Strona Główna
Kobieta w islamie: między stereotypem a rzeczywistością Drukuj
Małgorzata Szulc   
wtorek, 19/01/2010

 Kiedy większość z nas zostaje zapytana o wizerunek muzułmanki, ma przed oczyma obraz kobiety zniewolonej i źle traktowanej, nie posiadającej żadnych praw i całkowicie podporządkowanej mężczyźnie. Wyobrażamy ją sobie jako osobę skrajnie nieszczęśliwą i udręczoną, zmuszaną do robienia rzeczy wbrew sobie. Czy tak jest w rzeczywistości?

 

WSTĘP

 

Czy  wyznawcy islamu, którzy stanowią obecnie największą pod względem liczebności grupę religijną na świecie, to ludzie przyzwalający na powszechną krzywdę i naganny sposób traktowania kobiet? My, Europejczycy, często oceniamy przez pryzmat środków masowego przekazu, które lansują negatywny obraz muzułmanina-terrorysty, który uznaje swoją żonę za przedmiot i odnosi się do niej bez szacunku. Niesprawiedliwe i krzywdzące osądy nie mają jednak wiele wspólnego z prawdą.


Warto wiedzieć, że większość Amerykanów i Europejczyków, przyjmujących islam, to właśnie kobiety, a nie mężczyźni. Muzułmanki, emigrujące na Zachód, bardzo często zachowują swoją tożsamość religijną, a także dbają, aby przekazać ją swoim dzieciom. Kobiety wyznające islam otwarcie współczują Europejkom i Amerykankom, gdyż uznają je za pokrzywdzone i przemęczone obowiązkiem jednoczesnej pracy i opieki nad rodziną.

 

Celem mojej pracy będzie pokazanie, iż sytuacja muzułmanek odbiega od skrajnie negatywnego przekazu, z którym stykamy się na co dzień w telewizji i prasie. Chciałabym zaprezentować pozytywny wizerunek kobiety islamu, która jest szczęśliwa i spełniona, traktowana przez męża z należytym szacunkiem i miłością. Temat ten jest według mnie niezwykle ciekawy, ponieważ zrozumienie niektórych aspektów wiary i obyczajów, a także zaakceptowanie różnic kulturowych pozwala nam wyzbyć się stereotypów i otworzyć na świat. Sądzę, że w dobie globalizacji, kiedy odległości wydają się być coraz mniejsze i mamy kontakt z ludźmi z różnych kręgów religijnych, warto zweryfikować swoją wiedzę i nie kierować się jedynie medialnymi sloganami.

 

Tematem statusu kobiet w religii muzułmańskiej zajmowano się już w historii wielokrotnie, napisano niejeden artykuł, nakręcono reportaże, nieraz też analizowano ich sytuację prawną. W materiałach, opracowanych w większości przez autorów europejskich, usilnie próbowano udowodnić, iż ogólna sytuacja maluje się w niezwykle ciemnych barwach. Nagłaśniane sprawy bestialskiego kamieniowania niewiernych żon, doniesienia o licznych ograniczeniach wolności i praw kobiet, ich podporządkowanej wobec mężczyzny pozycji wzbudzają do dziś głośne sprzeciwy świata Zachodu, powodują kiwanie głów z dezaprobatą u masy ludzi, którzy przekaz medialny aprobują bez mrugnięcia okiem. Warto jednak pamiętać, że nierzadko podobne przekazy telewizyjne czy prasowe są elementem gry politycznej, interesów naftowych lub bywają też dziełem dziennikarzy nieprofesjonalnych, którzy skupiają się na pojedynczych incydentach, podnosząc je do rangi powszechnie występujących praktyk i zasad. Celem głównym mojej pracy będzie więc stworzenie opracowania wielopłaszczyznowego, uwzględniającego wszystkie aspekty sytuacji kobiety w kręgu kultury islamskiej. Starając się nakreślić stosunkowo obiektywny obraz, wykorzystałam teksty zarówno autorów pochodzenia zachodniego, jak i arabskiego.

 

Zajmując się zagadnieniem pozycji muzułmanki, należy także zwrócić uwagę na jej status przed nastaniem islamu. Porównując obydwie sytuacje, kobieta współczesna jest w nieporównywalnie bardziej komfortowej sytuacji niż niewiasta żyjąca przed pojawieniem się Mahometa. Przed VII wiekiem n.e. mężczyzna posiadał dalece więcej praw i możliwości niż jego żona, co wyrażało się m.in. przez nieskrępowaną niczym poligamię. Brak ograniczeń co do ilości posiadanych partnerek wpłynął na gorsze ich traktowanie i spadek wartości jako człowieka. Również łatwość uzyskania rozwodu, którego dokonanie gwarantowało wypowiedzenie kilku słów, nie polepszała sytuacji ówczesnych kobiet. Częstokroć poniżane, wykorzystywane fizycznie i psychicznie były całkowicie zależne od męskiej części populacji – ojców, braci i mężów. Na porządku dziennym zdarzały się przypadki zakopywania żywcem noworodków płci żeńskiej , których narodziny wiązały się ze wstydem i ogromnym nieszczęściem dla ojca. Nierzadko równie tragiczny los spotykał kobiety starsze czy wdowy, które nie miały nawet minimalnych praw. W odniesieniu do regulacji wprowadzonych przez Mahometa, status kobiety uległ znacznej poprawie, czego odzwierciedleniem był sam stosunek Proroka, nakazującego muzułmanom kochać i szanować swoje żony oraz córki. Wystarczy chociażby wspomnieć fakt, iż nosił wisiorek z wizerunkiem swojej wnuczki Oumama; modląc się z nim na szyi, pragnął przełamać niechęć Arabów do dziewczynek. Z pierwszą żoną, Chadidżą, spędził większość swojego życia, przepełnionego wzajemnym szacunkiem i miłością, co też nakazywał wiernym. Przykład jej postawy, a także drugiej partnerki Proroka, Aiszy, stanowią doskonałe dowody na brak zniewolenia kobiet tamtych czasów. Zaangażowanie w interesy handlowe czy politykę (Aisza nieraz odważnie sprzeciwiła się mężczyźnie) pokazują, że nie były one posłusznymi niewolnicami własnego męża, zamkniętymi w domu.
 

 

RELIGIA


Kwestia pozycji kobiety świata islamu wiąże się nierozerwalnie z charakterem religii, której jest wyznawczynią, bowiem przenika ona i ściśle wiąże się z codziennym funkcjonowaniem. Zawarte w Koranie zagadnienia opisują niemal każdą dziedzinę życia człowieka, uwzględniając między innymi funkcjonowanie w społeczeństwie, relacje z innymi lub też kwestie ubioru czy jedzenia. Istotnym jest, że już u podstaw zakłada się konsekwentne przywiązanie do pierwotnych zwyczajów i słów proroka Mahometa jako niezmiennych od setek lat prawideł rządzących życiem muzułmanina. Wszystko bowiem należy do Allacha, najwyższego stwórcy, którego wola, dzięki Prorokowi, została spisana w Koranie. Dla wiernych, którzy powinni się bezgranicznie poddawać głosowi bożemu, Święta Księga jest najważniejszym zbiorem nakazów i zakazów, jak powinni funkcjonować w świecie. Ogromną rolę pełnią również hadisy, czyli opowiadania relacjonujące konkretne przykłady z życia Mahometa oraz przypisywane mu opinie, które zebrane w całości stanowią Sunnę. Zarówno Koran, jak i hadisy, bezwzględnie obowiązują każdego muzułmanina, a żaden z żyjących ludzi nie ma prawa ich kwestionować.


KORAN – święta księga islamu


Podstawową kwestią, jeśli chodzi o zrozumienie specyfiki statusu muzułmanki, jest lektura i analiza Świętej Księgi. We fragmentach Koranu zawarta została myśl, że zarówno kobieta, jak i mężczyzna, są sobie całkowicie równi. Mowa tu o ich wspólnym pochodzeniu, co zobowiązuje ich do przestrzegania tego samego prawa i wypełniania identycznych obowiązków wobec Boga i bliźnich. Przed obliczem Allacha także będą stali na wyrównanych pozycjach. Powyższą tezę ilustrują słowa:

 

Tego, kto spełni dobre dzieło
- czy to mężczyzna, czy kobieta - i jest wierzącym,
My ożywimy życiem wspaniałym,
i takim wypłacimy ich wynagrodzenie
czymś piękniejszym niż to, co czynili”

„A wierzący mężczyźni i wierzące kobiety
są dla siebie nawzajem przyjaciółmi.
Oni nakazują sobie to, co dobre
a zakazują sobie tego, co naganne.
Oni odprawiają modlitwę i dają jałmużnę,
są posłuszni Bogu i Jego Posłańcowi.
Tym Bóg okaże miłosierdzie

 

 Środowisko muzułmańskie często pada ofiarą zarzutów, iż kobiety traktowane są w sposób przedmiotowy, zamykane siłą w domach, bite przez mężów. Ta powszechna opinia wydaje się być nadzwyczaj błędna, gdy przyjrzymy się bliżej treściom zawartym w Koranie. Islam głosi, że mężczyzna i kobieta, zależenie od posiadanych cech, charakterystycznych dla poszczególnych płci, mają swoiste role życiowe. Mężczyzna, jako silniejszy fizycznie, bardziej zdecydowany, lepszy w myśleniu analitycznym, jest odpowiedzialny za kwestie finansowe. Uważany za głowę rodziny, jest zobowiązany do zapewnienia bytu materialnego swojej żonie i dzieciom. Kobieta natomiast, będąc istotą wrażliwą i uczuciową, troszczy się o ognisko domowe i wychowywanie potomstwa. Jej rolą jest kształtowanie dobrych i moralnych pokoleń. Nie jest to jednak podział sztywny, muzułmanka, jeśli wyraża taką wolę, może podjąć pracę zawodową, a zarobione pieniądze należą tylko do niej. Mimo to większość kobiet woli zostać w domu, ponieważ zdają sobie sprawę, że rodzina, jako najwyższa wartość w religii islamskiej, zostanie zaniedbana. Z powodu zmęczenia rozkładowi uległoby pożycie małżeńskie, nastąpiłoby ogólne pogorszenie relacji w rodzinie, brak matki bezsprzecznie odczułyby także małe i dorastające dzieci, co mogłoby powodować zaburzenia w ich rozwoju. Allach miał więc podzielić społeczeństwo, zgodnie z naturalnymi predyspozycjami, przypisując swoiste dla każdej płci funkcje. Charakterystyczną cechą tej konstrukcji świata jest wzajemnie uzupełnianie się, harmonijne dopasowanie.


Koran w swoich wersetach nakazuje wiernym okazywanie uczucia i troski w stosunku do kobiet, a sposób ich traktowania jest podstawą dostania się do Raju po śmierci. Dzięki szczególnej roli żony i matki, muzułmanka zyskała sobie ogromny szacunek i poważanie. Święta Księga podkreśla również wagę miłości w małżeństwie, która jest warunkiem koniecznym w pielęgnowaniu wartości rodziny, jako podstawowej i najważniejszej komórki społecznej. Mężczyzna i kobieta są swoim dopełnieniem, stanowią dla siebie wzajemne wsparcie:

 

One są waszym ubraniem,
A wy jesteście ubraniem dla nich

 

Obowiązkiem każdego muzułmanina jest zapewnienie bezpieczeństwa i opieki swojej żonie (żonom), siostrom czy matce. Zobligowani są do strzeżenia ich honoru i godności, mają ochronić je przed nieczystymi spojrzeniami obcych mężczyzn na ulicy, czy też innymi czyhającymi zagrożeniami. Często sami robią więc zakupy lub dbają o to, aby córka nie musiała wracać zatłoczonym autobusem, co mogłoby ją narazić na przykre i niemoralne komentarze ze strony męskiej części populacji.

 

HADISY – przykłady z życia Proroka

 

Źródłem wiedzy na temat traktowania kobiet są, zaraz po Koranie, hadisy, czyli zdarzenia z życia Mahometa, które mają być wzorem dla wiernych. Częstokroć wspomniane wypadki odnoszą się do relacji z siostrami, żoną czy matką, nakazując szacunek i łagodność. Występujące w opowieściach kobiety są traktowane na równi z mężczyznami – posiadają podobne prawa i możliwości. Przykład Proroka pokazuje, jak wielką troską otaczał on ówczesne muzułmanki, chcąc zapewnić im poczucie bezpieczeństwa i komfortu.

 

II.SZARIAT – system prawny

 

Prawo w społeczeństwach muzułmańskich ściśle wiąże się z islamem, gdyż tak naprawdę nie ma rozdziału na życie świeckie i religijne. Ogółem czyny wiernego pogrupowane zostały w pięciu kategoriach: zachowania chwalebne, konieczne, dozwolone, naganne oraz zakazane. Najważniejszym i niepodważalnym źródłem przepisów jest Koran, który postrzegany jest za ziemską wersję Księgi Matki. W Świętej Księdze odnajdujemy regulacje dotyczące życia religijnego i rytualnych obowiązków, nakazy moralne, a także odniesienia do życia społecznego i rodzinnego. Drugim elementem, tworzącym system prawny, jest Sunna, którą tworzą wspomniane już hadisy, swoim zakresem obejmujące podobne zagadnienia jak Koran. W obliczu dynamicznie zmieniającego się świata, kiedy pojawiają się nowe zjawiska, niepodlegające wcześniejszym regulacjom, stosuje się Kijas, czyli postępowanie poprzez analogię. Przykładem może być tutaj zakaz zażywania narkotyków, będący odniesieniem do zakazu spożywania wina. W razie wystąpienia problemu natury prawnej, zaleca się zwołanie zebrania prawników muzułmańskich, którzy w konkretnej sprawie mają podjąć jednomyślną decyzję, czyli idżmę. Zarówno postępowanie analogiczne, jak i uzgodnienie wspólnej wersji przepisów, muszą być oczywiście zgodne z Koranem i Sunną.

 

Szariat, będąc systemem niezwykle szczegółowym, uwzględnia szereg regulacji dotyczących życia i traktowania kobiet. W opozycji do przekazu europejskiej propagandy, lansującej negatywny wizerunek wyznawców islamu, muzułmanka posiada w rzeczywistości szeroki zasób praw i możliwości. Obok swobody w zdobywaniu wykształcenia, czy podejmowaniu pracy zawodowej, stoją liczne przywileje odnoszące się do instytucji małżeństwa, uzyskiwania rozwodu, a także wiele innych.


Warunkiem koniecznym do założenia rodziny, jest obopólna zgoda zarówno mężczyzny, jak i kobiety, oboje mają także prawo do zerwania zaręczyn. Przyszły mąż obdarowuje swoją wybrankę tradycyjnym as-sadakiem, czyli podarunkiem, przez zachodnich interpretatorów mylnie uważanym za cenę kobiety. Jak pisze Haitham Abu – Dub, podstawą życia małżeńskiego jest obopólny szacunek, zrozumienie, miłość i współczucie. Małżeństwo jest duchowym odpoczynkiem dla dwojga ludzi.(…) Mąż i żona powinni dyskutować ze sobą o wszystkich ważnych i decydujących sprawach, mąż nie może zachowywać się jak tyran. Islam zabrania ponadto wszelkich niehumanitarnych zachowań wobec kobiet, ostrzega przed konsekwencjami fizycznego i psychicznego znęcania nad nimi i wiążącym się z podobnym postępowaniem gniewem Allacha. Dozwolone przez Koran bicie żon, w przekazach medialnych nadzwyczaj wyolbrzymione, ma swoje uzasadnienie tylko w sytuacjach ostatecznych, gdy wszelkie inne metody zawodzą. Wiele poważnych uczonych, zajmujących się analizowaniem Świętej Księgi twierdzi, że czyn ten powinien mieć jedynie charakter symboliczny.


Do obowiązków męża wobec żony należy przede wszystkim zapewnienie jej i dzieciom bytu materialnego. Jest on zobligowany do utrzymania rodziny nawet w sytuacji, gdy kobieta jest bardzo bogata. Ponadto, zarówno jej własny majątek, a także pieniądze, które zarobi sama, są tylko jej własnością, którą dowolnie dysponuje. Za grzech posądza się mężczyznę, który zostawia najbliższych bez środków do życia lub skąpego – jeśli stać go na ubranie żony w najlepsze materiały, jest zobowiązany to uczynić, nie dopuszczając się przy tym jednak zbytniej rozrzutności. Koran określa reguły dotyczące traktowania kobiet, zakazuje stawiać je w trudnej sytuacji i sprawiać przykrość; porównując do baranków, oddanych w męskie ręce, nakazuje je chronić i dbać o poczucie bezpieczeństwa. Należy zachować cierpliwość, opanowanie i wyrozumiałość nawet w przypadku złego zachowania żony. Drugi kalif Omar Ibn al-Chattab, mężczyzna bardzo stanowczy, powiedział: Mężczyzna przebywając ze swoją rodziną powinien być jak dziecko. A jeśli czegoś potrzebują od niego, znajdą w nim mężczyznę. Muzułmanin ma więc być człowiekiem stanowczym i zaradnym, a w relacjach z rodziną przepełnionym łagodnością i wysokim poziomem wrażliwości.


Omawiając kwestię małżeństwa, należy także zwrócić uwagę na zjawisko poligamii, w dzisiejszych czasach mało popularnej ze względów finansowych, jednakże przez islam dopuszczalnej. Możliwość posiadania wielu żon ma swoje uzasadnienie w przeciwdziałaniu cudzołóstwu, moralnemu zgorszeniu i szerzeniu się chorób przenoszonych drogą płciową. Stanowi także logiczne rozwiązanie, gdy małżonka jest nieuleczalnie chora czy też bezpłodna. Podstawowym warunkiem do zawarcia związku z innymi kobietami są zdolności finansowe mężczyzny, który swoje wybranki musi traktować tak samo i identyczną sumę pieniędzy przeznaczać na ich utrzymanie. W wypadku zawarcia ślubu wbrew woli pierwszej żony, może ona zażądać rozwodu, podobne zastrzeżenia dotyczące wyłączności w związku są czasem spisywane w przedślubnych umowach.

Kobieta, jeśli znienawidzi i przestanie kochać męża, ma możliwość rozwiedzenia się z nim, co nosi nazwę al-chol’a, czyli zdejmowania. Niechęć wobec mężczyzny, wynikająca z cech jego charakteru, wyglądu, poziomu wiary, starości, słabości lub czegoś podobnego, co mogłoby spowodować niezdolność żony do wypełniania swych obowiązków, a tym samym niedotrzymania nakazów Allacha, stanowi podstawę do rozstania. Prawo do opieki nad dzieckiem po uzyskaniu rozwodu przysługuje matce, obwarowane jest to jednak pewnymi warunkami. Kobieta ta powinna cieszyć się zdrowiem fizycznym i być w pełni władz umysłowych. Kryterium niezbędnym są także uczciwość i moralność w zachowaniu. Ponadto koniecznym jest, aby była muzułmanką oraz aby nie wyszła ponownie za mąż.


Rola kobiety świata islamu nie ogranicza się jedynie do wychowywania potomstwa oraz bycia dobrą żoną, posiada bowiem szereg praw politycznych. Zarówno Koran, jak i liczni uczeni, jak Abd al-Halim Abu Shukka, gorąco zachęcają je do uczestniczenia w życiu partii politycznych, sprzeciwiania się tyranii i dyktaturze, czy uczestniczenia w wyborach parlamentarnych. Przykładem może być tu postać Zajnab al-Ghazali, która za aktywny sprzeciw wobec rządów prezydenta Abd an - Nasera w Egipcie trafiła na kilka lat do więzienia. Kwestia praw wyborczych kobiet w krajach islamskich uległa w ostatnim półwieczu znacznej poprawie, a ograniczenia w niektórych krajach wynikają z obawy o zaniedbanie przez muzułmanki obowiązków domowych czy też z próby chronienia ich przed brutalnym charakterem polityki. Sam islam nie odbiera jednak kobietom prawa wyborczego, a w wersetach Świętej Księgi nie odnajdujemy bezpośredniego zakazu. Doskonałymi przykładami muzułmanek rządzących w krajach islamskich są Benazir Bhutto w Pakistanie, Tansu Ciller sprawująca władzę w Turcji, czy też Megawati Sukarnoputri z Indonezji.

 


III.HIDŻAB - ubiór


Pisząc o kobiecie muzułmańskiej, w swojej pracy nie mogłabym nie wspomnieć o hidżabie, czyli o zawartych w Koranie zasad ubioru, bezwzględnie obowiązujących obie płcie, a także odnoszących się do relacji miedzy nimi. Wskazówki te dotyczą obowiązującej skromności w doborze stroju, a wśród kobiet zakrywania włosów oraz całej sylwetki, aby nie stać się obiektem męskiego pożądania. Wynika to z charakterystycznej dla nich zmysłowości ciała, więc aby chronić społeczeństwo przed możliwością wystąpienia pokus, które skłaniają do niemoralnych czynów i mogą skutkować rozwiązłością seksualną, islam nakazuje noszenie zasłony. Obowiązek noszenia chust i zakrywania ciała ma więc swoje podstawy religijne, a nie jest wynikiem tyranizowania żon przez muzułmanów. Często słyszymy o zmuszaniu kobiet do przywdziewania hidżabu, jednak są to informacje mylne i niezwykle krzywdzące.   Nierzadko docierają do nas wieści o próbach emancypacji spod okrutnej władzy męża, lecz są one głównie i przede wszystkim podejmowane przez mieszkańców Zachodniej Europy. Brak znajomości specyfiki islamu, brak zrozumienia i zaakceptowania różnic kulturowych i światopoglądowych powodują występowanie sprzeczności interesów i nieporozumień, gdyż muzułmanki w ogromnej większości pragną nosić hidżab. Właśnie możliwość zakrywania własnego ciała poczytują sobie za prawdziwą wolność i wyróżnienie, sprzeciwiają się zatem zmuszaniu ich do zdejmowania chust, uznając zakaz za przejaw religijnej nietolerancji.
 

 

IV. NOWOCZESNA MUZUŁMANKA


Współczesna wyznawczyni islamu ma przed sobą szereg możliwości rozwoju, sposobów spędzania wolnego czasu czy też rozrywek, które nie naruszają zasad wiary lub przyjętych w społeczeństwie obyczajów. Warto chociażby zwrócić uwagę na powszechne w świecie muzułmańskim podnoszenie kwestii edukacji wśród kobiet, które coraz częściej i chętniej podejmują wyższe studia, pragną się rozwijać i kształcić. Licznie powstają nowe uniwersytety żeńskie, gdzie komfortowa atmosfera ułatwia naukę, muzułmanki wybierają też szkoły publiczne, niejednokrotnie prześcigając samych mężczyzn. Wiele z nich zgłębia tajniki islamu, stając się wybitnymi znawczyniami religii w swoim kręgu kulturowym.


Należy zwrócić uwagę na pojawienie się w ostatnich latach ogromnej ilości stron internetowych i różnego rodzaju forów, przeznaczonych i prowadzonych przez muzułmanki. Wystarczy wymienić chociażby polskojęzyczną witrynę muzulmanka.pl, gdzie znajdziemy wiele bezcennych informacji i porad dla kobiet. Prężnie działające forum arabia.pl skupia wokół siebie nie tylko muzułmanów, ale także osoby zainteresowane specyfiką islamu, co ułatwia rozwój dialogu międzykulturowego, wzajemne poznanie i zrozumienie. Liczne serwisy angielsko- i arabskojęzyczne poświęcone są wyłącznie kobietom, na stronach mogą znaleźć ciekawe artykuły, nowości w muzułmańskiej modzie czy przepisy kulinarne.


Nowości w trendach przekazywane są przede wszystkim za pośrednictwem prasy kobiecej, głównie w języku arabskim.  W centrach handlowych częstokroć widzimy zabiegane muzułmanki, robiące zakupy, a ich postawa nie odbiega w rzeczywistości od zachowań Europejek czy Amerykanek. Pragną podobać się mężczyznom, być tak samo podziwiane i doceniane jak ich zachodnie koleżanki. Na porządku dziennym są pokazy mody muzułmańskiej, na których prezentuje się najnowsze fasony i kolory.


Wyznawczynie islamu, równie chętnie jak trendami, zajmują się uprawianiem sportów, gdzie jedynym ograniczeniem jest obowiązek zakrywania ciała. Możemy spotkać muzułmanki surfujące w morzu, jeżdżące konno, grające w tenisa czy jeżdżące na nartach. Chcąc opalać się lub wpływać w kostiumach, organizują się w damskim towarzystwie, aby wynająć plażę albo basen. Nietrudno więc zauważyć, że współczesna kobieta islamska wcale nie jest osobą ograniczoną i styranizowaną, może rozwijać się w wielu kierunkach i realizować pasje.

 

ZAKOŃCZENIE


Kobieta muzułmańska to kobieta doceniana za swe liczne przymioty, chroniona fizycznie i psychicznie. Islam wyraźnie podkreśla jej nieocenioną rolę w kształtowaniu poprzez wychowanie przyszłych pokoleń. Wiara stoi na straży jej godności i praw, zrównuje z pozycją mężczyzny, przy zachowaniu odrębnej i wyjątkowej natury oraz specyfiki praw i obowiązków z niej wynikających. Logiczne i zrozumiałe rozwiązania, jak ograniczenie kontaktów z obcymi mężczyznami, czy tez noszenie hijabu, mają na celu zachowanie zasad moralnych i ograniczenie możliwych pokus, aby stawać się coraz lepszym człowiekiem. Islam wprowadza wiele zakazów i nakazów, z pozoru surowych, lecz dla samych muzułmanów niezwykle rozsądnych, logicznych i potrzebnych, a przez to przestrzeganych.


Przedstawicielka kultury Zachodu, według muzułmanki, to kobieta niezwykle skrzywdzona przez los, nieszanowana, wykorzystywana przez mężczyzn i sprowadzona do przedmiotowej pozycji. Współczucie budzi przede wszystkim powszechne wykorzystanie jej nagiego ciała w przekazach medialnych, co dla wyznawczyni islamu wydaje się być nie tylko gorszące i niemoralne, ale także poniżające. Europejki latami walczyły o emancypację, wolność i zrównanie swojego statusu z mężczyzną. Większość z nich pracuje kilkanaście godzin dziennie, dostając za wykonywanie tego samego zawodu stawki dużo mniejsze niż ich koledzy. Po powrocie z biura są najczęściej zbyt zmęczone, aby należycie zająć się jakimikolwiek obowiązkami domowymi. Sytuacja ta prowadzi do rozkładu życia rodzinnego, zaburzeń w relacjach z mężem, zaniedbania dzieci. Muzułmanka, dla której troska o najbliższych stanowi priorytet życiowy, zarówno potępia, jak i odczuwa żal wobec wyzwolonych kobiet. Mieszkanki Starego Kontynentu, czy Amerykanki, częstokroć są wykorzystywane seksualnie, zdradzane i bite, zostawiane samotnie z dzieckiem, co byłoby nie do zaakceptowania przez społeczeństwo islamskie. W zachodnim świecie mnożące się zachowania patologiczne, dewiacje seksualne czy zbytnia rozwiązłość są główną przyczyną rozpadów małżeństw. Prawo muzułmańskie natomiast chroni zarówno kobietę, jak i życie rodzinne, starając się nie dopuścić do rozwodu. Muzułmanka ma tu liczne przywileje, które chronią jej byt materialny, a także honor. Liczne regulacje dotyczące traktowania i szacunku zapewniają jej bezpieczeństwo i doceniają ogromną rolę jako żony i matki.


Uważam, że status muzułmanki w dzisiejszym świecie jest wysoki, a przede wszystkim racjonalnie uzasadniony religijnymi i społecznymi przesłankami. Liczne wolności pozwalają jej się rozwijać i cieszyć życiem, jednocześnie wprowadzone ograniczenia zabezpieczają zarówno ją samą, jak i resztę społeczeństwa. System prawa islamskiego, niezwykle dokładny i przemyślany, uwzględnił bowiem odmienną naturę mężczyzny i kobiety, przypisując im swoiste dla poszczególnych płci role życiowe. Uzupełniając się nawzajem stanowią zharmonizowany układ, przepełniony ogromną miłością, przyjaźnią i wzajemnym szacunkiem.


BIBLIOGRAFIA


Abu-Dub Haitham, Zabża Beata. Status kobiety w islamie. Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształcenia Kulturalnego. Wrocław 2002.

Abu Hamid al-Ghazali. Ihja'a ulum ad-din.  Kitab an-nikah.

Kładkowski Piotr, Marek Agata. Islam. Miedzy stereotypem a rzeczywistością. Stowarzyszenie VOX HUMANA. Warszawa 2006

Koran, wg. przekładu i opracowania J. Bielawskiego, Warszawa 1986.

Machut-Mendecka Ewa. Archetypy islamu: Subkultura haremu. Wydawnictwo Psychologii i Kultury. Warszawa 2003.

Marek Agata. Nie bój się islamu: kobieta i mężczyzna w islamie. Wydawnictwo Więź, nw.

Ramadan Hani. Kobieta w islamie. Stowarzyszenie Studentów Muzułmańskich w Polsce. Białystok 1993.

Sjukijajnen Leonid. Prawo muzułmańskie: struktura i podstawowe instytucje. PWN. Warszawa 1990.

Stowarzyszenie Studentów Muzułmańskich w Polsce. Kobiety w islamie poza stereotypami. Warszawa 2007.

Wiebke Walther. Kobieta w islamie. Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe. Warszawa 1982.

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
slavo  - o rety   |2010-01-20 15:05:26
Autorka jest świeżą muzułmanką, prawda?
Małgorzta Szulc  - @slavo   |2010-01-20 15:20:42
Nie, nie jestem muzułmanką, nigdy też nie byłam.

Pozdr
zgred   |2010-01-20 16:10:44
Rozumiem szlachetne intencje autorki i nie chcę podważać jej
wkładu pracy, ale nie jest to artykuł o rzeczywistej sytuacji kobiet muzułmańskich. Żeby tę
rzeczywistość przedstawić, należałoby przeprowadzić pogłębio
ne badania socjologiczne w terenie,
podbudowane oczywiście odpowiednią literaturą. Mamy
tu kolejną relację o tym, jak status kobiety wygląda w teorii, w świetle Koranu, hadisów, prawa muzułmańskiego itp. Nie chodzi
mi o dowodzenie, że w tzw. prawdziwym życiu musi być gorzej,
bo może być i lepiej. Chodzi mi o modną od pewnego czasu
tendencję do ujmowania złożonej rzeczywistości krajów arabskich i
- szerzej - muzułmańskich wyłącznie "w świetle
islamu", jakby na tych obszarach nie działały żadne
inne czynniki (społeczne, gospodarcze, psychologiczne
itd.) kształtujące sytuację ludzi w całej reszcie świata. To
trochę tak, jakby badacz z kraju muzułmańskiego chciał
przedstawić "sytuację kobiety polskiej" posiłkując
się prawie wyłącznie Katechizmem
Kościoła Katolickiego.
A przeciwstawiając wyidealizowaną syt
uację muzułmanki opłakanemu położeniu kobiet Zachodu autorka
poleciała stereotypami, że hej. Albo może za mało podkreśliła,
że jest to stereotypowe wyobrażenie drugiej strony,
tj. muzułmanów, równie fałszywe jak wiele zachodnich
wyobrażeń o muzułmankach.
Małgorzata Szulc  - @zgred   |2010-01-20 18:47:07
Oczywiście - przyznaję Ci absolutną rację w stwierdzeniu, że
na pozycję muzułmanek wpływa wiele różnych czynników.
Artykuł ma jednak ujmować status muzułmanki przez pryzmat religii, dlatego też inne czynniki zostały pominięte. Wiadomo, że
rzeczywistość niekiedy odbiega w mniejszym lub w większym stopniu
od ideału i temu nie przeczę. To prawda, że skupiłam
się bardziej na teorii niż na praktyce, ale, jak
sam zauważyłeś, porządne opisanie praktycznej sytuacji
wymagałoby m.in. badań socjologicznych w terenie i
wielu długich miesięcy gromadzenia materiału, aby był on
wystarczająco szczegółowy.
Co do kobiety Zachodu - jest to
uogólnienie i w pewnej mierze stereotyp. Sądzę, że warto zwrócić
w tym miejscu uwagę na kwestię zasadności takiego ujęcia
i zastanowić się już poza artykułem czy wizerunek
ten rzeczywiście jest w pełni nieprawdziwy i przekłamany. W
moim odczuciu więcej jest prawdy w ujęciu kobiety zachodniej
w oczach świata muzułmańskiego niż na odwrót.
Roger  - ?   |2010-01-20 20:35:02
Dobrze wychowana kobieta nie wychodzi z domu.
Chihiro   |2010-01-21 13:24:43
"Uważam, że status muzułmanki w dzisiejszym świecie jest wysoki
(...)".
Gdzie jest wysoki? W którym świecie? W USA, Arabii Saudyjskiej,
Afganistanie, Iranie, Francji, Somalii? Tego typu uogolnienia, jakie zastosowała
autorka tekstu, są bardzo krzywdzące. Z jednej strony pisze o wysokim statusie,
a potem w komentarzu-odpowiedz i przyznaje rację przedmówcy, iż na pozycję
muzułmanek wpływa wiele czynników i że rzeczywistość odbiega niekiedy od ideału.
Muzułmanie także są TYLKO ludzmi, nie chodzącymi ideałami, więc nie ma podstaw,
by przypuszczać, że w większośći społeczeństw model rodziny idealnej
funkcjonuje. Zresztą trzeba by rozróżnić model rodziny idealnej z perspektywy
mężczyzny i kobiety. A wiadomo, że wśród muzułmanów różnice w postrzeganiu
rzeczywistości mężczyzn i kobiet są większe niż wśród wyznawców jakiejkolwiek
innej religii.
"Liczn e wolności pozwalają jej się rozwijać i cieszyć
życiem" - już Chomeini powiedział: "There is no fun in islam", więc
o jakim cieszeniu się życiem mówi autorka? I o jakich wolnościach? Byłabym
wdzięczna za podanie przykładów, z pominięciem tych oczywistych, jak prawo do
edukacji i podejmowania pracy zarobkowej (co w niektórych społeczeństwach
islamskich wcale tak oczywiste nie jest).
Małgorzata Szulc  - @chihiro   |2010-01-21 14:06:03
"Uważam, że status muzułmanki w dzisiejszym świecie jest wysoki
(...)".
- jest wysoki w porównaniu do stereotypu muzułmanki - stereotypu kobiety bez
absolutnie żadnych praw. Poprzez kwestie religijne chciałam pokazać, że kobieta
w islamie posiada jednak prawa, a jej pozycja w społeczeństwie jest znacznie
wyższa niż powszechnie się sądzi w państwach Zachodu.

Owszem, przyznałam, że
rzeczywista sytuacja muzułmanek odbiega od ideału, ale powtórzę jeszcze raz -
artykuł odnosi się do teorii, a nie do tego co z tą teorią uczyniono.

"o
jakim cieszeniu się życiem mówi autorka? I o jakich wolnościach?" - o
cieszeniu się życiem rodzinnym, możliwości wyłącznego poświęcenia się
wychowywaniu swoich pociech i prowadzeniu domu. Wynika to z miejsca muzułmanki w
społeczeństwie, o czym pisałam w artykule.
Można też zastanowić się nad kwestią
nie tylko wolności "do", ale także wolności "od", np. od
konieczności utrzymania rodziny w sensie finansowym czy też bycia postrzeganą
jako obiekt seksualny.
Chihiro   |2010-01-22 09:34:49
Owszem, nie przecze, ze cieszyc sie zyciem rodzinnym muzulmanka moze az w
nadmiarze A co z innymi wolnosciami? Co sie staje, jesli zycie rodzinne nie
stanowi celu muzulmanki? Co jesli jest ona lesbijka, kobieta bezplodna, jesli
nie ma ochoty posiadac dzieci, chce sie poswieci karierze, co wreszcie, jesli
jej maz ma ochote zajac sie domem i dziecmi, by zona mogla spokojnie pracowac?
Czy takie kobiety moga sie realizowac w krajach muzulmanskich? W przewazajacej
liczbie wypadkow - nie moga, grozi im wiezienie, a nawet smierc. I to z
blogoslawienstwem najwyzszych glow danego panstwa. Wolnosc jest wtedy wolnoscia,
gdy ma sie wybor. Muzulmanki czesto nie maja wyboru, akceptowane sa jedynie
jesli podporzadkowuja sie zyciu rodzinnemu i obowiazujacym obyczajom. W ich
przypadku nie ma mowy o wolnosci, jest przymus nie wyrozniania sie od reszty
kobiet.
Czy muzulmanka naprawde nie jest postrzegana jako symbol seksualny? To
niby skad pomysl przykrywania wlosow juz dziewieciolatkom, by nie kusily
mezczyzn? Skad ta obsesyjna segregacja plciowa? Gdyby nie fiksacja na punkcie
seksu swobodnie pozwalano by osobom obu plci miec ze soba wiekszy kontakt. Ale
lek przed tym, ze ich wybujale pozadanie nie da im spokoju przyslania wszystko
inne. Wedle islamu czlowiek jest zwierzeciem, ktorym kieruje przede wszystkim
libido, co w moich oczach przerazliwie upokarza i degraduje czlowieka, ktory
przeciez potrafi sie kontrolowac. A islam mu tego prawa do kontroli nie
przyznaje.
Małgorzata Szulc   |2010-01-22 12:08:15
W mojej interpretacji to właśnie poprzez m.in. przykrywanie włosów ma szansę nie
być postrzeganą jako obiekt seksualny.
hajota   |2010-01-22 09:48:56
"o
cieszeniu się życiem rodzinnym, możliwości wyłącznego poświęcenia
się
wychowywaniu swoich pociech i prowadzeniu domu. Wynika to z miejsca
muzułmanki w
społeczeństwie" ;

Ależ w kręgu kultury zachodniej nikt nie
zabrania kobiecie poświęcić się wyłącznie prowadzeniu domu. Zależy to po prostu
od poziomu zarobków męża. W świecie arabskim możliwość "poświęcenia się
rodzinie" też jest uwarunkowana klasowo, że użyję niemodnego określenia. Nie
sądzę, żeby np. żony egipskich fellahów poświęcały się wyłącznie "wychowaniu
swoich pociech". A tak liczne w Egipcie służące, w końcu też muzułmanki?
Pewnie wolałyby prowadzić własny dom niż być popychadłem w domu
"państwa".
Chihiro   |2010-01-22 10:46:08
Hajota, dokladnie. Czestym argumentem muzulmanow odnosnie sytuacji kobiet w
Arabii Saudyjskiej (skrajny przypadek) jest ten, ze kobiety w swiecie zachodnim
tez chetnie zrezygnowalyby z pracy i prawa do prowadzenia samochodu, gdyby ich
mezowie zarabiali wystarczajaco duzo, by pozwolic swych kobietom tylko lezec i
pachniec. Coz, czym innym jest wolny wybor a czym innym zostanie wrecz zmuszonym
do roli pachnacej i lezacej kobiety, ktorej jedynymi rozrywkami sa zakupy i
ogladanie telewizji. Przypominam, ze w Arabii Saudyjskiej kobietom wolno
pracowac, ale zaledwie 5% kobiet pracuje.
Nawet zlota klatka jest jednak
klatka.
slavo   |2010-01-21 15:03:22
Autorka powtarza bezrefleksyjnie to, co przeczytała w broszurkach organizacji
muzułmańskich- a czy nie krytycznej oceny źródeł należy oczekiwać od osoby
zabierającej się do napisania takiego artykułu? Niestety tego właśnie
najbardziej w tekście zabrakło. Efekt końcowy- więcej niż mizerny, niestety...
Małgorzata Szulc  - @slavo   |2010-01-22 09:24:08
Nie chcę się po raz kolejny powtarzać, jednak jak widzę, nie mam wyjścia - tekst
miał na celu zaprezentowanie wizerunku i miejsca kobiety w islamie. To, że
teoria nie zawsze pokrywa się z praktyką to rzecz oczywista, jednak na Zachodzie
często też bywa tak, że demonizuje się przypadki jej naruszeń i nierzadko
stosuje się krzywdzące uogólnienia.
slavo   |2010-01-22 12:25:10
Właściwie nie musisz się powtarzać, bo moja krytyka odnosi się nie tylko do
osobliwych poglądów na kwestię rzeczywistej pozycji kobiety w społeczeństwie
(jednym czy drugim), ale również do bezproblemowego
Al-Ayat   |2010-01-22 10:37:46
Cytat:
wyznawcy islamu, którzy stanowią obecnie największą pod
względem liczebności grupę religijną na świecie


Przepraszam ale na jakiej podstawie wysuwasz taki wniosek?
Liczba wyznawców islamu (sunnitów i szyitów) przekroczyła
liczbę katolików ale nie chrześcijan a więc już pierwsze
zdanie wstępu rozmija się z prawdą.
Anonimowy  - re:   |2010-01-22 11:59:32
W wersji pierwotnej artykułu były przypisy, w tym miejscu
powinien być odnośnik do badania biorącego pod uwagę wierzących i
praktykujących. Biorąc pod uwagę takie wyznaczniki muzułmanie
mają przewagę.

Poszukam źródła i postaram się jak
najszybciej je dostarczyć. Dzięki za zwrócenie uwagi!
Anonimowy   |2010-01-23 15:27:33
Prosze nie trudzic sie szukaniem danych. Jesli chodzi o wyznawców islamu nie
mogą istnieć takie obiektywne dane. Niepraktykujacy muzułmanin skazuje sie na
ostracyzm społeczny, a na to członek muzułmanskiego społeczenstwa nie może sobie
pozwolic.
czeslaw  - dalabys sobie spokoj   |2010-01-23 05:38:09
z takimi balamutnymi opisami - tych polprawd nawet nie warto komentowac. Kazdy
dobrze wie o co chodzi i jak jest w rzeczywistosci. Jezeli juz tak bardzo lezy
Ci na sercu "wybielanie zabobonu" jakim jest mahometanizm to wybierz
sobie mniej kontrowersyjne tematy niz pozycja kobiety. Bo w tej kwestii naprawde
trudno jest "z czarnego robic biale". Temat pozycji kobiety w
mahometanizmie to temat rzeka. I ktokolwiek osmieli sie wypowiadac krytycznie,
to zaraz zostanie ostemplowany jako islamofob gloszacego stereotypy. Albo w
najlepszym razie jakis "zgred" znowu poczuje sie "obrazony" (po
raz 155). Nudne to jest...
Belka  - @chihiro   |2010-01-23 14:12:38
Jestem daleka od stwierdzenia, że wolności muzulmanki są takie same jak wolności
Europejek, ale - mieszkając kilka lat w różnych państwach arabskich - nie
spotkalam się z dziewczyną/ kobietą, która kosztem życia rodzinnego chcialaby
się poświęcić życiu zawodowemu, ani mężczyzny, który bardzo chce zostać w domu z
dziećmi i nie pracować. To jest inna rzeczywistość, nasza, a nie ich. Ktoś, kto
nie zna innego systemu spolecznego nie będzie do niego dążyl. Nam się wydaje, że
tak jest lepiej, w tamtych realiach wygląda to inaczej. Ja slyszalam, że jestem
"miskina" (biedna), że mam mieszkanie i pracę, bo mieszkam bez rodziny i
nie mam męża, który by na mnie zarabial. Jakiekolwiek próby przekonania, że jak
tak wlasnie chcę, bo dla mnie to wolność, nie trafialy na podatny grunt.
ps:
Francuzka pólroczne dziecko wyśle do żlobka, bo uważa, że to pozytywnie wplywa
na jego rozwój. Znajdzcie mi Polkę, która uważa, że zlobek jest lepszy od
wychowania mamy lub babci ?!?
Co spoleczeństwo - to wychowanie.
Chihiro  - @Belka   |2010-01-24 10:54:45
Nie spotkalas takich kobiet, bo prawdopodobnie te, ktore maja pragnienia i
aspiracje inne niz te panujace w ich spoleczenstwie, juz dawno wyjechaly za
swoich krajow do krajow zachodnich, gdzie moga realizowac swoje ambicje zawodowe
bez przeszkod. W koncu emigrantow z krajow muzulmanskich nie brakuje w krajach
zachodnich.
Twierdzisz, ze te kobiety nie znaja innego systemu spolecznego.
Moze go nie doswiadczyly, ale wiele z nich zdaje sobie sprawe, ze inny system
istnieje - w Iranie chocby znaja opowiesci babc i matek, ogladaja telewizje
satelitarna i seriale amerykanskie. Wyksztalcone, otwarte, korzystajace z
internetu kobiety wiedza, co sie dzieje na swiecie.
Proste kobiety zdarzaja sie
w kazdym kraju, zarowno w Palestynie jak i Polsce i Francji takze (tam tez nie
kazda kobieta wierzy w dobrodziejstwo zlobka, ale czesto sytuacja materialna -
kobieta musi wrocic do pracy, by zarabiac na rodzine - zmusza ja do oddania
dziecka w opieke komu innemu na kilka godzin dziennie).
zorka   |2010-01-24 03:47:45
Europejka też czuje sie odpowiedzialna za status materialny
rodziny. Dobrobyt w Europie zawdzięczmy również inicjatywie
kobiet. A wolność i odpowiedzialność chodzą ze sobą w parze:
" nie ma wolności bez odpowiedzialności". Jasne jak słonce : mniej odpowiedzialności= mniej
wolności.
A swoją drogą, to współczuję męzczyznom, którzy
w ogóle nie mogą liczyć na współudział swoich żon
w odpowiedzialności za byt rodziny, tzn. spotykaja sie
tylko z postawą roszczeniową małżonki.
Anonimowy  - re:   |2010-05-21 22:56:43
slavo napisał:
Właściwie nie musisz się powtarzać, bo moja krytyka odnosi się
nie tylko do osobliwych poglądów na kwestię rzeczywistej
pozycji kobiety w społeczeństwie (jednym czy drugim), ale
również do bezproblemowego
mona   |2010-01-27 18:26:55
Zaskoczyły mnie niektóre zdania autorki :/ wręcz oburzyły. Przez pół roku
mieszkałam w UAE, zawarłam przyjaznie z kilkoma kobietami arabskimi i warto
byloby poznac strone praktyczna a nie wylacznie wyczytane z ksiazek teorie.
anaisha  - .....   |2010-01-30 18:07:59


wszytskich niedowiarków zapraszam chociazby do pobytu w
Egipcie,pożyjcie tam ,popatrzcie,poobserw ujcie a dopiero wówczas sie
wypowiadajcie na forum
kaja   |2010-02-01 09:54:52
idealistyczne pieprzenie! przeczytaj sobie książki w których opisane są losy
kobiet, sponiewieranych przez "głęboko" wierzących mężów
lola   |2010-02-03 19:28:07
Kobieta w islamie: między stereotypem a rzeczywistością
Co ten artykuł ma
wspólnego z rzeczywistością?
yurec  - wycinanie clitoris   |2010-02-05 13:18:01
Kobieta w Islamie zanim stanie sie kobieta ,jakodziewczynka jest pozbawiona w
brutalny sposob -clitoris- to czula czesc narzadow plciowych kobiety. Wedlug
Islamu kobieta nie ma prawa do zadowolenia sexualnego.Potem jako kobieta
doswiadcza innego typu gwaltow i upokorzen.To tylko w sktocie
Al-Ayat   |2010-02-05 14:01:58
Yurec
Tak dzieje się w wielu krajach islamskich ale nie tylko w nich.
Inna sprawa, że można znaleźć w jednym z hadisów, choć
raczej słabych, zalecenie obrzezania. Kolejna rzecz, że
FGM zostało zawleczone do Europy czy na Indonezję
właśnie przez islam. Tak więc istnieje silna korelacja
islam->FGM ale nie jest to zależność taka, w jaki sposób
ją przedstawiasz.
Anonimowy   |2010-02-05 16:04:46
Akurat "do Europy" to nie przez islam jako taki, ale głównie przez
imigrantów z Somalii. Jest wiele krajów muzułmańskich, gdzie zabieg ten w ogóle
nie jest znany. W chrześcijańskiej Etiopii wykonuje się go nagminnie. Polecam
odnośne hasło w Wikipedii
http://pl. wikipedia.org/wiki/O brzezanie_kobiet
Al-Ayat   |2010-02-05 20:42:55
Widzisz sprzeczność w tym, co napisałem a tym, co napisałeś Ty?
Anonimowy   |2010-02-05 21:19:33
Nie z Tobą polemizuję, tylko z osobnikiem o nicku Yurec.
moroccan woman 2010   |2010-02-09 14:37:19
Fakt, jak pisze w artykule - wiekszosc osob przechodzacych na islam to wlasnie
kobiety.

Ale zauwamy, ze bardzo latwo jest okreslic dlaczego tak sie dzieje.

Wszystko to jest jasne! Oto sprawy sedno!

Kobiety te po prostu poznaja
mezczyzn z krajow arabskich, zakochuja sie w nich, wychodza za maz i dla milosci
(taaak...milosc to cos co najbardziej ze wszystkiego dziala na kobiete, panowie
juz dobrze o tym wiedza... ) sa gotowe zrobic wszystko, nawet zmienic swoje
zycie diametralnie np. calkowicie sie zakryc i poddawac sie scislym nakazom
religii bardziej niz rodowite muzulmanki. O przyjeciu islamu bardziej decyduje
wlasnie milosc niz wartosci tej religii a przynajmniej milosc kobiety do niej
przyliza i stwarza okazje do poznania.
Jesli przyjzymy sie polskim muzulmankom
to znaczna przewaga ma mezow arabow i najczesciej przyjely islam dopiero po ich
poznaniu, niekiedy pod ich wplywem czy subtelna namowa.
Sama jestem kobieta, mam
wglad w to srodowisko zwiazkow mieszanych, dosc dobrze je znam. Tez mam meza
araba ale przejsciem na islam tylko dla TYLKO, ze moj maz jest muzulmanem nie
jestem zainteresowana. A problem wychowania dzieci po miedzy dwoma religiami nie
przeraza mnie wcale

Nie chce przez moj wpis krytykowac konwertyjek, jesli to
ich szczery wybor i czuja sie w nim na 100% spelnione. Ale zwrocic uwage na fakt
dlaczego do islamu ciagnie glownie kobiety

Pozdrawiam
Jasminka   |2010-02-09 20:40:50
Chichiro: O lesbijkach to przepraszam bardzo ale w Biblii
jest napisane i jest to grzechem. Możecie mnie minusować
ale nie zaprzeczycie. Nie mam nic do ludzi tylko
stwierdzam fakt.

Ja jestem chrześcijanką (choć nie
katoliczką)i oczywiście widzę, że to są teorie, autorka nie mówi
tu o praktyce, ale faktem jest, że muzułmanki mieszkające na zachodzie są bardzo zaangażowane w swoją religię. W Niemczech poznałam i
poznaję mnóstwo małżeństw muzułmańskich, którzy
są rzeczywiście praktykujący, do tego żyją bardzo zdrowo
(często) i bardzo szanują siebie, mężczyźni gotują w
weekendy, chodzą do restauracji i pomagają żonom w opiece
nad dziećmi. Część z tych kobiet są po studiach i marzą już o
dziecku. Oczywiście pewnie nie wszystkie kobiety zaraz
marzą o dzieciach to wtedy trzeba się porozumieć z mężem co
on sądzi na ten temat- być może tak szybko też nie chce. Realia
na zachodzie są trochę inne.
Chihiro  - @Jasminka   |2010-02-12 16:10:24
I co z tego, ze nawet wedlug Biblii homoseksualizm jest grzechem? Czy to powod,
by potepiac grzesznikow albo skazywac ich na smierc? Czlowiek popelnia
bledy/grzechy, nie jest idealem. Wedlug Boga homoseksualizm jest grzechem, ale
co maja zrobic ludzie, ktorzy nie sa heteroseksualni? Powinni cieszyc sie
szacunkiem tak samo jak wszyscy inni, a nie byc przesladowani ze wzgledu na
swoja orientacje (jedno z podstawowych praw czlowieka). W krajach w
przewazajacej wiekszosci chrzescijanskich przesladowania duzego nie odczuwaja,
natomiast w krajach islamskich - jak najbardziej.
monia  - NIEPRAWDĄ JEST TO, CO MOWICIE!   |2010-05-19 11:06:26
Hidżab jest po to, żeby inni
faceci nie patrzyli się na kobiety porządliwie! po to, żeby kobieta nie robiła
siebie zwykłą szmatą! Po to, żeby nie wzbudzać zazdrości innych kobietach i
mężczyznach! Po to, by mąż mógł czuć się bezpieczny i kochany! Po to, żeby
kobieta się szanowała. Jeśli chce ubierać się tak, jak chce, jesli chce założyć
sukienkę, niech zrobi to dla męża!!! Jeśli ktoś chce o tym popisać, zapraszam do
napisania maila: mmk365@op.pl

Kobieta która daje 100% siebie
dla mężczyzny jest kobietą od Boga i dla Boga!!
madzia  - Ty glupia jestes czy o droge pytasz?   |2010-05-19 17:44:19
Jezeli juz...to "pozadliwie" a nie porzadliwie - a po drugie czy
naprawde uwazasz, ze kobieta robi z siebie zwykla szmate jezeli nie chodzi
zakutana w hidzab? A jak juz nawet nosi ten "namiot" to czy jej
"wlasciciel" moze sie czuc bezpieczniej? Ty pewnie uwazasz sie za
prawdziwa mahometanke. Zastanow sie troche nim cos napiszesz.
mmk364  - droga Madziu...   |2010-05-19 18:10:02
Lubisz wzbudzać sensację obok siebie? Jeśli chcesz, proszę bardzo, noś
krótkie
spódniczki, bluzki etc, nie miej później pretensji do kogo kolwiek, że
facet Cię
nie szanował.
Mahometanka?? Jestem praktykującą Chrześcijanką,
Madziu... Poza
tym, jeślu tutaj jesteś tzn, że interesuje Cię ten temat...
Powinnaś wiedzieć,
że wiele kobiet nie ma nic przeciwko. Przeczytaj książkę:
"Wszystkie
jest eście niewierne" Zoi. Wszystko zależy od mężczyzny.
Jeśli widzi że
kobieta się szanuje, traktuje ją jak skarb! Nie mam nic więcej
do powiedzenia...
Jeśl i podoba Ci się widok rozlegiŻowanych kobiet w kościele
to gratuluję!!
mmk365   |2010-05-19 18:06:44
Lubisz wzbudzać sensację obok siebie? Jeśli chcesz, proszę bardzo, noś krótkie
spódniczki, bluzki etc, nie miej później pretensji do kogo kolwiek, że facet Cię
nie szanował.
Mahometanka?? Jestem praktykującą Chrześcijanką, Madziu... Poza
tym, jeślu tutaj jesteś tzn, że interesuje Cię ten temat... Powinnaś wiedzieć,
że wiele kobiet nie ma nic przeciwko. Przeczytaj książkę: "Wszystkie
jesteście niewierne" Zoi. Wszystko zależy od mężczyzny. Jeśli widzi że
kobieta się szanuje, traktuje ją jak skarb! Nie mam nic więcej do powiedzenia...
Jeśli podoba Ci się widok rozlegiŻowanych kobiet w kościele to gratuluję!!
madzia  - Totalny nonsens   |2010-05-20 08:18:43
Nie ma najmniejszego powodu zeby kobieta chodzila zakutana we worek ze szparka
na oczy i wygladala jak pingwin na spacerze. Moze to jest norma w krajach
mahometanskich, ale w Europie taka kukielka wystawia sie na posmiewisko i
przyciaga uwage (odwrotnosc skromnosci ubioru).
Trzeba miec zle w glowie, zeby
dac sie tak "wystroic". Na nic to nie jest potrzebne ani Bogu ani
mezowi, jezeli oczywiscie jest normalny. Chore typy, ktore wszedzie wesza zdrade
i seks preferuja taki ubior, bo to jest zgodne z zabobonem jaki wyznaja. Nie ma
znaczenia jakim. I nie opowiadaj bzdur o kobietach, ktore na wlasne zyczenie
bawia sie w takie "przebieranki 4;. Jezeli juz to sa pod presja mezusia
albo zabobonu. Najczesciej pod presja obu.
O rozneglizowanych kobietach w
kosciolach tez nie opowiadaj bzdur. Mozna chodzic do kosciola bedac normalnie
ubrana w sukienke czy spodnie.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO