Strona Główna
Recenzja filmu: Jej droga Drukuj
Marta Minakowska   
czwartek, 29/07/2010

Jej droga, reż. Jasmila Žbanić Luna wiecznie jest w drodze. Jako stewardessa przemierza świat, ciągnąc za sobą zgrabną walizkę na kółkach. Przez życie kroczy z Amarem, pracownikiem wieży kontroli lotów. W pewnym momencie jednak droga Amara coraz bardziej oddziela się od drogi Luny. Czy uda im się powrócić na wspólny szlak?

 

Luna i Amar,  jak wielu innych mieszkańców Bośni i Hercegowiny, mają za sobą trudne przeżycia. Oboje stracili w wojnie bliskich, Luna musiała także opuścić rodzinny dom. Wydaje się jednak, iż we dwójkę starają się zbudować swoją własną przystań – starają się też o dziecko. W pewnym momencie Amar traci jednak pracę, a zagubiony wpada, w sensie dosłownym, na swojego starego kumpla. Tyle że ten prowadzi tryb życia zgoła inny niż rozrywkowa para głównych bohaterów. Jako gorliwie wierzący muzułmanin, organizuje wspólnotę wiernych, mieszkających za miastem. Tam właśnie trafia Amar.

 

To klasyczny film o wykorzenieniu, poszukiwaniu duchowości w nowoczesnym, zabieganym i trochę pustym świecie, odnajdywaniu siebie od nowa, ale i o niebezpieczeństwach ektremizmu. Zarówno Luna jak i Amar na skutek wojny utracili fundamenty swojej tożsamości – rodzinę, dom, poczucie bezpieczeństwa. Ich bliscy islam praktykują w sposób, którego Amar wkrótce nie może zaakceptować – w trakcie świąt piją alkohol, kobiety muzułmanki zakładają wydekoltowane sukienki. Mężczyzna zdaje się odnajdywać oparcie w religii praktykowanej w sposób bardziej rygorystyczny. Zmienia się przy tym tak bardzo, iż Luna nie rozpoznaje w nim już dawnego Amara. Musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy nadal chce być z tym mężczyzną?

 

Skupienie uwagi widza na postaci Luny, na jej przeżyciach, każe bezbłędnie wskazać, iż to kobieta wyreżyserowała Jej drogę. Bliskość między bohaterami ukazana jest z jednej strony delikatnie, gdy np. Luna z czułością obserwuje śpiącego Amara, z drugiej naturalistycznie, np. w scenie gdy Luna korzysta z toalety w czasie, gdy Amar bierze prysznic.

 

Wątek trwania przy odmienionym ukochanym lub też jego porzucenia, z pewnością wysuwa się tu na plan pierwszy. W końcu Amar mógłby się zmienić niekoniecznie z powodu przystąpienia do grupy rygorystycznych muzułmanów. Taką historię wybrała jednak dla niego reżyserka, dzięki czemu widz może się przekonać, iż muzułmanie nie są bezkształtną masą identycznych, tak samo zachowujących się ludzi. Między muzułmanami, których poznaje Amar, a krzepką babcią Luny istnieje ogromna przepaść. To na pewno ważna nauka, płynąca z filmu. Przerażająca jest też ukazana tu łatwość, z jaką fundamentalistyczne grupy wyczuwają moment słabości w życiu danego człowieka, by móc zaatakować i zaoferować mu rzekomo gotowe rozwiązania. Czy Amar równie szybko dołączyłby do fundamentalistów, gdy miał jeszcze pracę?

 

Rzadko trafiają na ekrany naszych kin filmy z Bośni i Hercegowiny, podejrzewam, że wiele osób nie wiedziałoby nawet o tym, iż żyją tam muzułmanie. Odkrywanie przed nami mniej znanych zakątków świata i ich mieszkańców, to cenna właściwość kina, która w Jej drodze została niewątpliwie wykorzystana.



Jej droga (Na putu)

reż. Jasmila Žbanić, Bośnia i Hercegowina 2010; 100’

KONKURS GŁÓWNY BERLINALE 2010

 

w polskich kinach od 10 września 2010

 

Dystrybutor:

MAÑANA

www.manana.pl

 

ARABIA.pl jest patronem medialnym filmu.

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO