Strona Główna arrow Czytelnia arrow Zwyczaje poprzedzające obrządek zaślubin w Lewancie
Zwyczaje poprzedzające obrządek zaślubin w Lewancie Drukuj
Carole Bechara, tłum. Piotr Chmielarz   
środa, 25/02/2009

Małżeństwo jest podstawą społeczeństwa również u Syryjczyków jest ono cennym obrzędem od wieków praktykowanym z całymi związanymi rytuałami oraz elementami uroczystości. Chociaż wiele się zmieniło w kwestii małżeństwa w Syrii kilka szczegółów nie pozostało bez zmian.


W przeszłości zarówno w stosunku do kobiet jak i mężczyzn syryjskie małżeństwa były aranżowane w wczesnym wieku. Dla młodych chłopców przeciętny wiek to 16 lat, lub gdy wchodzili w okres dojrzewania płciowego. Kiedy młody chłopak był „gotowy” krewne (matki, starsze siostry, ciotki) rozpoczynały poszukiwania odpowiedniej żony w wieku od 12-13 lat. Kiedy możliwość wyboru była ograniczona rodzina wynajmowała zawodową swatkę i wspólnie rozpoczynano obchód domów w Damaszku, pukając do drzwi i pytając „Czy macie dziewczyny w wieku odpowiednim do małżeństwa?” Proces poszukiwań trwał miesiące czasami lata i tylko wtedy, gdy znaleziono odpowiednią kandydatkę zaczynał się proces egzaminów.

 

Po znalezieniu potencjalnej narzeczonej różne kobiety z rodziny kawalera składały konsekwentnie wizyty w domu narzeczonej. Na początek przeprowadzono rozpoznanie w kwestii potencjalnej reputacji panny młodej oraz całej jej rodziny. Podczas wizyty w domu dziewczyny rodzina kawalera zwracała dokładnie uwagę na takie szczegóły jak: czystość, zachowanie, higiena jak utalentowana jest potencjalna żona w wykonywaniu obowiązków domowych takich jak gotowania, lub mycie. Ją proszono o przygotowanie kawy i posiłków i obserwowano ją od stóp do głowy jak ona się prezentuje je gościom, żeby stwierdzić jak się porusza, jak się śmieje, jak się pochyla, kiedy podaje gościom napoje itd. Prowadzono z nią rozmowy w celu stwierdzenia, jakim tonem się mówi jak wygląda, gdy rozmawia z ludźmi oceniano jej umiejętność prowadzenia konwersacji.

 

Kiedy młoda dziewczyna przeszła wstępny egzamin rodzina panny młodej zapraszała ją i jej rodzinę na cały dzień do łaźni tureckiej. Tam oglądano jej ciało i dosłownie obwąchiwano je w celu stwierdzenia, jaki jest zapach jej ciała. One sprawdzały czy ona ma jakiś defekt fizyczny jak również przez „przypadek” ciągnęły ją za włosy, żeby sprawdzić czy nie ma peruki.

 

Następnie miał miejsce drugi etap, gdy potencjalna narzeczona została „zaaprobowana” przez rodzinę kawalera. Przedstawiono ustny raport kawalerowi w kwestiach, które tylko kobiety mogły odkryć. Ponieważ niemożliwe było, żeby mógł on zobaczyć przyszłą pannę młodą przed ślubem był on całkowicie zależny od tego, co matka, lub siostra mu powiedziały.

 

Co do rodziny panny młodej oni również przeprowadzali własne śledztwo zanim wyrazili swoją zgodę. Oni wypytywali się o reputację kawalera majątek, pozycję wśród rodziny, przyjaciół i w jego społeczności. Te pytanie były bardzo szczegółowe odnośnie jego rodziny, znajomych i dochodów. Po przekazaniu raportu starszym w rodzinie decydowali oni czy jest on odpowiedni dla ich córki czy nie. Kiedy obie rodziny były usatysfakcjonowane ustalano datę zaręczyn po konsultacji z ojcami, matkami i dziadkami. Para, która miała wejść w związek małżeński nie widziała się, często nie pozwalano na zadawanie zbyt wielu pytań, gdyż sprawa została już zdecydowana przez starszych rodzin.

 

Zaręczyny.

Rodzina kawalera wyłaniała delegację składającą się z starszych członków rodziny i społeczności zwykle kierowaną przez najstarszego członka rodziny kawalera. Następnie oni udawali się do rodziny panny młodej w wielkiej procesji, której czasami towarzyszył burmistrz, lub przywódca klanu, lub plemienia. Im więcej cieszących się prestiżem osób towarzyszyło delegacji tym większy honor przypadał rodzinie potencjalnej panny młodej. Najstarszy członek rodziny kawalera przemawiał bezpośrednio do ojca panny młodej proszą go o jej rękę. Pozytywne odpowiedzi zwykle różniły się od otwartej aprobaty albo różanych fraz typu „Ona jest teraz waszą córką nie naszą. Czujemy się zaszczyceni przez tą propozycję małżeństwa” Dwie rodziny później omawiały kwestie finansowe dotyczące posagu, następnie odczytywano Fatihę potwierdzając, że zaręczyny są oficjalne. To było wydarzenie mężczyzn, kawaler był obecny.

 

W ramach przygotowań do małżeństwa narzeczony w zależności od swoich możliwości finansowych kupował biżuterię dla swojej narzeczonej, dwie suknie (jedną na lato, drugą na zimę) i meble, które mogły się różnić, ale zwykle to były meble do łazienki, stroje do kąpieli, mydło itd.

 

Zaślubiny.

Ślub tradycyjnie miał miejsce na dziedzińcu domu panny młodej, lub jednego z jej bliskich krewnych. To było wydarzenie kobiet. Przygotowano małą scenę, na której mieli zasiąść panna młoda i pan młody a narzeczona była prowadzona do ślubu przez jej ojca, lub bliskiego krewnego, jeżeli ojciec zmarł. Ona siedziała na małej scenie zanim przychodził mąż, żeby zabrać ją do ich domu. Czasami miał miejsce pokaz mody, gdy panna młoda pokazywała różne suknie, które zakupiono jej na ślub i często tańczyła z przyjaciółkami, ukazując swoją urodę kobietom z rodziny pana młodego.

 

Pokaz trwał dopóki nie usłyszano głosy świadczące, że zbliża się pan młody z swoją rodziną i przyjaciółmi. On był eskortowany do domu panny młodej w ramach procesji znanej, jako ‘arada w ramach, którego śpiewano popularne piosenki, tańczono, brali w niej udział ludzie z szablami i czasami jeźdźcy. Czasami w skład procesji wchodziło 100 mężczyzn. Panna młoda szybko ubierała swój weselny przyodziewek oraz okrywała twarz zasłoną czekając na jego wejście. On podchodził do niej i zdejmował welon z jej twarzy, podczas, gdy kobiety z obu rodzin wiwatowały i śpiewały.

 

Przed udaniem się do narzeczonej kawaler przechodził także rytuał talbiseh, co można określić, jako „ubieranie pana młodego”. To było długie trwające cały dzień wydarzeń, które zwykle rozpoczynało się rano, gdy narzeczony udawał się do tureckiej łaźni z męskimi członkami rodziny i przyjaciółmi. Oni kąpali go a jego bliscy przyjaciele mieli honor wyszorowania go. Następnie pan młody jadł śniadanie przygotowane na jego cześć. Następnie zabierano go na świąteczne postrzyżyny, które zwykle obejmowało przycinanie poprawianie jego wąsów, cenny symbol męskości w Syrii i na całym wschodzie. Po popołudniowej drzemce i wieczornych modlitwach udawał się do domu, gdzie przebierano go na ślub. Jego przyjaciele dosłownie ubierali go od stóp do głów nacierali wodą kolońską jego ciało często kłując go małymi szpilkami w celu rozśmieszenia go. Kiedy procesja ubierania była zakończona mężczyźni słuchali recytacji świętego Koranu i byli obdarowywani cukierkami przez rodzinę pana młodego.

 

Po zabraniu swej panny młodej i udaniu się do nowego domu, młoda dziewczyna umieszczała wosk i kawałek gliny, żeby jej zapach trzymał się domu męża. Jeżeli się utrzymał zgodnie z przesądem rokowało to długie i owocne małżeństwo. Jeżeli nie oznaczało to kłopoty dla pary małżeńskiej.

 

Carole Bechara mieszka w Damaszku specjalizuje się w syryjskiej kulturze i folklorze.

 

Gazeta Forward

Autor Carole Bechara

Tytuł An old Levantine marriage

Data luty 2009

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
taktyk   |2009-02-26 10:41:36
Ciekawy tekst, troche siermiężnie przetłumaczony!

B yle takich więcej!
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
 
 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO