarzyszy przekonanie, iż Qur’an po ponownym osadzeniu w swoim czasie i miejscu – czyli w obrębie późno-antycznego Bliskiego Wschodu, tego samego, który jest domem żydowsko-chrześcijańskiej Biblii – będzie mógł być nareszcie postrzegany jako jedno ze źródeł wspaniałego, dumnego europejskiego (rozpoznawanego dzięki otwartości, a nie wykluczaniu) dziedzictwa cywilizacyjnego.
|
Milion Tatarów
W mojej rodzinie co jakiś czas rodzi ...
Podróż do Iranu czyl...
mieszkam w thr - witam mieszkam w ...
Seks w islamie
link:http://www.officialheatjerseysh...
Katar
Al-Gulf, czy mógłbyś proszę podać kon...
Irak
Do Anonimowy - Anonimowy:-) Probuje d...