Strona Główna
Państwo powinno było uratować Piotra Stańczaka Drukuj
Jacek Kaczmarek   
sobota, 07/02/2009
Minister spraw zagranicznych powiedział dziś, że dopóki nie będzie miał pewności, że porwany w Pakistanie Polak nie żyje, to nie będzie też oceniał skuteczności działań w celu jego uwolnienia. Porywacze zapowiedzieli, ze pokażą film z egzekucji. Minister wkrótce będzie miał dowód. Co wtedy powie? "Nie udało się"?
Państwo nie poradziło sobie z tą sprawą. W październiku po ujawnieniu się porywaczy i wysunięciu żądań, władze naszego kraju sygnalizowały, że panują nad sytuacją. Jednak trzeba było kolejnych dwóch miesięcy żeby do sprawy włączyć Zenona Kuchciaka. Dopiero w grudniu negocjator pojechał do Pakistanu. Z czym wrócił nie wiemy. Regularnie spotykał się sztab kryzysowy. Niby wszystko szło w dobrym kierunku. Niby.

Bo dopiero kiedy nóż był na gardle Polaka Kuchciak pojechał tam ponownie. Finał znamy. Nie chce oceniać pracy negocjatora, sztabu kryzysowego, czy ministra, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że w tej całej sprawie więcej było deklaracji i dobrego nastroju niż rzeczywistych działań. Państwo powinno było uratować Piotra Stańczyka. Państwo zawiodło, bo działało nieudolnie. A to każe się zastanawiać, czy w innych sferach życia państwo zabezpiecza nasze interesy w sposób należyty. Ciekawe co powie minister? Bo co powie za wiele miesięcy prokuratura można się domyślać.
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Abi Fatima   |2009-02-07 18:38:43
Niestety... Państwo pokazało, że bardzo niefrasobliwie podchodzi do
tak
istotnej sprawy... Nie ma zmiłuj sie dla porywaczy i morderców!
Woland   |2009-02-07 18:51:06
Wydaje mi się, że takie gdybanie jest bez sensu.

1. Nie wiemy jakie śordki
przesięwzieła nasza władza
2. Nie dowiemy się tego
3. Nie wiemy jakie środki
przesięwzięła władza w pakistanie
4. Nie dowiemy się tego
5. Wszystkie
wiadomości jakie mamy są medialne, zatem graja jakąś rolę - raczej nie
informacyjną. media rzadko pełnią rolę czysto informacyjną
6. Polska była tylko
pośrednio stroną w tym konflikcie. Z danych oficjalnych wynika, że nie w naszej
gestii było spełnienie rządań i nie do nas one były wystosowane
7. Pakistan
jaki jest wszyscy wiemy, właszcza od kiedy Zardari jest prezydentem. Waziristan
jest poza kontrolą totalnie.


Zatem czy Państwo działaó nie udolnie - nie
wiemy
Czy zawiodło - wiemy - zawiodło.
Czy mogło nie zawieść? - nie
wiemy.

Najłatwiej jest jednoznacznie krytykować. Bardziej interesowałby mnie
inny wymiar tej sprawy:
Jak wpłynie to na stosunki polski i pakistanu
jak
wpłynie to na opinie masową w poslce dotyczącą stacjonowania naszych zołnierzy w
afganistanie
Czy będzie to tylko tragicznym faktem medialnym - czy przyniesie
skutek w postaci zastanowienia się szarego człowieka o co walczą Talibowie? Kim
są? Kto ich uzbroił kiedyś, a kto teraz? Jaka jest różnica między Talibami a
Al-Kaidą? itd...
To ostatnie nie sądze.

kłaniam sie.
Acidos   |2009-02-08 08:42:06
NIE negocjuje się z terorystami...nigdy
Anonimowy   |2009-02-08 10:14:25
frazesy
Inga   |2009-02-20 06:32:15
Jak to się nie negocjuje?
Zawsze się negocjuje!
maestro Wolnad  - suplement   |2009-02-08 15:14:53
Ciekawy tekst apropo, znalazłem przed chwilą na portalu dziennik.pl

http:
//www.dziennik.pl/op inie/article314546/C iszej_nad_ta_tragedi a.html

teza:
Odpowiedzialność ponoszą wyłącznie ci, którzy zamordowali inżyniera.

Dosyć
brutalna prawda. Z częścią tego artykułu (dziennik.pl) się nie zgadzam (za
płytko wg mnie omawia częśc spraw - aby wyciagnąć potem jednoznaczne wnioski),
ale wydaje mi się, że ogólny wydżwięk podąża w dobrym kierunku.

kłaniam
się.

Z terrorystami się nie negocjuje? Wszystko zależy od konkretnego
przypadku i konkretnych ludzi. W takich kwestiach nie ma wiecznych prawideł.
agata  - ???   |2009-02-08 19:13:11
Niestety państwo nie uratowało swojego obywatela, ale za to już dziś zaczęło w
mediach telewizyjnych propagandę, że niby walka z "terroryzmem" ; nas
dotyczy. Jak słucham niektórych polskich wojskowych,np. na Polsacie, to mam
wrażenie, że są jeszcze bardziej amerykańscy od samych Amerykanów i jeszcze
bardziej izraelscy od samych Izraelczyków. Niby mimochodem, wykorzystując
tragedię pana Piotra i sytuację w Pakistanie przebąkują coś o konflikcie
izraelsko-palestyńsk im. O co kaman?
agata  - Zwracam honor   |2009-02-10 14:39:21
wczoraj na Polsacie się poprawiło
Jacek Kaczmarek  - Piotr Stańczak do końca wierzy   |2009-02-08 20:27:39
Piotr Stańczak do końca wierzył, że przeżyje. Nie próbowal uciekac, bo nie
mialłby żadnych szans. Rozmawiał dużo z pilnującymi go ludźmi. Jesli relacja z
Reutera jest wiarygodna, a zakładam że tak, to znaczy, że porywacze
sygnalizowali mu, że problem jest w Pakistanie.

Superwizjer: Kiedy
przenoszono go do nowego miejsca nigdy nie zasłaniali mu oczu ani nie skuwali go
kajdankami by nie wzbudzać podejrzeń u ludzi mieszkających w tym rejonie -
wynika z relacji człowieka, który nagrywał apel uprowadzonego Polaka, do której
dotarł Superwizjer TVN.- Apelował do swojego rządu, że ten powinien podjąć
poważne kroki by go uwolnić. Gdy był pytany czy chce zadzwonić do rodziny
odpowiadał "nie". Kilkakrotnie odmówił takiej możliwości i wciąż
powtarzał, że jego rząd zrobi wszystko by go uwolnić - wynika z relacji do
których dotarł Superwizjer.

Reuters: Zakładnik przed śmiercią apeluje do
polskiego rządu, by nie wysyłał wojsk do Afganistanu. Wezwał on też do zerwania
przez Polskę stosunków z Pakistanem, który - jak zaznaczył - nie uczynił nic dla
jego uwolnienia.Informacj e o treści zapisu kasety pochodzą od współpracownika
Reutera, który zapis ten obejrzał.
maestro Woland   |2009-02-08 21:33:10
Nadal posiadamy skąpe informacje.

Zapal a mi się jednak w głowie taka
myśl:

Po co Polak miałby apelowac o nie wysyłanie wojsk do Afganistanu, oraz
zerwanie stosunków z Pakistanem?

Prawd opodobnie przed śmiercią kazali mu to
powiedzieć. Oto wszak przecież chodzi talibom - wycofanie wojsk z Afganistanu,
oraz osłabienie rządu pakistańskiego walczącego z nimi o te 7
prowincji.

jeżeli to wszystko jest wyreżyserowane - tym bardziej należy być
wstrzemięźliwym w osądach...
r-q   |2009-02-08 20:36:54
Czesc Jacku, zobaczyłem Twój tekst i mówie sobie - o ktos kto doświadczył
rzeczywistej wojny sie wypowiedział - warto przeczytac, a mam wrazenie jakbyś
zupełnie nie wyciągnął wniosu z pobytu w Iraku chociażby. Wojna i grupy nacisku,
porywacze, terrorysci rabiusie czy jakbysmy ich nie nazwali dzialaja
nieprzewidywalnie. Piszesz, ze rzad RP zawiódł, mocno. moze wartoby sie
zastanowić co mógł zrobić. Wysłać polskie jednostki specjalne? Odbić zakładnika?
Wywrzeć presje na rzad w Pakistanie - jaki rzad - rzad który nie ma kontroli nad
swoim terytorium?
Wojny i działań zbrodniarzy sie nie zrozumie, nalezy je
potepic a Ty potepiłeś rzad dlaczego? Godni potepienia sa zabójcy nazego rodaka
p. Piotra Stańczaka.
Chciałbym przekazać wyrazy współczucia rodzinie i bliskim
pana Pawła i połaczyć sie z nimi w bólu w tak tragicznym dla nich czasie.
Anonimowy   |2009-02-08 20:39:10
Pana Piotra, przepraszam czytajacych
GuardianPL   |2009-02-09 15:27:06
To przykre, że władze Pakistanu nie zrobiły dla naszego rodaka nic by go
uratować. Zwłaszcza po tym jak Polacy, w momencie gdy Pakistan jako państwo,
dopiero raczkował, zbudowali mu całe lotnictwo - od podstaw. Nawet takiej
"drobnej" przysługi nie byli w stanie nam wyświadczyć, w zamian za trud,
jaki włożyli nasi lotnicy w ich sprawie. Po stokroć przykre.
marcin styszyński-arabistyka p   |2009-02-09 15:37:06
Wydaje się, że jest zbyt mało informacji, by stwierdzac kategorycznie jakie
konkretne dzialania zostaly podjete,
W dobie takiej tragedii należy przede
wszystkim współczuć rodzinie
i zastanowić nad skutecznymi metodami walki z
terroryzmem,
Każdy akt przemocy jest złożony w zależności od kraju i
regionu,
Sprawa w Pakistanie była i jest tym bardziej trudna po dymisji
Musharrafa, który jednak
poprzez rządy ,,silnej ręki
ag.poznań   |2009-02-09 22:56:55
Zgadzam się, że przynajmniej na razie, a może nigdy, nie poznamy tajemnic
negocjacji i nacisków na rząd w Pakistanie [ zresztą bezcelowych, bo cóż
pakistański rząd tak naprawdę mógł zrobić?], ale można założyć, że jak zwykle
akcje przeprowadzono nieudolnie - polskie operacje wojskowe na Bliskim Wschodzie
w ostatnich latach to pasmo nieudacznych prób zaistnienia jako sojusznik.
Przerażały mnie medialne występy polityków i wojskowych w tej sprawie, jak
zawsze mijających się z rzeczywistością, zapewnienia bez pokrycia i przede
wszystkim zapewnienia o otoczeniu rodziny pomocą - bardzo współczuje Rodzinie
Zamordowanego, która wyciszając się w bólu i rozpaczy będzie wysłuchiwać
pocieszeń od władz, które nie mogły pomóc lub nie pomogły.
Aert   |2009-02-11 20:17:51
Głupi islamiści, głupi katolicy. Każda religia jest złem.
Aert 2  - do Aert   |2009-02-13 18:20:46
Głupi fanatycy, nienawidzący islamistów i katolików. Każdy fanatyzm (taki też)
jest złem.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO