Strona Główna
Recenzja filmu: Bańka mydlana Drukuj
Marta Minakowska   
niedziela, 05/04/2009

Bańka mydlana, reż. Eytan FoxO bardziej kontrowersyjny temat jeśli chodzi o kino bliskowschodnie chyba trudno – Bańka mydlana opowiada bowiem o miłości, jaka rodzi się między... Izraelczykiem i Palestyńczykiem. Ciekawe? Oczywiście. Możliwe? Jak najbardziej.

 

Rozbuchany, nowoczesny, liberalny Tel Awiw. Każdy znajdzie tu swoje miejsce. Kluby gejowskie, narkotyki na plaży, demonstracje polityczne – co kto lubi. Trójka młodych ludzi: dziewczyna o imieniu Lulu i jej dwóch homoseksualnych przyjaciół mieszkają pod jednym dachem. Jeden z nich, Noam, wrócił właśnie z odbywanej na punkcie kontrolnym służby wojskowej. Wszyscy angażują się w walkę na rzecz pokoju, choć trzeba przyznać, iż przybiera ona nieraz bardziej formę wesołej zabawy niż poważnej demonstracji.

 

I nagle w ich świat wkracza Ashram, Palestyńczyk, w którym ze wzajemnością zakochuje się Noam. Zaczyna się ukrywanie Ashrama, tworzenie mu drugiej tożsamości – izraelskiej, tak, by mógł swobodnie funkcjonować w Tel Awiwie.

 

Z przekąsem Ashram przyznaje, że w swojej rodzinnej wiosce nie może cieszyć się taką swobodą, jeśli chodzi o swoją orientację. Wracając na ślub ukochanej siostry, wkracza w zupełnie inny świat. Niemniej w Tel Awiwie też przecież nie jest do końca sobą – nie ma Ashrama, jest Shimi...

 

Uczucie między głównymi bohaterami przekracza granice płci, pochodzenia, wytrzymuje długie oczekiwania na punktach kontrolnych, stawia czoła wszystkiemu i wszystkim wokół. Ale czy ma szansę przetrwać? Czy nie jest tylko piękną, krótko trwającą ułudą, która pęknie niczym tytułowa bańka mydlana?

 

Film ważny, bo unikalny w swej treści. Niesamowicie skomplikowane położenie bohaterów jest w sumie ukazane w dość lekkiej formie – takiej, jaką przybiera przecież młodość, nie zważając na przeciwności losu i dążąc do realizacji marzeń za wszelką cenę.

 

Zdecydowanie polecam, a tych, których może znużyć pierwsza część filmu o dość letargicznej atmosferze, zapewniam, iż warto wyczekać do końca. Zwłaszcza dla sceny wieńczącej film.

 

Z podobnej tematyki warto również wspomnieć film Jihad for love, zrecenzowany na łamach ARABII.pl: http://www.arabia.pl/content/view/291750/107/

 

Bańka mydlana (HaBuah)
dramat, Izrael 2006, 117 min
reżyseria: Eytan Fox
obsada: Ohad Knoller, Alon Friedman, Daniela Virtzer, Yousef Joe Sweid

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO