Strona Główna arrow Iranica arrow Blamaż w Belfaście, blamaż w Teheranie
Blamaż w Belfaście, blamaż w Teheranie Drukuj
Sohrab   
poniedziałek, 30/03/2009
Nie tylko polska reprezentacja piłkarska zawiodła w weekend swoich kibiców i rozegrała tragiczne spotkanie. Irańczycy przed własną 90-tysięczną publicznością ulegli reprezentacji Arabii Saudyjskiej 1:2. Tim-e Melli zagrało w katastrofalnym stylu, bez wiary i pomysłu, a występ w Mistrzostwach Świata w RPA stanął pod znakiem zapytania. Czy Leo Beenhakker podzieli los Alego Daei?

 

Jeszcze w piątek Ali Daei szumnie zapowiadał, że Iran bez większych problemów pokona przyjezdnych. Przyznawał, że niewiele wie o nowym trenerze Arabii Saudyjskiej, Portugalczyku Jose Peseiro, ale Tim-e Melli pokonać miało gości bez względu na osobę trenera, taktykę, czy dyspozycję. Irańczycy mieli zasypać Arabów gradem bramek. Buńczuczne wypowiedzi nie pomogły, a uwielbiany do niedawna legendarny Daei musiał uznać wyższość rywali.

 

Spotkanie od samego początku prowadzone było w bardzo szybkim tempie, ale graczom obu drużyn brakowało precyzji. Akcje Irańczyków były dość chaotyczne i to goście sprawiali wrażenie bardziej poukładanej drużyny. Pierwszą groźną akcję przeprowadził jednak zespół Tim-e Melli. W 27 min. doświadczony Mehdi Mahdavikia w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie potrafił pokonać Walida Abdullaha. Trzy minuty później na stadionie pojawił się spóźniony prezydent Mahmud Ahmadineżad witany gromkimi owacjami, a Masud Szodżai niesiony dopingiem groźnie uderzał zza pola karnego. Kolejne ataki przeprowadzali już goście, którzy jeszcze przed przerwą powinni prowadzić dwoma bramkami, ale na przeszkodzie stanął im japoński sędzia. Yuichi Nishimura wpierw nie uznał prawidłowo zdobytej przez Haziziego bramki, a kilka minut później nie podyktował rzutu karnego dla Arabii.

 

Po przerwie do szturmu ruszyli Irańczycy i w 57 min. pomocnik Osasuny Szodżai umieścił piłkę w bramce gości. Radość Irańczyków skończyła się w 79 min., gdy po rozegranej w brazylijskim stylu akcji Naif Hazizi zdobył tym razem uznaną bramkę. Stadion Azadi zamilkł zupełnie na trzy minuty przed końcem meczu, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Osama al-Harbi strzałem głową pokonał bezradnego Rahmatiego. Porażka stała się faktem.

 

Po spotkaniu prasa i kibice zareagowali podobnie jak w Polsce domagając się głowy trenera, któremu dotąd wiele wybaczano. Sam Ali Daei przeprosił kibiców, ale nie widział powodu swojej rezygnacji i obiecał walkę w kolejnych spotkaniach. Za porażkę winił swych graczy. „To nie Ali Daei przegrał mecz, ale drużyna narodowa. Dałem piłkarzom szczegółowy plan, ale jeśli piłkarze go nie realizują, niewiele można zrobić. Nie mogę przecież wejść na boisko i pokazać im jak się gra, mogę tylko kierować zza bocznej linii” – powiedział Daei po meczu. Legenda najlepszego zawodnika w historii perskiej piłki nożnej tym razem nie pomogła. W niedzielę Irańska Federacja zwolniła go z funkcji trenera, przepraszając także kibiców za „niestosowny wynik” meczu z Arabią Saudyjską. Czy to samo czeka Beenhakkera, czas pokaże.

 

Następcą Alego Daei zostanie najpewniej najlepszy irański trener ostatnich lat Afszin Ghotbi. Jego kandydatura rozważana była już poprzednio, ale nad rozsądkiem przeważyła wówczas legenda Daeiego, który otrzymał posadę „za zasługi”. Problemem Ghotbiego jest fakt, że od lat żyje i trenuje za granicą. Kochają go kibice, ale nie działacze. Jego rywalem do posady trenera jest Mohammad Majelikohan - obecny szkoleniowiec Saipy Teheran, który prowadził Tim-e Melli w latach 1995-97 i ma zaufanie piłkarskiej federacji. W środowym mecz towarzyskim z Senegalem drużynę narodową poprowadzi dotychczasowy asystent Daeiego, Niemiec Erich Rutemoller.

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
VIP  - IRI-KSA 1:2   |2009-04-01 20:42:14
Czy ja wiem czy blamaz Iranu? Saudyjczycy to jedna z silniejszych ekip
arabskich. Zawsze nienaganna technicznie i wytrzymalosciowo.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
 
 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO