|
Kaspian Makan, narzeczony Nedy Aqa Soltan zastrzelonej w sobotę 20 czerwca, w rozmowie dla perskojęzycznej telewizji BBC opowiedział o okolicznościach jej śmierci, o pogrzebie i zakazie odbycia ceremonii żałobnej.
„Była spory kawałek od miejsca, w którym trwały główne protesty, w jednej z małych uliczek Amirabadu. Już prawie godzinę tkwiła z nauczycielem muzyki w korku. Czuła się zmęczona, było jej gorąco. Wysiadła z samochodu dosłownie na parę minut. Właśnie wtedy to wszystko się stało. Właśnie wtedy śmiertelnie ją postrzelono. Z relacji świadków zdarzenia oraz z materiału uchwyconego na kamerze wideo wynika jasno, że to prawdopodobnie paramilitarni członkowie organizacji basidżów w cywilnych ubraniach celowo do niej mierzyli. Świadkowie powiedzieli, że basidże wyraźnie wzięli ją sobie za cel i trafili ją w pierś. Umarła w przeciągu paru minut. Ludzie próbowali dowieźć ją do pobliskiego Szpitala im. Szariatiego. Ale było już za późno i odeszła na rękach swojego nauczyciela muzyki. Robiliśmy wszystko, żeby skłonić władze do wydania jej ciała. Zabrali je do jakiejś kostnicy na obrzeżach Teheranu. Pracownicy kostnicy spytali, czy mogą wykorzystać części jej ciała, między innymi fragment kości udowej, na przeszczepy dla chorych. Nie sprecyzowali, co konkretnie zamierzają zrobić. Rodzina zmarłej zgodziła się, bo chciała jak najszybciej złożyć ciało do ziemi. Pochowaliśmy ją w poniedziałek wieczorem na cmentarzu Beheszt-e Zahra na południu Teheranu. Skierowali nas do kwatery, którą władze przeznaczyły najwyraźniej na groby ofiar zajść z minionego tygodnia. Służby bezpieczeństwa Iranu w różnych nakazach wystosowanych do szpitali, klinik, chirurgów i lekarzy sądowych stwierdzają, że nie wolno w aktach zgonu pisać, iż śmierć nastąpiła w wyniku postrzału. Chodzi zapwne o to, by zamknąć rodzinom możliwość składania zażaleń za pośrednictwem międzynarodowych organizacji. Na poniedziałek po południu planowaliśmy ceremonię żałobną w lokalnym meczecie. Ale władze tej świątyni oraz paramilitarne ugrupowanie basidżów nie pozwoliły nam jej zorganizować w obawie, że wywoła niechciane [przez nich] zainteresowanie, a byli zdecydowani uniknąć kłopotów. Zdają sobie sprawę z tego, że każdy w Iranie i na całym świecie zna jej historię. Dlatego właśnie nie chcieli żadnej ceremonii żałobnej. Bali się, że może przyjść dużo ludzi. Tak więc nie wolno nam odbywać żadnych spotkań za Nedę.” Naoczni świadkowie mówią, że mimo tego zakazu spora gupa osób zebrała się na placu przed meczetem, jednak funkcjariusze porządkowi wypędzili ludzi z meczetu i rozproszyli tłum na zewnątrz, nie dopuszczając tym samym do żadnych obchodów. (różne źródła, główie BBC „Death video woman »targeted by militia«”, 22 czerwca 2009)
|
Nowa książka: Świat ...
link:http://www.ghd-chi.comadministr...
Muzułmańskie dogmaty...
zfdfsd5 - The World Leading link:htt...
Król Maroka Muhamma...
zfdfsd5 - we offer link:http://www.w...
Recenzja: Język arab...
zfdfsd5 - I link link:http://www.wot...
Recenzja filmu: Chło...
If it's too late to link:http://www....