W tym wywiadzie stwierdził, że Hamas jest gotowy zaakceptować niezależne palestyńskie państwo na obszarze Gazy, Zachodniego Brzegu i wschodniej Jerozolimy, jako stolicą, bez formalnego uznania państwa Izrael. Wyjaśnił, że gdy to państwo powstanie „dojdziemy do etapu, kiedy zostanie ustanowiony stan pokoju pomiędzy tym państwem a Izraelem” Zapytany jak Hamas wyobraża sobie powrót palestyńskich uchodźców po tym jak powstanie państwo palestyńskie na ziemiach okupowanych przez Izrael po wojnie 1967 roku zastępca przewodniczącego biura politycznego Hamasu oświadczyła „Wszelkiego rodzaju rozwiązanie nastąpi pomiędzy ludźmi. Teraz, jeżeli ci ludzie zechcą wrócić do Izraela i oni będą cieszyli się tam pełnimy prawami, zarówno prawami człowieka jak i prawami politycznymi to oni podejmą odpowiednią decyzję, co do swojej przyszłości. Celem naszej walki jest realizacja palestyńskich nadziei i uzyskanie całkowitej sprawiedliwości” stwierdził w rozmowie w Damaszku doktor Marzuk. Wyjątki:
Wydaje się, że ta ostatnia wojna zakończyła pierwszą fazę ruchu oporu w Gazie. W jaki sposób udało się ruchowi oporu osiągnąć ten poziom?
W czasie tego etapu izraelscy agresorzy zaatakowali Gazę z wszystkich stron: z morza, powietrza i ziemi. Strefa Gazy jak wiesz jest niewielkim obszarem. Liczy 365 km kwadratowych i jest jednym z najbardziej zaludnionych obszarów na świecie. Mieszka tam 1, 5 mln mieszkańców. Większość z mieszkańców Gazy to uchodźcy. Oni uciekli z swoich miast, miasteczek wiosek i farm w [historycznej] Palestynie. Prawie 75% lub jeden milion mieszkańców są to uchodźcy, którzy żyli na tych terenach. Teraz po tym jak Hamas wygrał wybory w 2006 roku my próbowaliśmy zmienić, ideologię, politykę i cel naszego ruchu. Od samego początku celem naszego ruchu był powrót naszego narodu do Palestyny. My kładziemy nacisk na prawo Palestyńczyków do życia w ich ojczyźnie a nie w obozach uchodźców. Naszym celem jest ustanowienie naszego państwa i walka przeciwko okupacji.
Mówisz, że waszym ostatecznym celem jest powstanie państwa palestyńskiego? Czy jesteście gotowi zaakceptować rozwiązanie w postaci dwóch państw?
Spójrz po tym jak wygraliśmy wybory ze względu na równowagę sił w regionie zaakceptowaliśmy [utworzenie palestyńskiego] państwa na Zachodnim Brzegu i Strefie Gazy. My także sugerowaliśmy, że chociaż nie uznamy Izraela pomiędzy tym państwem a Izraelem zapanuje pokój. To był nasz cel po tym jak wygraliśmy wybory. W przeszłości my nie uznawaliśmy tego za cel palestyński.
Więc waszym celem jest ustanowienie niezależnego palestyńskiego państwa na obszarze Zachodniego Brzegu i Gazy na okupowanym terytorium przez Izrael po wojnie 1967? Jednakże to nie jest wasz ostateczny cel?
Mamy priorytety. Nasz priorytetem teraz jest doprowadzenie do zniesienia [izraelskiego] oblężenia i umożliwienia palestyńskiemu narodowi dokonania odbudowy ich budynków i domów, które zostały zniszczone w wyniku izraelskiej agresji w Gazie. To jest teraz nasz pierwszy priorytet. Naszym drugim priorytetem jest ponowne zjednoczenie naszego narodu.
Zgodnie, z którym planem? Istnieje jemeńska propozycja a Egipcjanie pośredniczą w rokowaniach mających na celu osiągnięcie jedności palestyńskiej.
Nie ma znaczenia czy będzie to jemeński plan, lub egipski plan. My musimy zrealizować nasze cele- narzędzie nie są ważne. Najważniejszą rzeczą jest odbudowa naszej jedności. Naszym trzecim priorytetem są wspólne działania na rzecz ustanowienia palestyńskiego państwa na terytorium Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu z Jerozolimą, jako stolicą.
Kiedy mówisz o Jerozolimie, jako stolicy czy masz na myśli samą wschodnią Jerozolimę?
Widzisz [Izraelczycy] powinni wycofać się z Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy do granic z 1967 roku. To oznacza, że wschodnia Jerozolima stanie się stolicą palestyńskiego państwa. Po tym jak to się stanie dojdziemy do etapu, gdy będzie możliwy pokój pomiędzy tym państwem a Izraelem. Jako partia my odmawiamy i tu nie ma żadnego znaczenia czy będziemy w rządzie czy poza nim uznania Izraela, jako niezależnego państwa, ponieważ wszystkie nasze prawa nie będą przywrócone.
Te prawa dotyczą między innymi prawa uchodźców do powrotu do ich ojczyzny?
Mamy uchodźców w Libanie i Syrii, którzy muszą powrócić do swoich domów do krewnych, którzy wciąż na nich czekają. Ci ludzie nie zaakceptują państwa na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.
Gdzie oni powinni powrócić? Do Zachodniego Brzegu, lub Gazy lub wiosek i miast ich przodków, które są obecnie w Izraelu?
Jeżeli oni powrócą do Zachodniego Brzegu, lub Strefy Gazy to nie będzie powrót do ich ojczyzny, do ich wiosek lub ich domów. Oni staną się ponownie uchodźcami, wewnątrz ich kraju, ale w innym obszarze. Już w tej chwili ponad 1, 5 miliona uchodźców mieszka na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Mówię o historycznej Palestynie, nie Zachodnim Brzegu i Strefie Gazy.
Więc chcecie ustanowienia niezależnego państwa z granicami z 1967 roku, ale nie uznacie Izraela. Ale pełna normalizacja nastąpi tylko po tym, gdy ostania faza zostanie zakończona-, kiedy uchodźcy powrócą do ojczyzny ich powrót?
Każde rozwiązanie tej kwestii nastąpi pomiędzy ludźmi. Teraz, jeżeli ci ludzie powrócą do Izraela i oni będą mieli pełne prawa zarówno prawa człowieka jak i prawa polityczne, to jednak będzie ich wybór przyszłości. Nasza walka ma na celu [zapewnienie], że palestyńskie nadzieje zostaną zrealizowane a pełna sprawiedliwość przywrócona.
Oskarżają was, że Hamas jest organizacją terrorystyczną, która chce wyrzucić cały żydowski naród do morza?
To nie jest prawda. Jeżeli znasz dobrze historię, to wiesz, że Żydzi doświadczyli wielu masakr. Najważniejsze trzy, jakie miały miejsce to masakry w Niemczech, w Polsce w okresie II wojny światowej, i w Hiszpanii. Po tych trzech masakrach Żydzi imigrowali do krajów islamskich szczególnie Turcji, Palestyny, Maroka faktycznie do wielu miejsc w świecie islamskim.
Teraz chciałby stwierdzić, że nie mamy problemu z wyznawcami innych religii. Zapewne masz pewną wiedzę na temat krajów muzułmańskich, jeżeli tak to zdajesz sobie sprawę, że jesteśmy mieszanym regionem. Nie będę muzułmaninem, chyba, że uwierzę w Jezusa. Nie będę muzułmaninem chyba, że uwierzę w Mojżesza. Muszę wierzyć w tych proroków również. Moja religia odrzuca jakąkolwiek dyskryminację. Chcę jasno stwierdzić, że stwierdzenie, że chcemy wyrzucić żydowski naród do morza to jest nic innego jak propaganda.
Wręcz przeciwnie niezbędne jest żeby Żydzi uznali swoją odpowiedzialność za masakrę palestyńskiego narodu. W czasie ostatniej masakry [w Gazie] 1500 mieszkańców zostało zabitych, wśród nich 400 dzieci i ponad 200 kobiet.
Jakie są zasady, które jednoczą palestyński ruch oporu? Po waszej stronie opowiedziała się taka lewicowa organizacja jak Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny oraz taki kraj jak Wenezuela. Czy nie ma sprzeczności pomiędzy poglądami lewicowymi i marksistowskimi a zasadami islamu, lub może uważasz, że one łączą się w pewien sposób?
Jako muzułmanie mamy obowiązek opowiedzenia się po stronie narodu niesprawiedliwe potraktowanego. Istnieją ludzkie wartości, które dzielimy z wszystkimi Palestyńczykami niezależnie od ideologii, których są zwolennikami. Stanęliśmy po stronie cierpiącego narodu, narodu cierpiącego z głodu, narodu żyjącego pod okupacją.
Istnieją próby łączenia Hamasu z terroryzmem i z Al.-Kaidą. Czy odrzucacie Al.-Kaidę?
My różnimy się całkowicie. Nasza organizacja działa w warunkach okupacji, my oczywiście nie chcemy mieć nic wspólnego z Al.-Kaidą.
Czy wasze działania, jako organizacji ruchu oporu w czasie ostatniego konfliktu stanowią część szerszego konfliktu w regionie, a w skład jednej z stron tego konfliktu wchodzi Hezbollah w Libanie wspierany przez kraje takie jak Syria i Iran?
Nasz sukces jest zwycięstwem wszystkich Palestyńczyków nie tylko mieszkańców Gazy. Oczywiście klęska Izraela jest także klęską wielu innych w regionie, którzy chcieli z różnych powodów, żeby Izrael dokonał po raz kolejny okupację Strefy Gazy. Z tej przyczyny nie mamy nic przeciwko temu żeby różne kraje udzielały nam pomocy podobnie jak nie odrzucamy pomocy ludzi, którzy wspierają Hamas w różny sposób. Na tym etapie poparcie dla nas udzielają nie tylko Hezbollah, Syria i Iran. Jeżeli dojdzie do wznowienia działań wojennych większość ludzi w świecie muzułmańskim i reszta świata stanie po stronie Hamasu. Oni wznosili flagi Hamasu i palili izraelskie flagi. To oznacza, że mamy poparcie milionów ludzi na całym świecie.
Jakie jest znaczenie konferencji w Doha, na którą zostali zaproszeni Hamas i jego sprzymierzeńcy?
Emir Kataru zaprosił [prezydenta Autonomii Palestyńskiej], Mahmuda Abbasa na tą konferencję w Doha. Ale on nie chciał wziąć w niej udziału wskutek presji Arabii Saudyjskiej i Egiptu. Hamas zdecydował się wziąć w niej udział, ponieważ konferencja o Palestyńczykach straciłaby znaczenie, gdyby Palestyńczycy nie wzięli w niej udziału. To była dobra konferencja, ponieważ zdecydowano się wesprzeć na niej palestyńską walkę. Jest jasne, że pewne kraje stoją teraz po stronie Palestyńczyków i palestyńskiej sprawy. To jest najważniejsze przesłanie konferencji w Doha.
Czy Turcja odgrywa jakąś szczególną rolę w rozwiązaniu konfliktu izraelsko palestyńskiego?
Z dnia na dzień poparcie międzynarodowe dla nas zwiększa się. Kiedy wygraliśmy wybory wsparły nas Rosja, Turcja i wielu innych. Teraz wysłannicy z Europy, którzy spotykają się z syryjskim prezydentem, lub z ministrem spraw zagranicznych dążą do nawiązania kontaktów z nami.
Czy sekretarz generalny Ban Ki Moon spotkał się z tobą?
Nie, ale dzień przed wizytą sekretarza generalnego spotkałem się z jego politycznym reprezentantem na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.
Jaką rolę odgrywa w tym Egipcie konflikt?
Istnieją kwestie sporne pomiędzy nami a egipskimi politykami. Chcemy, żeby Egipcjanie otwarli przejście w Rafah, ponieważ nie mamy połączenia z resztą świata. Pojawiły się propozycję rozmieszczenia amerykańskiej armii w Egipcie w celu uniemożliwienia przemytu broni poprzez tunele do Gazy.
To Egipt decyduje, co dzieje się na jego terytorium. Nic nie jest szmuglowane z Gazy do Egiptu, lub Izraela. Być może niektórzy ludzie są zaangażowani w przemyt towarów z Izraela do Gazy, lub z Egiptu do Gazy. Ale to te kraje są odpowiedzialne za ten przemyt nie my.
Czy zaakceptujecie obecność międzynarodowych obserwatorów w Gazie?
Nie my nie zaakceptujemy międzynarodowych obserwatorów ani w Gazie ani w pasie od egipskiej granicy do granicy z Gazą.
Czy zaakceptujecie obecność europejskich obserwatorów i reprezentantów prezydenta Autonomii Palestyńskiej na przejściu w Rafah?
Nie wyrażamy sprzeciwu wobec obecności europejskich obserwatorów, lub reprezentantów pana Abbasa na przejściu.
Bez lichwy. Czy możn...
reply this post - When you are in the...
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...