|
Był ciepły wrześniowy dzień. Wszedłem do pokoju i włączyłem telewizor. Spojrzałem na ekran akurat w momencie, gdy pasażerski samolot wbijał się w jakąś wielką wieżę. Nie od razu zorientowałem się o co chodzi, tym bardziej, że wydarzenie komentowane było po angielsku. Po chwili jednak już wiedziałem: to nie film, nie fikcja…
Wstałem, usiadłem, wstałem, trzęsły mi się dłonie. Boże Święty… O czym myślałem w pierwszym momencie, nie wiem… Aż wreszcie poczułem ból, coś ścisnęło mnie mocno, oddychałem ciężko, chrapliwie. Jakbym chłonął pył z rozbijających się wież, a razem z nim lęk i cierpienie ginących tam ludzi. Miałem łzy w oczach. Może nawet płakałem, dygotałem. Gdybym jednak tam był, to wiem, że przyłączyłbym się do tych wszystkich dzielnych ludzi, którzy nie zważając na niebezpieczeństwo pospieszyli na ratunek ofiarom zbrodni. Nikomu nie wolno mordować niewinnych ludzi. Nikt nie ma takiego prawa. Zbrodniarze muszą być ukarani. Zawsze. Obojętne, pod jakimi szczytnymi hasłami by mordowali, i nieważne - kogo.
Minęła właśnie dziesiąta rocznica tragedii nowojorskiej, choć nie tylko. To tragedia całego świata. Jej bezpośredni sprawcy wprawdzie zginęli, ale tak naprawdę odpowiedzialność za zamach na nowojorskie wieże przerzucono na miliard ludzi. Na ogół muzułmanów, gdyż terroryści z 11/09 odwoływali się do jednej z nimi religii. Mało istotne, że religia ta nie nakazuje mordowania. Są ludzie, którzy uważają, że trzeba teraz wybić wszystkich muzułmanów, albo przynajmniej zmusić ich do zmiany wyznania. W imię… Właśnie, w imię czego? Sprawiedliwości, wartości chrześcijańskich, demokratycznych, swoich pokrętnych interesów? A może, w swym zaślepieniu, realizują przesłanie samobójczych terrorystów z 2001 roku? Musa Czachorowski
|
Milion Tatarów
W mojej rodzinie co jakiś czas rodzi ...
Podróż do Iranu czyl...
mieszkam w thr - witam mieszkam w ...
Seks w islamie
link:http://www.officialheatjerseysh...
Katar
Al-Gulf, czy mógłbyś proszę podać kon...
Irak
Do Anonimowy - Anonimowy:-) Probuje d...