Powstanie Al Jazeery miało bezpośredni związek ze zmianami w polityce wewnętrznej w Katarze, gdzie w roku 1996 oficjalnie zniesiono cenzurę, a tym samym zlikwidowano ministerstwo ds. informacji. Jednocześnie powołano do życia Ministerstwo ds. Kontroli Religijnej, które kontroluje przekazy medialne w kontekście religijnym. W efekcie tych posunięć politycznych powstała w Katarze pierwsza niezależna satelitarna stacja telewizyjna w regionie arabskim. Al Jazeera powstała jako reakcja na monopol medialny w Arabii Saudyjskiej oraz ze względu na wewnętrzny kompromis w samym Katarze. Chodziło w tym wypadku o pogodzenie interesów sil liberalnych i konserwatywnych w tym kraju. Niezależność Al Jazeery jest wielokrotnie podkreślana, nawet sam emir Kataru Khalifa al-Thani wymienia to przy każdej okazji. Al Jazeera nie posiada jednak, jakby sie wydawało na pierwszy rzut oka, nieograniczonej swobody przekazu informacji, bowiem – nawet po wspomnianej reformie środków medialnych - w Katarze obowiązują trzy podstawowe zasady, których tamtejsze media muszą przestrzegać. Po pierwsze w mediach nie wolno krytykować emira, po drugie nie wolno rozpowszechniać treści, które mogłyby zakłócić tzw. porządek państwowy i wreszcie istnieje możliwość nakładania na media pewnych ograniczeń, jeśli zachodzi taka „potrzeba“.
Niewątpliwie zniesienie cenzury i ogłoszenie wolności słowa to ogromna reforma w kraju arabskim. Pomimo pewnych zakazów, jak na przykład ten zabraniający krytyki emira, Al Jazeera stała sie symbolem wolności słowa w regionie arabskim, w którym cenzura jest przecież na porządku dziennym. Problemem dla dziennikarzy pozostaje jednak etyka dziennikarska i wypośrodkowanie miedzy lojalnością wobec emira i obiektywnym przekazem informacji. Sami pracownicy Al Jazeery twierdzą, ze pracują w niezależnym medium, które nie podlega żadnym naciskom politycznym i posiadają zupełną wolność przekazu informacji. Pojawiają się jednak głosy, ze w rzeczywistości Al Jazeera to zewnętrzne narzędzie służb bezpieczeństwa i propagandy rządu Kataru. Prawda jest jednak, że dla widzów telewizyjnych jest mniej istotne pomijanie lub retuszowanie w programach telewizyjnych spraw wewnętrznych Kataru, natomiast cenią sobie oni obiektywne i aktualne przekazy z pozostałych, większych i ważniejszych, państw arabskich, jak np. Arabia Saudyjska. Poza tym to delikatne omijanie spraw wewnętrznych Kataru związane jest ze znikomą rola tego kraju w arabskim procesie politycznym i w polityce światowej. Tu jednak rodzi sie problem kompetencji i etyki dziennikarskiej.
Sami dziennikarze Al-Jazeery uważają sie za kogoś szczególnego w porównaniu z dziennikarzami z innych arabskich stacji telewizyjnych i radiowych. Biorąc pod uwagę fakt, że 85% społeczeństwa arabskiego ogląda Al Jazeerę, staje sie zrozumiałe, że korespondenci tej stacji są dumni ze swojej roli. To właśnie sprawia, że - pielęgnując ten etos - starają sie wykonywać swoja prace wiarygodnie, obiektywnie i zgodnie z wymogami etyki dziennikarskiej. Poza tym uważają, ze wykonują swoją pracę odważniej i bardziej idealistycznie, aniżeli dziennikarze „zachodni“.
Brak profesjonalizmu i niekiedy brak odpowiedniego przygotowania dziennikarskiego cechowały prace Al-Jazeery tylko w jej początkowej fazie. W międzyczasie widoczne stało się jednak odejście od dziennikarstwa idealistycznego i euforycznego do profesjonalnego dziennikarstwa o charakterze news. Paryski korespondent Al Jazeery Ayache Daraji twierdzi, iż pozytywną cechą tej stacji jest samokrytyka jej pracowników i poszukiwanie „profesjonalnego kompromisu“. Oprócz tego podkreśla multinacjonalizm stacji oraz arabskie pochodzenie jej dziennikarzy. Można sobie pozwolić na stwierdzenie, że lojalność korespondentów Al Jazeery wobec odbiorców dominuje ponad innymi aspektami. Stąd też ich wysoka, choć przez niektórych obserwatorów nieufnie odbierana, etyka dziennikarska.
Pracownicy stacji znają tradycję, kulturę i zwyczaje arabskie, jak również zasady dziennikarstwa świata zachodniego oraz cechuje ich zrozumienie reguł gry arabskiej polityki i wyczucie oczekiwań tamtejszej widowni. Omijając w swoich przekazach umiejętnie politykę wewnętrzną Kataru, potrafią kompetentnie przedstawiać obraz świata arabskiego. Innym aspektem są jednak sprawozdania komentatorów na temat arabskich mniejszości narodowych w krajach zachodnich. Tu z kolei pożądane jest wypośrodkowanie między przedstawianiem tych communities, jako „mniejszości uciskanych“, a realiami państw, w których te mniejszości żyją.
Al Jazzeera funkcjonuje juz 13 lat i nie zanosi sie na to, aby jej popularność straciła na znaczeniu. W przyszłości niewiadoma będzie nie tyle sprawa etyki polityczno-dziennikarkiej tej stacji, co o wiele bardziej kwestia finansowa, bowiem dochody Al Jazeery z reklam są - ze względów politycznych - jedynie znikome. Poza tym, kto wie, być może ukaże się jakaś konkurencyjna stacja, która nadszarpnie monopol swobody przekazu informacji Al Jezzery w arabskim świecie medialnym?
Berno, wrzesień 2009
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...
Typowy Arab - Jaki j...
Araby faceci - Araby faceci chodzą co...