Strona Główna
Palestyńskie wybory - farsa demokracji Drukuj
Dominik Wach   
środa, 04/11/2009

Od początku lat 90. świat zachodni z USA na czele forsuje utworzenie na terenach palestyńskich demokratycznych podwalin pod przyszłe państwo. Kolejnych polityków nie zrażają coraz to nowe porażki nowych i „odgrzewanych” planów pokojowych. Niczym zaślepieni dążą do idealnego, wg. nich, ustroju jakim jest demokracja, która niechybnie przyniesie kres wojnie pomiędzy Palestyńczykami i Izraelczykami, a całemu regionowi da spokój i rozkwit we wszystkich dziedzinach życia.

 

 

Należałoby jednak zadać sobie pytanie, czy jest sens walczyć o ustanowienie reżimu politycznego, który nie funkcjonuje w świecie arabskim? Czy jest jakakolwiek szansa na jego powodzenie? W końcu, czy zachód naprawdę chce demokratycznej Palestyny, czy jest to tylko gra, mająca na celu ustanowienie kolejnego pseudodemokratycznego rządu na wzór egipski?

 

Analizując dotychczasowe poczynania i dążenia inicjatorów procesu pokojowego, nie są oni faktycznie zainteresowani demokratyczną Palestyną, lecz chcą zapewnić sobie względny spokój i kolejnego sojusznika, nawet kosztem wielomilionowych dotacji utrzymujących go przy władzy.

 

W ostatni piątek (23 października b.r.) mogliśmy zaobserwować kolejny przykład kulawej, bliskowschodniej demokracji. Wspierany przez państwa zachodnie, a także w pewnej mierze przez Izrael, prezydent Autonomii Palestyńskiej – Mahmud Abbas – wydał dekret, na mocy którego w styczniu 2010 roku mają odbyć się wybory prezydenckie i do parlamentu w Jerozolimie, na Zachodnim Brzegu oraz w Strefie Gazy. Pozornie nie byłoby w tym nic dziwnego, ponieważ prezydent Autonomii jest zobligowany do wezwania do wyborów na 3 miesiące przed upływem kadencji parlamentu.

 

Co więcej, należałoby przyklasnąć Abbasowi i jego kolegom partyjnym z Fatahu, którzy zapewniają, że w ten sposób chcą nakłonić konkurencyjny Hamas do zawarcia długo oczekiwanego porozumienia kończącego krwawe waśnie między obu partiami. Obraz ten nie jest jednak już tak różowy, gdy zwrócimy uwagę na kilka kluczowych faktów.

 

Pierwszym z nich jest kwestia stanowiska samego Mahmuda Abbasa. Został on bowiem wybrany na prezydenta w 2005 roku, a więc jego 4 letnia kadencja upłynęła w styczniu tego roku. W Strefie Gazy jego funkcję pełni od początku roku Aziz Duwaik z Hamasu. Zatem, czy w tym świetle dekrety Abbasa mają jakąkolwiek moc prawną, mimo iż kwartet bliskowschodni nadal uważa go za prawowitego prezydenta?

Kolejną kłopotliwą sprawą z punktu widzenia demokratycznego funkcjonowania Autonomii Palestyńskiej jest działalność palestyńskiego parlamentu. W styczniu 2006 roku wybory parlamentarne wygrał Hamas. Nadmienić tu należy, że były to wybory w pełni demokratyczne, co jest rzeczą niespotykaną w świecie arabskim. Z tym demokratycznym zrywem Palestyńczyków nie zgodził się jednak świat zachodni i od pierwszych dni urzędowania gabinetu Ismaila Haniji bojkotował nowy rząd, uznając Hamas za ugrupowanie terrorystyczne. Pytanie o intencje szerzenia demokracji na Bliskim Wschodzie przez państwa zachodnie, szczególnie te uznające libański Hezbollah za legalną partię polityczną, wydaje się tu nie na miejscu.

 

Sam bojkot nie stanowiłby jednak wielkiego problemu dla wewnętrznego systemu politycznego Autonomii, gdyby nie wydarzenia z połowy 2007 roku, gdy w wyniku zbrojnych starć powstały dwa niezależne ośrodki władzy. W Strefie Gazy nadal urzędował rząd Hamasu, natomiast na Zachodnim Brzegu ustanowiono niezależny rząd Fatahu. Pomimo wielu prób i zaangażowaniu państw arabskich z Egiptem na czele do dziś nie udało się pogodzić zwaśnionych stron.

 

W takiej sytuacji nie jest zatem możliwe określenie kto faktycznie sprawuje rządy, gdzie zaczynają się, a gdzie kończą kompetencje poszczególnych organów władzy, w końcu czy należy opierać się na palestyńskiej „małej konstytucji”, która miała stać się jednym z kroków do ustanowienia demokratycznego państwa palestyńskiego.

 

Pewne jest natomiast, że deklaracje obu stron co do bezprawności podejmowanych decyzji i łamania zasad palestyńskiej demokracji są farsą. Hamas nie chce dopuścić do przeprowadzenia wyborów, gdyż jego poparcie jest znacznie niższe niż konkurencyjnego Fatahu i dzięki pełnej kontroli Strefy Gazy może uniemożliwić ich przeprowadzenie. Taka sytuacja doprowadzi, jak zauważają sami liderzy Fatahu, do podważenia legitymacji zwycięskiej partii w ewentualnych wyborach. Z drugiej strony Fatah, zachęcany przez zachód dąży do odbudowania swej niepodzielnej pozycji na palestyńskiej scenie politycznej, jaką cieszył się za czasów Arafata. Zapewnienia o chęci pojednania z Hamasem należałoby raczej uznać za przejaw politycznego PR’u niż za szczere intencje tej partii.

 

Jedynym realnym scenariuszem, który można założyć jest zatem pozostanie obu grup w klinczu, który nie tylko oddala Palestyńczyków od wizji demokratycznych rządów, lecz przede wszystkim uniemożliwia jakiekolwiek skuteczne dążenia do zakończenia konfliktu z Izraelem i ustanowienie niepodległego państwa.

 

Zastanowić się też można, czy ustanowienie w pełni demokratycznego reżimu w Palestynie jest możliwe i czy ma ono sens. Czy Palestyńczycy są gotowi na taki ustrój, czy w okresie przejściowym lepszym rozwiązaniem byłby model zbliżony do innych państw arabskich takich jak np. Jordania czy Egipt. Takie rozwiązanie, przy założeniu że nie przekształci się ono w reżim typowo autorytarny, pozwoliłoby wykształcić nowe pokolenie, które samodzielnie dążyłoby do państwa demokratycznego. Wydaje się jednak, że podstawowym problemem dla Palestyńczyków jest nadal brak niepodległego państwa, bez względu na jego ustrój. Dopóki problem ten nie zostanie rozwiązany możemy się spodziewać, że palestyńska polityka niewiele się zmieni i nadal będzie jedynie karykaturą demokracji.

 

PSR - Survey Research Unit: Public Opinion Poll # 33 - www.pcpsr.org

The Amended Basic Law - www.usaid.gov

What Can Abu Mazin Do? – Nathan J. Brown - www.carnegieendowment.org

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
mark   |2009-11-04 20:29:22
Jedno państwo dla dwóch narodów!!
czeslaw  - Na razie Palestyny nie bedzie.   |2009-11-05 01:33:12
@mark,
Demokrac je jako jedyna alternatywe, trzeba budowac, nawet jezeli to
trwa. Jedno, panstwo dla dwoch narodow? Czy moglbys sprecyzowac jakie to panstwo
i jakie narody? Bo na razie Palestyny NIE BEDZIE! A jezeli kiedys bedzie to sie
dopiero okaze gdzie, kiedy i w jakiej formie bedzie istniala. Obama trzezwieje
tak jak to zwykle bywa po udanej libacji politycznej.
Dominik Wach   |2009-11-05 11:52:02
Na dzień dzisiejszy każde rozwiązanie jest złe, jedno państwo czy dwa - nie ma
znaczenia, bo obie strony (albo raczej wszystkie strony) grają tak na prawdę o
całą pulę. Powiem szczerze, że wydaje mi się, iż najlepszym wyjściem w
przyszłości będzie pewnego rodzaju unia, coś na kształt UE, tak by zwykli ludzie
niezainteresowani wielką polityką mieli jakąś wizję jutra, czy to
demokratycznego czy trochę autorytarnego... ale muszą zacząć myśleć o
przyszłości, o losie dzieci, a nie o dniu dzisiejszym, bo jutra nikt nie
przewidzi.
czeslaw  - re: Wiec Palestyna....fiufiufiu!   |2009-11-05 13:44:53
Na dzien dzisiejszy sytuacja jest korzystna - Izrael istnial,
istnieje i z cala pewnoscia bedzie istnial. Jest coraz silniejszy
i tylko naiwni moga sobie wyobrazac, ze kiedys zniknie.

A Palestyny nie ma, nigdy nie bylo jako panstwa
(byla jedynie jako okreg geograficzny)i prawdopodbnie
nigdy nie bedzie.
Bo ta umma/czy jak ja pan chce nazywac unia
to mrzonki. Specjalnoscia swiata mahometanskiego (prosze
zwrocic uwage, ze nie pisze tylko o palestynczykach)
sa wewnetrzne konflikty, ktore zapewne nigdy nie pozwola im
na zjednoczenie sie i myslenie o "przyszlosci swoich
dzieci". Oni potrafia myslec tylko o zabobonie do swojego
Allaha i o tym ze trzeba (a nie jak, bo tego nie potrafia)
zniszczyc Izrael. W imie tego niszcza samych siebie. I
dopoki tego nie zmienia to bedzie tak jak
jest. Wiec Palestyna....fiufiuf iu!

Dominik Wach napisał:
Na dzień dzisiejszy każde rozwiązanie jest złe, jedno państwo czy
dwa - nie ma znaczenia, bo obie strony (albo raczej
wszystkie strony) grają tak na prawdę o całą pulę. Powiem
szczerze, że wydaje mi się, iż najlepszym wyjściem w przyszłości
będzie pewnego rodzaju unia, coś na kształt UE, tak by
zwykli ludzie niezainteresowani wielką polityką mieli jakąś
wizję jutra, czy to demokratycznego
czy trochę autorytarnego... ale muszą zacząć myśleć o
przyszłości, o losie dzieci, a nie o dniu dzisiejszym, bo jutra
nikt nie przewidzi.
Dominik Wach   |2009-11-05 16:45:23
A skąd u Ciebie Czesiu tyle niechęci do Palestyńczyków i Arabów? Strasznie nie
lubię jak ktoś wchodzi na takie "tony" bo prowadzi to do generalizacji i
powielania stereotypów wielokrotnie nie mających nic wspólnego z
rzeczywistością.
A.  - czesław mosadowe żydowidło   |2009-11-08 03:55:39
Wielu zwykłych ludzi zwyczajnie brzydzi się BANDYCKIMI "WYCZYNAMI"
israelskich obywateli tego niestety już ponad 60-cio letniego hitlerowskiego
nowotworu.

Żydzi jako oprawcy ODWIECZNEGO PAŃSTWA PALESTYŃCZYKÓW -
ODWIECZNYCH MIESZKAŃCÓW I DZIEDZICÓW ZIEMI PALESTYŃSKIEJ - zasługują na BOYCOT
i na głęboką POGARDĘ ze strony wszystkich przyzwoitych ludzi we współczesnym
świecie.
Osoby jeszcze "obojętne i neutralne" muszą pokonać barierę
obawy przed szukaniem prawdy.
Bo jeśli boisz się głosić prawdę to już jesteś
niewolnikiem, a tego właśnie chce brutalny i arogancki Israel.
czeslaw  - legalnosc wladzy palestynczykow hahaha!   |2009-11-07 11:39:41
no to kto i kiedy wreszcie bedzie mial "legalnosc spoleczna"
Palestynczykow? Bo skoro nie Abbas, nie Fatah, nie Bargutti, nie Hamas,to kto?
Kiedy oni wreszcie przestana sie zryc a zaczna chociaz zachowywac pozory
cywilizowanych ludzi? No i najwazniejsze: czy oni beda jakims partnerem do
rozmow, bo dzis nie wiadomo kto ich reprezentuje.
Dominik Wach   |2009-11-07 11:57:11
Naprawdę, przestań już się kompromitować...
Sprawa jest prosta, nie ma państwa,
nie ma wykształconych instytucji polityczno-społeczny ch, nie ma systemu
politycznego, a co najważniejsze nie ma podstaw do jego budowania (tu należy
podziękować głównie Izraelowi i USA za proces z Oslo), do tego nie ma uznania
dla jak najbardziej legalnie wybranego rządu w 2006... to jak chcesz że by
władza miała legitymację społeczną (a nie legalność jak napisałeś).
szkic o Lucyfer-bandzie  - w Palestynie jest prawie jak w Polsce   |2009-11-11 08:05:26
Tyle, że tam w większości przypadków żyd to żyd, Palestyńczyk to wiadomo - nie
żyd.
A w Polsce? Żydostwo nie odróżnia Prawdy od kłamstwa - i łżą nieustannie
jak "z nut"! Ostatnio jakiś talmudczyk ogłosił, że obecnie w Polsce ma
niby być kilkuset żydów. A DO TEGO - MAMY "NADREPREZENTACJ Ę"
ZAKONSPIROWANYCH ŻYDÓW KTÓRZY UDAJĄ, ŻE SĄ POLAKAMI - W OBU IZBACH PARLAMENTU, W
URZĘDACH PAŃSTWOWYCH, W SAMORZĄDACH LOKALNYCH... jest w Polsce rokrocznie kilka
festiwali tzw. "kultury" żydowskiej, w nie-polskich rękach jest
tzw."opieka społeczna", "Caritas", media, banki i hierarhia
kościelna bo to są nieomalże sami wrogowie polskiego patriotyzmu i zwolennicy
bezbożnej Unii Europejskiej z unijnym traktatem lizbońskim na czele. A to nie są
Polacy - tylko kto??? Może Marsjanie? Ktoś ich nazywał "Eskimosi" - ale
przecież to nie są Eskimosi - tylko tzw. "żydzi".
Oni zapalają menory
w pałacu prezydenckim razem z katolickim biskupem Warszawy - Nyczem, odprawiają
w katolickim kościele nabożeństwa żałobne po nieochrzczonym reprezentancie
polskojęzycznego żydostwa -Geremku !!!???
I na to wszystko - jest oszukańczo
w "statystykach 4; podana cyfra - kilkuset "żydów" na ziemiach
polskich !
I oni chcą, żeby zwyczajni, bo nie - zakłamani Polacy, prawdziwi,
nie - żydzi - żebyśmy w to ich kolejne kłamstwo uwierzyli
czeslaw  - re: generalizacja, stereotypy, to malo powiedziane   |2009-11-05 17:10:52
Zycie, ot zycie panie Dominiku. Zycie mnie
tego nauczylo...mahometan izm niszczy swiat. I to nie od dzis.
To zabobon i wszeteczenstwo. Nie przeszedl ewolucji jaka
przeszly np. chrzescijanstwo i judaizm. Palestynczycy
(tez mahometanie) to kulminacja nieszczesc, glownie dla
siebie samych, chociaz i dla reszty swiata tez...i jak tu inaczej
wyrazac sie majac nawet najlepsze checi?

Dominik Wach napisał:
A skąd u Ciebie Czesiu tyle niechęci do Palestyńczyków i Arabów?
Strasznie nie lubię jak ktoś wchodzi na takie "tony"
bo prowadzi to do generalizacji
i powielania stereotypów wielokrotnie nie mających
nic wspólnego z rzeczywistością.
Dominik Wach   |2009-11-05 17:27:12
Dla mnie to co piszesz to zwykły przejaw szowinizmu.
mark   |2009-11-05 17:46:06
Dla mnie tak samo! I jeszcze ta nazwa.. mahometanizm.. rodem z broszurek
marksistowkich teoretyków religii..

Jedno państwo dla dwóch narodów - co tu
precyzować? to chyba jasne ze dla Palestyńczyków i Żydów, pozostaje tylko
kwestia nazwy takiego państwa..
Wielu trzeźwo myślących Izraelczyków (czyt. nie
zatwardziałych syjonistów) i Palestyńczyków (czyt. nie zwolenników Hamasu) już
to wie, że jedynym sensownym rozwiązaniem jest stworzenie dwunarodowego państwa
z równymi prawami dla wszystkich obywateli. Oczywiście to proces na lata...
Dominik Wach   |2009-11-05 17:58:23
Tak dla ścisłości to Hamas właśnie taką opcję promuje... tylko nie akceptuje
obecności syjonistów na tych terenach...
mark   |2009-11-05 18:21:07
Na pewno nie mam tu na myśli opcji promowanej przez Hamas. I myśle, że nikt
poważny nie ma..
Raczej mam na myśli opcję, o której wczoraj wspomniał
palestyński negocjator Saeb Erekat, a mianowicie:

The alternative left for
Palestinians is to "refocus their attention on the one-state solution where
Muslims, Christians and Jews can live as equals," Erekat said.

Tutaj można
poczytać więcej:
http://www.h aaretz.com/hasen/spa ges/1125875.html
Dominik Wach   |2009-11-05 19:59:08
Nie wiem na ile znasz Hamas, ale właśnie o tym mówią jego liderzy - jedno
państwo dla wszystkich Palestyńczyków, bez względu na wyznanie.
mark   |2009-11-05 20:51:16
Zgoda. Tak mówią liderzy. Pytanie jak myślą zwykli zwolennicy Hamasu. Pewności
nie mam. Być może postąpiłem zbyt pochopnie pisząc wcześniej iż obca im jest
idea jednego państwa, a być wciąż marzą o Palestynie wolnej od Żydów... tego nie
wiem. Niebawem dowiem się może tego z autopsji
Nie jestem znawcą Hamasu, ale
wiem że jego liderzy oprócz tego mówią też wiele innych rzeczy...

Niestety, jak
sam wspomniałeś, w ich koncepcji nie ma miejsca dla kilku milionów Izraelczyków,
którzy uważają się za syjonistów. Więc idea jednego państwa w ich wydaniu wydaje
się mocno podejrzana... no bo co zrobić z tymi kilkoma milionami
syjonistów?

Inni głosiciele idei jednego państwa, zarówno ze strony
palestyńskiej jak i izraelskiej, wydają się mieć troche zdrowsze podejście do
tematu.
Dominik Wach   |2009-11-06 08:07:53
Zdrowsze podejście do tematu? A co z milionami uchodźców palestyńskich?
Tak jak
pisałem wcześniej, na dzień dzisiejszy nie ma dobrego rozwiązania i jest za dużo
czynników, które rozbiją nawet najlepszą koncepcję (uchodźcy, Jerozolima, woda,
przepływ towarów i osób, możliwość pracy, zakres autonomii, operacje IDF i
poszczególnych grup palestyńskich... można tak długo wymieniać)
czeslaw  - re: szowinizm czego nad czym?   |2009-11-05 17:47:48
nie mam nic przeciwko ludziom, obojetne jakiego by nie byli
wyznania - nie ma znaczenia czy to arabowie,
zydzi, chrzescijanie. Mam natomiast przeciwko
 mahometanizmowi. Moze za kilkaset lat ten zabobon
sie nieco "ucywilizuje" ;. Nie wiem...Na razie jego
wyznawcy niszcza wszystko nie dajac swiatu nic w zamian.

Dominik Wach napisał:
Dla mnie to co piszesz to zwykły przejaw szowinizmu.
Anonimowy  - A. ci bezbożni okropni ludzie   |2009-11-08 08:07:19
Cywilizacja arabska dała ludzkości wiele w różnych dziedzinach w nauce, w
astronomii, w matematyce - mamy CYFRY ARABSKIE. Arabska kawa - jest najlepsza -
aromatyczna i świetnie smakuje! Arabskie "belly dance" - to poemat na
jawie. Nasi Arabscy sąsiedzi na przestrzeni dziejów - umieli i pracować i bawić
się (rasa koni ARABSKICH - najlepsza na świecie!) - ale umieli się też modlić,
doceniali znaczenie religii. Dowodem na to - liczne i piękne budowle religijne
meczety - rozsiane teraz po świecie. Pozbawianie Muzułmanów wszystkiego - jak
to ma miejsce obecnie przez wyniszczające USA-Israelskie wojny - jest w
najwyższym stopniu niesprawiedliwe!
Źl i ludzie nie tylko zabierają Muzułmanom
ich odwieczne terytoria - to jeszcze chcą pozbawić tę wspaniałą cywilizację
wszelkiego dorobku, nawet historii i zwłaszcza - godności.
Anonimowy  - re:   |2009-11-05 19:07:43
mark napisał:
Dla mnie tak samo! I jeszcze ta nazwa.. mahometanizm.. rodem z
broszurek marksistowkich teoretyków religii..


Jakich znów marksistowskich? Lecz się, człowieku, z obsesji.
Zanim termin "mahometanizm 4; został uznany
za niepoprawny politycznie, posługiwali się nim orientaliści
starego pokolenia. Może Sir Hamilton Gibb, autor klasycznej
pracy "Muhammadanism. An Historical Survey" to
też marksistowski agitator?
mark   |2009-11-05 20:03:09
kolego od obsesji, termin "mahometanizm 4; jest niepoprapwny z punktu
widzenia samych muzułmanów. Bo sugeruje iż w centrum jest mahomet, a wiadomo iz
mahomet był tylko prorokiem. Dlatego nie mozna go uzywać tak jak analogicznie
uzywa sie czasami np. terminu chrystianizm. Bo w tym wypadku odnośi się on do
kogoś kto stoi w centrum, czyli Boga. wedle wierzeń samych chrześcijan
oczywiście
Kiedyś termin "mahometanizm 4; był używany dosyć powszechnie,
wiec kto wie czy Czesław (domyslam sie ze osoba juz nie najmłodsza)ze swoimi
poglądami, nie zaczerpnął go właśnie z ksiązek owych znawców tematu o których
wspomniałem.. bo chyba raczej nie z dzieł Hamiltona Gibba..
Anonimowy   |2009-11-05 22:04:25
Wiem, że dziś termin mahometanizm uznany jest za niepoprawny. Jestem człowiekiem
starszego pokolenia, ale nie przypominam sobie, żeby jacyś domniemani
"marksiści" posługiwali się nim perfidnie w opozycji do pojęcia
"islam". Poza tym islam, czy staromodnie mówiąc mahometanizm, był wtedy
przedstawiany w pozytywnym świetle, bo kraje arabskie uznawano za politycznego
sojusznika "obozu postępu i socjalizmu".
A książka Gibba, co zapomniałem
dodać, została w 60-tych latach wydana w Polsce w dużym nakładzie, w
popularnonaukowej serii Omega.
P.S. Poglądów Czesława bynajmniej nie podzielam,
ale to już inna historia.
czeslaw  - re: mahometanizm to dobra nazwa   |2009-11-05 20:28:20
Punkt widzenia mahometan w ogole mnie nie interesuje. Tworca
tego "wynalazku-zabob onu" byl niejaki Mahomet. Od
jego imienia (nazwska?) wziela sie ta nazwa. Czy i kto go
opetal nie wiem - sa rozne wersje - jedna z nich mowi
o schozfrenii Mahometa - sa jeszcze inne. Ale to juz
sprawa tych, ktorzy zdecydowali sie pojsc jego
sladami. Natomiast system ogolno-spoleczno-pol ityczny powstaly
po jego smierci, jest zwany islamem,
czyli podporzadkowaniem sie. On wlasnie trzyma w
niewoli miliony ludzi. Uzywam celowo okreslenia mahometanizm
i bede to robil - dokladnie tak jak hitleryzm, marksizm, leninizm
i cala masa innych temu podobnych -izmow. Z tej prostej
przyczyny, ze taka nazwa jest jaknajbardziej poprawna.

mark napisał:
kolego od obsesji, termin "mahometanizm 4; jest
niepoprapwny z punktu widzenia samych muzułmanów. Bo sugeruje iż
w centrum jest mahomet, a wiadomo iz mahomet był
tylko prorokiem. Dlatego nie mozna go uzywać tak jak
analogicznie uzywa sie czasami np. terminu chrystianizm. Bo
w tym wypadku odnośi się on do kogoś kto stoi w
centrum, czyli Boga. wedle wierzeń
samych chrześcijan oczywiście
Kiedyś termin "mahometani
zm 4; był używany dosyć powszechnie, wiec kto wie czy
Czesław (domyslam sie ze osoba juz nie najmłodsza)ze
swoimi poglądami, nie zaczerpnął go właśnie z ksiązek owych
znawców tematu o których wspomniałem.. bo chyba raczej nie
z dzieł Hamiltona Gibba..
maestro Woland   |2009-11-06 06:57:46
W takim razie mam nadzieje ze zrozumiesz czemu tak proste, a zarazem nie
posiadajace argumentow, grajace na beznadziejnych emocjach i niewiedzy slowa i
idee wypowiadane przez ciebie nazywalbym czaslawizmem!
czeslaw  - re: Ach ten paskudny Izrael![   |2009-11-07 12:41:29
I znowu jak zawsze w wywodach pana Wacha wszystko sprowadza sie do winy tego
paskudnego Izrela i USA.
A czy nie jest przypadkiem tak, ze Arabowie zra sie
nawzajem? Ze nie ma wsrod nich jednosci w sprawie palestynskiej?
Czy aby
wewnetrzna, bezgraniczna arabska nienawisc (rowniez o podlozu religijnym) nie
jest przeszkoda do negocjacji?
KTO konkretnie reprezentuje palestynczykow,
majac mandat spoleczno-polityczny do takiej funkcji? NIKT. Po prostu nie ma z
kim gadac - nie ma partnera do rozmow. No, ale pan Wach jak zwykle w
odpowiedziach uzywa zwrotow: - "nie kompromituj sie, ty przeciez tak
niewiele wiesz, brak ci argumentow" itd.td. Za to pan Wach wie, - to co
chce wiedziec. Wiec zawsze wychodzi na to, ze ten Izrael jest taki paskudny a ci
palestynczycy tacy biedni i przesladowani...miel i przeciez wybrana
"legalnie" terorystyczna wladze a tu klops - caly swiat przeciwko nim.
Wiec jak tu mowic o legitymacji spolecznej?

quote =Dominik Wach]Naprawdę,
przestań już się kompromitować...
Sprawa jest prosta, nie ma państwa, nie ma
wykształconych instytucji polityczno-społeczny ch, nie ma systemu politycznego,
a co najważniejsze nie ma podstaw do jego budowania (tu należy podziękować
głównie Izraelowi i USA za proces z Oslo), do tego nie ma uznania dla jak
najbardziej legalnie wybranego rządu w 2006... to jak chcesz że by władza miała
legitymację społeczną (a nie legalność jak napisałeś).[/quote]
Dominik Wach   |2009-11-07 13:46:19
Proponowałbym więcej poczytać o procesie z Oslo i ogólnie o konflikcie
bliskowschodnim, bo niestety, ale pisząc takie posty kompromitujesz się za
każdym razem. Do tego nie potrafisz zrozumieć prostych wypowiedzi. Nigdzie nie
napisałem, że cała sytuacja to wina tylko i wyłącznie Izraela i USA (choć pewnie
chciałbyś żeby tak było). Faktem jednak jest, że Autonomia Palestyńska,
utworzona właśnie przez te dwa państwa była tak skonstruowana, że zamiast
rozwijać instytucje to prowadzi do wypaczeń. Naprawdę nie podałeś żadnego
argumentu w żadnym ze swoich postów, więc "z kim tu gadać..."
czeslaw  - p. Wach pokretny   |2009-11-07 15:31:17
I znowu odpowiedz p. Wacha w pokretnym stylu jak zawsze. Nie podales argumentow,
ucz sie, kompromitujesz sie itd.itd. No, ale to juz slyszelismy. Zadalem
konkretne pytanie:
"KTO konkretnie reprezentuje palestynczykow,
maj ac
mandat spoleczno-polityczny do takiej funkcji? Po prostu nie ma z
kim gadac -
nie ma partnera do rozmow".

A na to pan Wach, o wypaczeniach Izraela i
USA. Panie Wach - pan jestes kret! A moze juz pan opanowal taquie do perfekcji?
Dominik Wach   |2009-11-07 16:38:12
Po pierwsze to twój styl wypowiedzi jest przynajmniej niegrzeczny. Do tego
dziecinny, no ale niech będzie.
Po drugie trzeba być imbecylem umysłowym, by
zadać mi takie pytanie pod tekstem mojego autorstwa, gdzie wyraźnie piszę jaka
jest sytuacja w sprawie o którą pytasz. No ale może masz problemy ze
zrozumieniem dłuższego tekstu.
Po trzecie przydałoby się trochę douczyć z
zakresu historii Palestyny, by dyskutować na takie tematy. To uchroniłoby nas
wszystkich od żenady, którą uskuteczniasz. Zapoznaj się z historią OWP i
Autonomii, poczytaj o procesie pokojowym, o intifadach. Wówczas możemy
dyskutować, bo jak na razie to nie bawią mnie pyskówki z kimś kto niestety nie
dość, że nie potrafi podać choćby jednego argumentu, to jeszcze nie potrafi
prowadzić rozmowy na poziomie.
czeslaw  - re: ooo! jeszcze jeden demagog typu p.Wacha   |2009-11-08 09:33:45
nerwy puscily? I zaczyna pan opowiadac legendy o tancu brzucha, cyfrach
arabskich i o odwiecznym panstwie palestynskim, ktorego nigdy nie bylo? Hahaha!
No to, niech pan sobie raczy zapamietac: zabobon zwany mahometanizmem nie
przyniosl NIC dobrego ludzkosci. I o tym mowil nawet jeden z papiezy.
Mahometanizm, to wszeteczenstwo, upodlenie kobiety, zabijanie niewinnych ludzi i
utrzymywanie otumanionych mas w mentalnej niewoli. Opowiadanie legend niczego tu
nie zmieni. Pozdrawiam - czesław mosadowe żydowidło.

quote= A.]Wielu zwykłych
ludzi zwyczajnie brzydzi się BANDYCKIMI "WYCZYNAMI" israelskich
obywateli tego niestety już ponad 60-cio letniego hitlerowskiego nowotworu.


Żydzi jako oprawcy ODWIECZNEGO PAŃSTWA PALESTYŃCZYKÓW - ODWIECZNYCH
MIESZKAŃCÓW I DZIEDZICÓW ZIEMI PALESTYŃSKIEJ - zasługują na BOYCOT i na głęboką
POGARDĘ ze strony wszystkich przyzwoitych ludzi we współczesnym świecie.

Osoby jeszcze "obojętne i neutralne" muszą pokonać barierę obawy przed
szukaniem prawdy.
Bo jeśli boisz się głosić prawdę to już jesteś niewolnikiem,
a tego właśnie chce brutalny i arogancki Israel.[/quote]
Bóg miłuje Muzułmanów najbardz  - już tylko Islam wolny od emisariuszy szatana   |2009-11-08 17:44:04
Islam jako jeszcze wolny od "pejsokracji" ; jest za to prześladowany
przez bandziorów
BOSS   |2009-11-09 21:59:56
Czesław, wypisujesz tutaj jakieś historie o mahometanizmie, że mentalnie tkwi w
średniowieczu, nie zreformował się jak inne religie itd. To się zgadza.
Tylko co
mnie to wszystko obchodzi? Sprawa dotyczy Palestyny i sytuacji ludzi żyjących
pod okupacją. Fakty są takie, że od kiedy Izrael zagarnął obszar Zachodniego
Brzegu, bez przerwy go kolonizuje. Międzynarodowe prawo wojenne wyraźnie
zakazuje kolonizacji podbitych terytoriów i Izrael dobrze o tym wie. Żeby było
jasne, nie mam do Izraela pretensji o działalność w samoobronie, typu ostatni
karny najazd na Gazę czy postawienie muru.
Tymczasem Izrael postępuje podobnie
jak hitlerowska Rzesza, okupując i zagarniając cudze terytoria; nic dziwnego -
Syjonizm jest formą nacjonalizmu i potrzebuje Lebensraum.
A że w Palestynie nie
brakuje fanatyków religijnych? Cóż, Izrael sam ich sobie wyhodował.

A skoro tak
cię boli fanatyzm i fundamentalizm religijny na Bliskim Wschodzie, to spytaj
Amerykanów, dlaczego przez dziesięciolecia wspomagali i sponsorowali
średniowieczny reżim w Arabii Saudyjskiej? Tylko dlatego, że był antyradziecki i
słał ropę do Stanów. A dzisiaj zbierają tego owoce (11 IX).
czeslaw  - mahometanizm nie reformowalny   |2009-11-10 05:55:50
Bossie, ciesze sie, ze zgadzasz sie ze mna jezeli chodzi o mahometanizm -
chociaz nadmieniasz, ze i tak Cie to nic nie obchodzi. Rozumiem. W takim razie
po co czytasz i komentujesz? Nie ma przymusu w czytaniu.
Piszesz, ze Izrael
"zagarnal obszar Zachodniego Brzegu" i porownujesz jego dzialania do III
Rzeszy. My widzimy ta sprawe w nieco nieco inny sposob. Nie "zagarniamy"
, bo i po co mielibysmy "zagarniac" cos co jest nasze. Te ziemie sa
"koscia niezgody" miedzy Arabami i Izraelczykami. Moze kiedys beda Wasze
- jak zaistnieja do tego odpowiednie warunki. Za przyzwoleniem Izraela.

Postawienie muru: zapytam Cie co w/g Ciebie nalezy zrobic z wscieklym psem,
ktory gryzie, rzuca bomby i zabija niewinnych ludziach w autobusach? Zabic?
Mozna, - ale myslmy wybrali bardziej humantiarna alternatywe. ODGRODZIC! I stad
mur - i niech ten pies sobie szczeka - ale po drugiej stronie bariery.
Pojecie
"najazdu karnego na Gaze"...
W gescie dobrej woli, wycofalismy sie z
Gazy. Gdyby nie ponad przeszlo 5.000 rakiet, ktorymi ostrzelano niewinnych ludzi
w Izraelu nie mielibysmy najmniejszego powodu do ponownego wkraczania w to bagno
niezgody i nedzy jakim jest Gaza. No, ale hamasowcy mieli inna koncepcje..
Wiec
dostali to o co prosili.
Co do fanatyzmu religijnego na Bliskim Wschodzie - on
nas wcale nie boli. Badzcie sobie fanatykami, wierzcie w czarny, glupi kamien,
ksiezycowego bozka, w farfura albo w jakikolwiek inny zabobon. Jest tylko jeden
warunek: nie wciskajcie nam na sile tej "wiary", bo my do tego nie
dopuscimy. Ot taki instynkt samozachowawczy. Dziwne, nieprawdaz? Ale jakze
skuteczne.
BOSS   |2009-11-10 19:49:37
Przecież napisałem, że POPIERAM postawienie muru i najazd na Gazę, czy Ty umiesz
czytać ze zrozumieniem tekstu? Bo zaczynam mieć wątpliwości? Przeczytasz coś,
wydukasz, przemielisz przez swoją (chyba nieczęsto używaną) mózgownicę i wydaje
Ci się, że umiesz odpowiedzieć na krótki, nieskomplikowany post? Czy czytasz
tylko horoskopy w gazetach? Myślenie Cię boli?
Ile Ty masz lat i jakie IQ,
Czesiu...?

A że Izrael kolonizuje podbite terytoria to fakt bezsporny - III
Rzesza robiła mniej więcej to samo: zagarnąć ziemie, zająć miasta i wyrzucić
ludność gdzieś dalej. Sprawdź sobie słówko "Lebensraum" na
Wikipedii.

PS. Zgadzam się z Tobą, że islam (radykalny) to średniowiecze, ale
spójrz na taką Turcję - średniowieczem bym tego nie nazwał. Z drugiej strony
mamy taką Arabię Saudyjską, rządzoną przez fanatyków z sekty religijnej. Ale nie
ciesz się za bardzo - dokładnie taka sama ciemnota rozpowszechniona jest w
judaiźmie (Chasydzi). To kosmiczne zabobony i paranoja, choć muszę przyznać, że
większość Żydów (w Izraelu) nie zgadza się z ortodoksami.
BOSS   |2009-11-10 20:12:20
Czesław napisał:
Cytat:
Badzcie sobie fanatykami, wierzcie w czarny,
glupi kamien,
ksiezycowego bozka, w farfura albo w
jakikolwiek inny zabobon.


Buahahahahaha 
Tak się składa, że Żydzi wierzą dokładnie W TO
SAMO; w bożki, w cuda na kiju i w legendy sprzed
tysiącleci 
Nic dziwnego, że Żydzi są okrutni, skoro wychowali
się na tych zabobonach.

PS. Jak kamień może
być "głupi"? hahaha

PS2. Einstein, Lem
i większość najwybitniejszych uczonych nie wierzyli w
żadnego boga.
A.  - Do Admina   |2009-11-10 17:58:18
Do Admina:
Proszę o usunięcie komentarza: czeslaw - mahometanizm nie
reformowalny |85.11.58.xxx |2009-11-10 05:55:50
OSOBNIK PODPISUJĄCY SIĘ
JAKO CZESŁAW OBRAŻA I WYŚMIEWA SPRAWY ŚWIĘTE NIE TYLKO DLA MUZUŁMANÓW, ALE I
DLA WSZYSTKICH PRZYZWOITYCH I RELIGIJNYCH LUDZI.
TO CHAMSKIE I PRYMITYWNE
MOSADOWE ŻYDOWIDŁO PRZYCHODZI NA TEN PORTAL PO TO, ŻEBY TO PIĘKNE INTERNETOWE
MIEJSCE - SPLUGAWIĆ!
WŁAŚNIE TAK ZACHOWUJE SIĘ ŻYDOSTWO - PLUGAWI MIEJSCE, DO
KTÓREGO SIĘ PRZYLEPI.
W Polsce aktualnie takie jak ten tutaj - żydowidła -
plugawią ważne urzędy państwowe. Oni plugawią wszystko, czego dotkną, niestety.

Przykładów na to mamy codziennie aż za wiele. Ta diabelska hołota pokazuje nam
codziennie, jak może wyglądać piekło - bo już tutaj te bandziory urządzają
ludziom piekło na ziemi.

Jeszcze raz proszę o usunięcie komentarza:
"czeslaw - mahometanizm nie reformowalny". Dziękuję.
czeslaw  - no panie Wach...antysemityzmu w PL nie ma, nieprza   |2009-11-11 12:53:35
Normalni ludzie, normalny kraj - widocznie sprowokowalem tego pana, bardzo
przepraszam - moja wina - wina wszystkich Zydow, baaaardzo wielka wina -
strasznie przepraszamy....prze tlumacze ten powyzszy mail wszystkim swoim
znajomym, zeby wiedzieli, ze to przeciez wyjatkowy wypadek, ktory absolutnie nie
jest sygnifikatywny ..dla Polski i Polakow. Niech te mosadowskie zydowidla
wiedza, co narobili...
mark   |2009-11-10 18:49:54
ten portal zdecydowanie nie jest dla oszołomów takich jak co poniektórzy
powyżej...
zgred   |2009-11-11 08:11:22
Niestety, portal przyciąga oszołomów jak magnes. Współczuję adminom.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO