Strona Główna arrow Literatura arrow Nowa książka: Listy do moich córek
Nowa książka: Listy do moich córek Drukuj
Marta Minakowska   
czwartek, 10/11/2011

 Listy do moich córek to książka, w której znana polityk opisuje często śmiertelnie niebezpieczną drogę, którą musiała przejść, by sięgnąć po władzę. To także poruszające świadectwo tego, co znaczy być kobietą w Afganistanie, i relacja ze zmagań jej rodziny podczas walk między mudżahedinami a Sowietami, z wojny domowej, rządów prezydenta Rabbaniego i Ahmada Szaha Masuda, a również opis krwawych rządów talibów.

 

To w końcu ważny dokument, który pokazuje Afgańczyków nie przez pryzmat fundamentalizmu islamskiego czy terroryzmu, lecz z perspektywy ich starożytnej kultury i lokalnych, często niezrozumiałych dla Europejczyków tradycji.


Fawzia Koofi (ur. 1975 r.) – popularna afgańska polityk, członkini parlamentu, w latach 2005–2006 pierwsza kobieta wicemarszałek Izby Ludowej Zgromadzenia Narodowego, nowoczesny myśliciel, oddana matka, bojowniczka o prawa kobiet i dzieci. W 2009 r. znalazła się na liście Young Global Leaders Światowego Forum Ekonomicznego (WEF). Przygotowuje się do kampanii prezydenckiej w 2014 roku.

 

Podczas przyjęć wszystko musiało być doskonałe. Gdy ryż był puszysty i sypki, ojciec uśmiechał się z zadowoleniem z powodu sprzyjającego mu szczęścia i doskonałego wyboru żony. Jeśli jednak ojciec znalazł sklejone ze sobą ziarna, jego twarz pochmurniała. Grzecznie przepraszał wówczas gości i szedł do kuchni, gdzie bez słowa chwytał matkę za włosy, wyrywał jej z rąk metalową chochlę, a następnie bił ją tą łyżką po głowie. Matka próbowała się zasłonić pokrytymi bliznami i zniekształconymi po poprzednich razach rękoma. Zdarzało się, że traciła nawet przytomność, lecz po pewnym czasie znów się podnosiła i nie zwracając uwagi na przerażone spojrzenia służby, wcierała gorący popiół w skórę głowy, by powstrzymać krwawienie. Już po chwili przejmowała dowodzenie w kuchni, upewniając się, że w następnej porcji ryżu żadne ziarenka nie są ze sobą sklejone.
Znosiła takie traktowanie, ponieważ w jej świecie bicie stanowiło przejaw miłości. 

 

 

Fawzię Koofi świat poznał jako głos „niemych” afgańskich kobiet i twarz przyszłego zreformowanego Afganistanu. Niezależna, postępowa, wykształcona − przełamała wiele barier tradycyjnego muzułmańskiego społeczeństwa, w którym kobiety są całkowicie zależne od mężczyzn. Jako przedstawicielka Badachszanu, najbiedniejszego region Afganistanu, dokonała rzeczy, zdawałoby się, niemożliwej − dostała się do parlamentu. W Kabulu zaczęła się nie tylko jej lokalna kariera polityczna, o Koofi usłyszał świat, a wywiady z nią pojawiają się na łamach The Washington Post, Globe, The Times, Vanity Fair, w BBC i w wielu innych.

 

Fawzia Koofi, Listy do moich córek. Między terrorem a nadzieją, (tłum. M. Gądek), Wyd. Carta Blanca, Warszawa 2011.

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
 
 

Komentowane

CC logo pp logo
© 2004 - 2012 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej