Po rozpoczęciu wiosny Izraelczycy ruszyli do jednego z najbardziej popularnych miejsc odpoczynku w kraju. Odwiedzający parka Canada kilka kilometrów na północny zachód od Jerozolimy cieszą się spektakularnymi widokami, ścieżkami wśród drzew, trasami rowerowymi, jaskiniami i idyllicznymi miejscami piknikowymi. Serie tabliczek opisują historyczne znaczenie krajobrazu, oraz, kilka starożytnych budynków ze względu na ich biblijną, rzymską, hellenistyczną i otomańską przeszłość. Niewielu gości zwraca uwagę na kamienne bloki znajdujące się w części parku przeznaczonej na składowanie śmieci.
Ale Eitan Bronstein dyrektor Zochron (Pamiętamy) czuje się zobowiązany do nauczania Izraelczyków i zagranicznych gości o ukrytej przeszłości parku- jego palestyńskiej historii. „Faktycznie, chociaż tego sobie nie uświadamiacie, żaden obszar, na którym leży ten park nie wchodzi w skład Izraela. To jest część Zachodniego Brzegu zdobyta przez Izrael w czasie wojny 1967 roku. Ale to, że tutaj żyli Palestyńczycy i stąd zostali wypędzeni- o tym nie dowiedziecie się z tych tabliczek” mówił Bronstein oprowadzając 40 osobową wycieczkę Włochów w ubiegłym tygodniu. Celem Zochrot jest także przypominanie Izraelczykom o Nakbie czystce etnicznej, której ofiarą padły w czasie powstania Izraela setki tysięcy Palestyńczyków. Te wycieczki nie są popularne wśród większość Izraelczyków, co według niego sugeruje jak bardzo oni są ciągle niegotowi na kompromis terytorialnym w celu osiągnięcia pokoju z Palestyńczykami, który obecnie jest promowany przez nową amerykańską administrację. Imponujący budynek niedaleko granicy parku oznaczony, jako rzymska łaźnia jest jedynym śladem po palestyńskiej wiosce znanej, jako Imwas zbudowanej na ruinach biblijnej wioski Emaus. Tam są ślady cmentarza oraz rozrzuconych gruzów z domów, kawiarni, kościoła, dwóch meczetów i szkoły. 2000 Palestyńczyków mieszkających tutaj wspólnie z 3500 mieszkańcami dwóch innych wiosek Jalu i Beit Nuba zostało wypędzonych przez izraelską armię. Dzisiaj oni żyją, jako uchodźcy w większości w Wschodniej Jerozolimie i w pobliżu Ramallah. W miejscu trzech wiosek Żydowski Fundusz Narodowy syjonistyczna organizacja z 15 mln donacji od kanadyjskich Żydów stworzyła park. Wejście do parku znajduje się zaledwie minutę jazdy od ruchliwej autostrady łączącej Jerozolimę i Tel Aviv. Podobne parki w Izraelu zostały stworzone na ruinach innych palestyńskich wiosek, ale w ich przypadkach zniszczenie miało miejsce w czasie wojny 1948 roku, gdy utworzono Izrael. Ilan Pappe izraelski historyk mówiąc o zmasowanym niszczeniu palestyńskiej historii mówi o zorganizowanym przez państwo „kampanii wymazywania pamięci” Ale Park Kanada jest o wiele bardziej delikatną sprawą, gdyż on leży poza uznanymi przez świat granicami państwa. Wypędzenie Palestyńczyków mówi Bronstein było dokonanym z premedytacją aktem czystki etnicznej na mieszkańcach, którzy nie stawiali oporu. „Mamy fotografie przedstawiające wypędzenie dokonywane przez izraelską armię” - powiedział grupie turystów pokazując serię laminowanych kart. Josef Hochman zawodowy fotograf uchwycił sceny wśród nich kolumny uciekających Palestyńczyków niosących swój dobytek na ich głowach, oficerów armii sprzeczających się z starszą kobietą, która odmawia opuszczenia swojego domu i buldożery niszczące wioski. Według Bronsteina ten szał niszczenia można wytłumaczyć klęską armii izraelskiej w czasie wojny 1948 roku, której w tym czasie nie udało się zająć tego obszaru znanego, jako klin Latrun. „W 1948 roku izraelscy dowódcy ocenili, że podbój klina jest niezbędny do poszerzenia bezpiecznego przejścia z Tel Avivu do Jerozolimy. Oni byli bardzo zdesperowani, żeby tego dokonać w 1967 roku, kiedy dostali drugą szansę” Uzi Narkiss dowodzący siłami izraelskimi generał na tym odcinku w czasie wojny 1967 roku poprzysiągł, że nigdy nie dojdzie do odrodzenia klinu Latrun. Powstanie parku Kanada zostało wykorzystane przez Izrael do aneksji tego obszaru stwierdza Zochrot. Od 2003 roku Bronstein domaga się od Żydowskiego Narodowego Funduszy umieszczenia dodatkowych tabliczek przedstawiających historię palestyńską Parku. Rzymska łaźnia on zauważył została odkryta tylko, ponieważ później miały miejsce tutaj wykopaliska on zauważył. Przez wieki ten budynek- był świątynią poświęconą, Obeidzie Ibn al.-Dżarahowi arabskiemu dowódcy sił arabskich, które w siódmym wieku zajęły Palestynę- służyły, jako ważne święte miejsce Palestyńczyków. Żydowski Fundusz Narodowy i administracja cywilna- faktycznie zarząd wojskowy na Zachodnim Brzegu- zgodziły się umieścić nowe tabliczki oznaczające miejsce, gdzie było centrum, Imwas i Jalu tylko dopiero wtedy, gdy Zochrot skierował sprawę do sądu. Eksperyment otwartość nie trwał długo. Po kilku dniach zamazano czarną farbą tabliczkę o Imwas a krótko potem obie tabliczki zniknęły. „Powiedziano nam, że odpowiedzialni są za to złodzieje metalu, ale trudno w to uwierzyć skoro znajdujące się w pobliżu oficjalne tablice stoją do dnia dzisiejszego” mówi Bronstein. Zochrot rozważa rozszerzenie swojej kampanii poprzez poinformowanie kanadyjskich darczyńców, że faktycznie ich pieniądze są wykorzystywane- sprzecznie z prawem międzynarodowym- w praktyce do aneksji części Zachodniego Brzegu do Izraela. Pan Bronstein wierzy, że wielu z nich nie jest świadomych tego, w jakich celach wykorzystano ich pieniądze. On przygotowuje się do pozwania Żydowskiego Funduszu Narodowego i zażądania zastąpienia zaginionych tabliczek i umieszczenia podobnych w innych parkach w Izraelu wewnątrz Izraela w celu upamiętnienia palestyńskich wiosek zniszczonych przez armię po wojnie 1948. Według Zochrot 86 palestyńskich wiosek leży pogrzebanych pod powierzchnią parków Żydowskiego Funduszu Narodowego. Ziemie kolejnych 400 wiosek przekazano wyłącznie żydowskim społecznością. Kilkunastu działaczy Zochrot regularnie oznacza miejsce gdzie były położone palestyńskie wioski przy pomocy arabskich uchodźców tabliczkami z nazwą wioski w arabskim i hebrajskim języku. W ciągu kilku dni te tabliczki znikają. Ale Bronstein mówi, że tabliczki postawione przez oficjalne organizacje mogą mieć większy wpływ na uświadomienie Izraelczyków. „W ostatnich wywiadach prasowych członek władz funduszu przyznał, że trudno będzie powstrzymać naszą kampanię. Możemy mieć nadzieję, że w końcu Izraelczycy uświadomią sobie, że ich państwo powstało kosztem innego narodu. Może wtedy Izraelczycy uświadomią sobie, że muszą podjąć działania po to, żeby zapanował tutaj pokój” Strona Jonathana Cooka Autor: JONATHAN COOK Tytuł Palestinian Villages Become Israeli Playgrounds Memoricide in the West Bank Data 10 marca 2008
|
Bez lichwy. Czy możn...
reply this post - When you are in the...
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...