|
Trzeci dzień sympozjonu New Agora rozpoczął się od wystąpienia Isabelli Thomas z Wielkiej Brytanii pod tytułem „Living Together Apart: Lessons from ‘multicultural’ London”, czyli „Życie razem osobno: lekcje z ‘wielokulturowego’ Londynu”. Prelegentka jest dziennikarką i publicystką, zaangażowaną w różne inicjatywy związane z dialogiem międzykulturowym.
Isabella Thomas rozpoczęła swoje wystąpienie od opowieści o swych korzeniach. Jej ojciec był konserwatystą, zwolennikiem Margaret Thatcher. Była często zażenowana, gdy wysłuchiwała opowieści o „angielskości” i wspomnień o Imperium Brytyjskim. Być może także dlatego jest zagorzałą, jak to określiła, „multikulturalistką”. Prelegentka podkreślała wagę poszukiwań dróg życia razem. Problemem na tej drodze jest polityka i jej język. Często terroryści o po chodzeniu muzułmańskim określani są jako siła obca. Warto jednak podkreślić, że ludzie dokonujący zamachów w Londynie byli wychowani w Anglii, chodzili do angielskich szkół i posługiwali się biegle językiem angielskim. Prelegentka nazywając ich „home-grown terrorists” podkreślała fakt, że nie różnili się oni od innych członków wielokulturowej Wielkiej Brytanii. Pokazywała jednak także negatywne skutki zbytniego zachęcania do wielokulturowości. Opowiadała o tym, że ludzie zachęcani do kultywowania tradycji krajów, z których wyemigrowali do Wielkiej Brytanii, czasami zupełnie nie poznają języka i kultury miejsca, do którego przybyli. Złotym środkiem, do którego powinno się dążyć, jest asymilacja połączona z zachowaniem własnych korzeni. Jest to jednak zadanie bardzo trudne…
Kolejnym prelegentem był Husein Oručević. Jego wystąpienie na temat „Defense of public spaces – defense of our future”, czyli “ Obrona przestrzeni publicznych obroną naszej przyszłości” różnił się od wszystkich innych prelekcji. Jego autor to dziennikarz i aktywista, związany z zaangażowanym społecznie multimedialnym programem Abrašmedia.info w Mostarze. Ponadto jest konsultantem programu „ArtInDiCities” (Sztuka w podzielonych miastach) oraz dziennikarzem radia BH Radio 1 w Sarajewie. Jego wystąpienie składało się z pokazu slajdów ilustrowanych muzyką oraz tekstu komentarza. Dotyczyło tematu, którym Husein Oručević zajmuje się od dłuższego czasu, czyli podzielonego miasta, na przykładzie Mostaru w Bośni. Opisywał potrzebę tworzenia miejsc, gdzie ludzie mogą spotykać się i wymieniać poglądami. Podkreślał, że w podzielonych miastach, takich jak zniszczony wojną, wieloreligijny i wieloetniczny Mostar lub też Jerozolima, brakuje miejsc podobnych do antycznych agor. Rozwijał także symbolikę mostu – miejsca połączenia. Ilustrowały to zdjęcia przedstawiające słynny kamienny most w Mostarze, zniszczony podczas wojny i odbudowany przy wsparciu UNESCO i Banku Światowego. Opisywał również powstawanie klubu – miejsca spotkań i koncertów. Obserwowaliśmy powstawanie tego miejsca z ruiny tak bardzo dotkniętego przez wojnę Mostaru. W wystąpieniu Huseina Oručevića słychać było miłość do swego miasta, w którym od wieków razem starają się żyć muzułmanie, prawosławni i katolicy. Pokazywał jak można dialog i budowanie wspólnoty prowadzić w praktyce - nie na wielką skalę, ale w najbliższym człowiekowi otoczeniu – jego mieście.
Ostatnie wystąpienie wygłosił Marokańczyk dr Faouzi Skali – twórca festiwalu kultury sufickiej w Fezie. Wydał także wiele książek poświeconych mistycznym aspektom islamu. Jego prelekcja pod tytułem „Islam, Nationalism and Citizenship” (Islam, nacjonalizm i obywatelstwo). W swoim wystąpieniu podkreślał wagę multikulturalizmu nie tylko jako współistnienia, ale jako współpracy. Przedstawiał różne koncepcje rozwoju świata arabskiego, które próbowano wdrażać w przeszłości, takich jak panarabizm lub panislamizm. Mówił także, że islam jest tożsamością duchową, nie zaś polityczną. Straszenie tą religią jest w służbie polityki, a sposobem powstrzymania takich praktyk jest edukacja. Podkreślał wagę sufizmu, jako drogi życia, pozwalającej na pokojowe współistnienie we współczesnym, wielokulturowym świecie.
Pod koniec dnia wszyscy uczestnicy sympozjonu udali się do Martin-Gropious-Bau, by obejrzeć dwie wystawy – „Istanbul Modern Berlin” oraz „Taswir – Pictorial Mappings of Islam and Modernity” (Taswir – graficzne odwzorowania islamu i współczesności). Niestety, ze względu na brak czasu, każdy z nas mógł obejrzeć tylko jedną z wystaw. Wybrałam się na tę, dotyczącą Taswiru. Polegała ona na zestawieniu starych dzieł sztuki z różnych dziedzin – kaligrafii, ceramiki i malarstwa, ze sztuką współczesną, dopasowaną do nich tematycznie. Na wystawie można było obejrzeć m.in. bardzo wczesne egzemplarze Koranów, miniatury perskie i naczynia mameluckie, a obok nich wideoinstalacje, instalacje i rzeźby współczesne. Takie połączenia podzielone na trzy grupy: kaligrafię, ornament i miniatury, pozwalały zwrócić uwagę na ponadczasową istotę sztuki. Z jednej strony podziwialiśmy twarze ludzi przedstawionych na miniaturach, z drugiej zakryte twarze kobiet w burkach na krótkim filmie przedstawiających grupę, zupełnie zakrytych i wyglądających identycznie, dziewczyn robiących sobie zdjęcia. Jedynym złym wspomnieniem z wizyty w muzeum jest to, że mieliśmy jedynie godzinę, żeby obejrzeć tę niezwykłą wystawę, zadowalającą zarówno wielbicieli dawnej sztuki islamu, jak i sztuki współczesnej.
|
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...
Typowy Arab - Jaki j...
Araby faceci - Araby faceci chodzą co...