Strona Główna
Malouma - pierwszy odważny głos Mauretanii Drukuj
Mateusz Rzeszut   
poniedziałek, 19/10/2009

Okładka jednego z albumów MaloumyOd ponad dwóch lat jestem zainteresowany twórczością utalentowanej mauretańskiej artystki, Maloumy. Niestety, niewiele osób do tej pory słyszało o tej piosenkarce nie tylko wśród pasjonatów kultury arabskiej, ale nawet w samych krajach arabskich. Ubolewam nad tym, że na rynku muzycznym często promuje się znacznie mniej uzdolnionych wokalistów, a zapomina o takich, których warto słuchać. Tym bardziej, że Malouma jest na dobrą sprawę jedyną mauretańską piosenkarką, która zrobiła międzynarodową karierę, a styl jej piosenek jest bardzo specyficzny i oryginalny, w bardzo ambitny sposób łączący brzmienia i rytmy z pogranicza trzech kultur - arabskiej, Czarnej Afryki oraz zachodniej.

 

O Maloumie usłyszałem po raz pierwszy słuchając nocnej audycji radiowej Polskiego Radia, w której przedstawiano twórczość różnych artystów, zwłaszcza afrykańskich m. in. z Mali i Senegalu. Wspomniano również właśnie o Maloumie i puszczono kilka jej utworów, które mi się bardzo spodobały. Od tamtej pory śledzę jej twórczość.

 

O Maloumie

 

Malouma jest pierwszą mauretańską wokalistką reprezentującą współczesną muzykę tego kraju. W 1998 roku wydała pierwszy album Desert of Eden, w którym możemy z pełną odpowiedzialnością uznać Maloumę za utalentowaną piosenkarkę, kompozytorkę, autorkę tekstów i interpretatorkę utworów przyprawionych niezwykłymi tekstami. Jej muzyka to mieszanka tradycyjnych i współczesnych brzmień, a także stylów zachodnich z muzyką żyjących na Saharze Maurów, którym towarzyszą zarówno instrumenty tradycyjne (m. in. czterostrunowa lutnia, czyli tidinit), jak i elektryczne gitary.

 

Artystka jest zainspirowana piosenkami pustyni i jednocześnie zanurzona w rytmach rzeki Senegal, gdzieś na skrzyżowaniu świata zachodniej Afryki, arabskiego i berberyjskiego, pomiędzy Sahelem a Sawanną. Wszystko to sprawia, że muzyka Maloumy jest jedyna w swoim rodzaju.

 

Ponadto Malouma jest znana jako rzeczniczka praw kobiet w swoim muzułmańskim
kraju.

 

- Ta mauretańska piosenkarka jest zarówno szanowaną artystką jak i kontrowersyjnym rzecznikiem praw kobiet - mówi Cliff Furnald, właściciel portalu CDRoots, zajmującego się promocją różnego rodzaju muzyki. - Stworzyła panafrykański i transkontynentalny styl w muzyce, który ma swoje korzenie u gitarzystów z Mali oraz wspaniałych amerykańskich piosenkarzy bluesowych z wpływami motywów mauryjskich i europejskich. Jeśli natomiast chodzi o współgranie ze sobą tidinit i elektrycznych gitar, połączenie muzyki tradycyjnej ze współczesną sprawia, że muzyka Maloumy przeplata się pomiędzy pustynnym folkiem i afrykańskim popem ze swobodą i wdziękiem.

 

O Maloumie pisała również znana brytyjska gazeta The Guardian. - Z pustyni Mauretanii pochodzi jedna ze wspaniałych afrykańskich piosenkarek. Po powrocie do ojczyzny stała się kontrowersyjna. Założyła kampanię broniącą praw kobiet i wywyższyła jej rolę, a pochodzi z tradycyjnej rodziny, ale utalentowanej muzycznie. (...) Zaczęła poszukiwać wspólnego mianownika" pomiędzy muzyką Sahary i bluesem, podobnie jak Ali Farka Toure, Amadou i Miriam z Mali. W efekcie rozwinęła swój własny oryginalny styl.

 

Łącząc gitarę z tradycyjnym tidinitem subtelnie miesza bluesowe piosenki z wpływami mauryjskimi, dzięki czemu muzyka ta zdaje się być nową modą pustyni na gospel i R&B. Są również przejścia do zachodniego popu.

 

Biografia

 

Malouma Mint Mostar Ould Meidah urodziła się w latach 60-tych w miejscowości Mederdra (Trarza). Jej życie zdawało się być zaplanowane. Córka Moktara Ould Maidaha, utalentowanego muzyka i poety. Wnuczka Mohammeda Yahyi Ould Boubane'a, także utalentowanego artysty piszącego teksty i grającego na tidinit. Wychowywała się w Charatt, miasteczku niedaleko Mederdry, gdzie rodzice nauczyli ją podstaw gry na tradycyjnej harfie.

 

Śpiewać zaczęła bardzo wcześnie. Po raz pierwszy wystąpiła w wieku 12 lat. Zgodnie z tradycjami, w tym wieku córki ważnych rodzin są już przygotowane na odpowiedzialne życie (ślub i samodzielność). Śpiewać zaczęła od tradycyjnego repertuaru, który jej rodzice, a w szczególności ojciec, wzbogacał o nowe elementy. W wieku 15 lat była już dobrze przygotowana nie tylko do akompaniowania swoim rodzicom, ale również do samodzielnego występowania na koncertach. W tym samym okresie, razem z ojcem, zaczęła słuchać piosenek popularnych arabskich piosenkarzy (m. in. Umm Kulthum, Abel Halim Hafiz, Fairouz, Nasi Cherns, Dine, Sabah). Gdy tylko się wychowała, odkryła inny muzyczny styl muzyczny, niewiele odbiegający od muzyki którą stworzyła: blues. Napisała krótkie piosenki, będące dosyć popularne wśród młodych dziewczyn.

 

Jednakże presja tradycji nakazywała jej wyjście za mąż i bycie posłuszną. Trwało to do późnych lat 80-tych do momentu powrotu Maloumy z Francji do Mauretanii. Wraz z nowym repertuarem przywiozła muzyczną rewolucję wśród piosenkarzy. Takie kawałki jak Habibi habeytu, Cyam azzaman tijri, czy Awadu billah zrewolucjonizowały dotychczasowe przekonania i nakazy. Piosenkarka miała bowiem na celu wprowadzić styl który łączył się z oryginalnymi miejscowymi tradycjami, jednocześnie je wzbogacając. Wyzwanie którego się podjęła, zostało sklasyfikowane jako pierwsza tak bogata muzyka tradycyjna i współczesna, przy umiejętnym wykorzystaniu współgrających ze sobą instrumentów.

 

Malouma wspomina także, że po przeprowadzce do Nuakszott czuła się poniekąd gościem we własnym domu, ponieważ nikt do tej pory takiego stylu muzyki nie uprawiał. Jej ojciec słuchał różnej muzyki z całego świata, był więc dobrze osłuchany, podobnie jak i ona. - Gdy przybyłam do stolicy Mauretanii z kasetami z muzyką afrykańsko- zachodnio- arabską, ludzie bardzo się dziwili i pytali, gdzie ja odnalazłam tak specyficzny styl. Jednak pomimo dokonania tak dużych eksperymentów i wariacji w muzyce, artystce osobiście najbardziej odpowiada muzyka grana na ardin, który jest 10-14 strunowym instrumentem i ostoją muzyki Maurów. Wykonują ją wyłącznie kobiety. Wywodzi się ona od Maurów-nomadów i jest grana w kręgach rodzinnych.

 

Piosenkarka ludzi

 

Malouma często porusza w swoich utworach tematy tabu (miłość, życie małżeńskie, nierówności społeczne). Nawołuje ludzi do akcji, śpiewając m. in. dla fundacji chorych na AIDS, zachęcając dzieci do szczepień, walki z analfabetyzmem oraz domagając się podniesienia pozycji kobiet. Nie wszystkim jednak twórczość Maloumy się podobała. Swoje sprzeciwy wobec prowokacyjnych tekstów piosenek wyrażały niektóre grupy elit, duchowieństwa oraz polityków. Za dużo rzeczy chciała zrobić na raz. Nie da się przecież z dnia na dzień zmienić niektórych nawyków czy przekonań a tym bardziej kultury.

 

Z uwagi na niesprawiedliwość, uciski i nierówność artystka ze względu na tematy, o których śpiewa, jest nazywana piosenkarką ludzi (mutribatu achab). Jej największymi zasługami są bez wątpienia promocja swojego kraju wśród obcokrajowców, pokazanie swoim obywatelom innych wartości i muzyki niż miejscowe i co bardzo ważne - o ile nie najważniejsze - nawoływanie do reform swojego kraju, pogrążonego w biedzie, analfabetyzmie i stagnacji. Sama Malouma zresztą mówi, że muzyka mauretańska w ogóle się nie rozwijała. Czuła więc potrzebę zmiany tego stanu rzeczy, urozmaicając ją innymi stylami.

 

Część repertuaru wokalistki to nic innego jak stylizowane tradycyjne pieśni Maurów (np. Rasm, Jraad, Tchaa'i, Nouka) w nowych aranżacjach. Jej celem było połączenie w logiczną całość tradycyjną mauretańską muzykę z innymi formami muzyki folkowej i bluesa. Nawiązała współpracę z grupą muzyczną składającą się z młodych Mauretańczyków Sahel Hawl Blues. Podobnie jak Malouma, również interesują się tworzeniem oryginalnej muzyki z pogranicza tradycyjnej i współczesnej zachodniej. Wspólny cel zjednał zatem wokalistkę i składający się z 10 muzyków zespół. Tworzą oni więc bogato urozmaiconą muzykę z pogranicza wielu kultur, zwłaszcza Maurów, afrykańskich plemion: Fulani, Toucouleur, Soninke, Wolof i Harazin i muzyki zachodniej.

 

Malouma z pewnością jest dumą swojej ojczyzny i dobrym przykładem dla innych. Jest już idolką wielu ludzi. Co bardzo ważne - została już uznana pierwszą znaną kompozytorką z Mauretanii.

 

Śpiewająca Pani Senator

 

Oprócz działalności artystycznej Malouma jest również działaczką polityczną, będąc jedną z 56 senatorów. Musi więc pogodzić dwie, jakże różne profesje i wywiązywać się z wielu obowiązków. Nie wszyscy uważają to za dobry pomysł. Wspominałem wcześniej, że jest rzecznikiem praw mauretańskich kobiet. Z ostrą krytyką od strony otoczenia zmaga się przez całe swoje życie. Chociaż jest obecnie ważnym politykiem, od lat jest prześladowana przez cenzurę za otwartość i krytykę w swoich piosenkach. - Urodziłam się w artystycznej rodzinie, uważanej za elitarną. Zauważyłam wiele przykładów niesprawiedliwości u nas, dlatego też od dawna bronię tych marginalizowanych, poniżanych i uważanych za gorsze warstw społecznych - przyznaje Malouma.

 

Niepoprawna politycznie

 

Jedną z pierwszych i najbardziej krytykowanych piosenek nosi tytuł Habibi habeytu (Kochałam Cię, moje kochanie), poruszająca temat rozwodów. Nie podobała się ona w szczególności mężczyznom, którzy poślubiali kobiety młodsze i bardziej urocze, porzucając swoje obecne. Z drugiej strony zdobyła wysokie uznanie, łamiąc jednocześnie jeden z bardzo zakorzenionych w konserwatywnym muzułmańskim tematów tabu. Była za to ostro krytykowana.

 

Chociaż Malouma zrobiła już międzynarodową karierę, to w jej życiu prywatnym nie brakuje problemów. Z uwagi na wojskowy rząd panujący na przełomie lat 80.- i 90.-tych, w wielu swoich utworach krytykuje władzę. Gdy opozycja wstawiła się za zjednoczeniem podziału Maurów i czarnych Mauretańczyków, piosenkarka podchwyciła ten temat i wykorzystała go. - Mam polityczny repertuar - mówi z dumą. - Trzeba wykorzystać wszystkie środki, aby wyperswadować rozwiązanie problemów kraju politykom. Zawsze podkreślałam swój krytyczny stosunek do nich i nie pozwalałam ludziom zapominać, że pewne rzeczy stworzył rząd, który nie troszczy się o ludzi. A z politykami już miałam na pieńku - przyznaje ze śmiechem.

 

Przez pewien okres czasu władze Mauretanii zakazały Maloumie jakichkolwiek form rozpowszechniania piosenek w tym kraju. Jedyną możliwością było więc występowanie za granicą lub założenie kampanii opozycyjnej. Musiała nawet ukrywać się za granicą nie podając stałego miejsca zamieszkania.

 

Jednak w Mauretanii zapowiada się nowa era polityczna po ponad dwóch dekadach dyktatury wojskowej. Lider opozycji wcześniejszego rządu, Ahmed Ould Daddah, mianował ją senatorką jego partii. Po wyborach prezydenckich w marcu 2007 roku Malouma rozpoczęła karierę polityczną w senacie, gdzie po wielu latach ma już w końcu coś do powiedzenia. Jest to kolejny krok do realizacji planów w jej kraju, w szczególności zjednoczenia etnicznego i poprawienia sytuacji kobiet. - Udało mi się już zrobić karierę artystyczną. Czuję, że muszę dalej walczyć o lepszą Mauretanię. Mam silniejszą pozycję u nowych władz i większą szansę na realizację swoich celów dwoma sposobami: poprzez twórczość artystyczną oraz będąc członkiem władz.

 

Muzyka mauretańska zagrożona

 

Podczas gdy młodsze pokolenia w Maroku i Mali rozwijają tradycyjne style swoich krajów, muzyka dzieciństwa Maloumy jest poważnie zagrożona. – Jestem członkiem ostatniego pokolenia, które zostało wychowane w tej tradycyjnej muzyce. Gdy pomyślę o przyszłości mauretańskiej muzyki, chce mi się płakać. Nie mam złudzeń, że tradycyjna muzyka Mauretanii szybko odchodzi w zapomnienie.

 

Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie. Malouma już do tej pory zrobiła bardzo dużo nie tylko na rynku muzycznym, ale także nawołując do reform, poprawy gospodarki kraju, walki z analfabetyzmem, chorobami, czy poprawiając sytuację kobiet w kraju muzułmańskim. Pokonała już przynajmniej niektóre tematy tabu. Nawet jeśli jest jeszcze dużo rzeczy do zrobienia, to i tak całokształt pracy tej pani jest sygnałem i szansą dla tego kraju na wyjście z marazmu i lepszą popularność na arenie międzynarodowej. Bo jak na razie, nawet sami Arabowie (np. z Maroka czy Egiptu) traktują Mauretanię jako peryferia świata arabskiego. Swoją drogą, dzięki twórczości takich artystów jak Malouma na rynku muzycznym tworzą się zupełnie nowe nurty w muzyce. Myślę, że szalenie trudno jest sklasyfikować artystkę jako wykonawczynię jednego konkretnego stylu. Jej twórczość to, mówiąc w uproszczeniu, muzyka arabsko-afrykańsko- zachodnia. Ba, nawet muzykę niektórych polskich artystów trudno jest jednoznacznie określić. Polska piosenkarka Krystyna Prońko, którą również bardzo lubię, wykonuje utwory wyłącznie w środowisku zachodnim, a mimo wszystko ciężko jest określić styl muzyki, którą wykonuje. Cóż więc dopiero szufladkować kogoś takiego jak Malouma...

 

Maloumę mogę polecić osobom lubiącym muzykę ambitną, zwłaszcza jazz, soul, pop, regea i blues a także tym, którzy preferują różnorodne style muzyki Bliskiego Wschodu. Jeśli ktoś chciałby wiedzieć więcej na temat Maloumy i zainteresować się jej twórczością, polecam stronę internetową:

 

http://www.malouma.com/about/content.html.

 

Źródła:

http://www.malouma.com/about/content.html.

http://news.bbc.co.uk/2/hi/africa/6599701.stm

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO