Strona Główna
Umiarkowani fundamentaliści tracą wpływy Drukuj
Alastair Crooke tłum. Piotr Chmielarz   
niedziela, 25/01/2009

"Musimy zadać pytanie Zachodowi: czy kiedy Izraelczycy zbombardowali dom, w którym przebywał szejk, Nizar Rajan przywódca Hamasu zabijając go, jego żonę, dziewięcioro dzieci i 19 innych mieszkańców sąsiednich domów - ponieważ uznali go za cel - czy to był akt terroryzmu? Jeżeli odpowiedź Zachodu będzie brzmiała, że to nie był akt terroryzmu, ale samoobrona - to będziemy musieli przyjąć tę definicję również".

 

To powiedział mi kilka dni temu jedna z znaczących osobistości wśród iradykalnych fundamentalistów w Bejrucie. W tym retorycznym pytaniu jasno ukazał jak głębokie znaczenie będą miały w przyszłości walki w Gazie dla głównych ruchów fundamentalistycznych w przyszłości.


Weźmy na przykład Egipt. Mubarak nie ukrywał, że jego pragnieniem jest żeby Hamas otrzymał „lekcję od Izraela”. Hamas jest pewien, że jego urzędnicy wzywali Izrael do przystąpienia do operacji, zapewniając Amora Jadlina szefa izraelskiego wywiadu wojskowego w czasie spotkania w Kairze, że wystarczą trzy dni dokonanej przez Izrael masakry, żeby doszło do obalenia rządu Hamasu.


Islamiści w Egipcie i innych pro zachodnich „umiarkowanych” państwach takich jak Arabia Saudyjska i Jordania zauważyli celowy brak szacunku Izraela dla śmierci cywili i jego pragnienie zniszczenia Hamasu. Oni również widzieli w niewielkim stopniu ukrywane zadowolenie rządów tych państw z przebiegu wydarzeń. Przesłanie jest jasne: walka o przyszłość tego regionu będzie krwawa i bezkompromisowa.


Dla islamistów wydarzenia w Gazie będą decydujące: dla nich będzie ona opowieścią o bohaterskiej walce w imię sprawiedliwości wbrew wszelkim przeciwnościom. Ten archetyp już ma miejsce w dniu Aszury, który przypadł w tym roku 7 stycznia- kiedy szyici świętują męczeństwo Husejna, wnuka proroka zabitego przez przeważające siły wojskowe w Karbali. W swoim przemówieniu Hasan Nasrallah sekretarz Hezbollahu dokładnie to powiedział, a ponieważ było ono uważnie słuchane uczestnicy uroczystości Aszury pojadą do domu z przesłaniem męczeństwa i gotowości do ponoszenia ofiar.


Najprawdopodobniej wniosek, jaki islamiści wyciągną z wydarzeń w Gazie będzie taki, że USA i niektóre państwa europejskie posuną się do wykorzystania wszelkich możliwych środków w walce przeciwko ruchom fundamentalistycznym. Wielu sunnitów zwróci się w stronę salafistycznych ruchów świętej wojny łącznie z Al-Kaidą, które ostrzegały Hamas i inne organizacje o tym, że spotka ich właśnie taki rodzaj kary. Ruchy głównego nurtu takie jak Bractwo Muzułmańskie, Hamas i Hezbollah będą miały ogromne trudności w przeciwstawieniu się radykalnym trendom. Umiarkowani będą tracili na wpływach.


Dla jednych Gaza będzie powtórką Algierii. Dla innych to będzie przykład szerszej walki w świecie arabskim, gdzie przeciwko elitom nieposiadającym legitymizacji, ale wspieranych przez Zachód występują masy arabskie, w których rośnie pragnienie zmian. Obecny stan może przetrwać na krótką metę, ale mały wydarzenie może spowodować lawinę.


Poniżej dwa spośród trzech komentarzy.


Najef Mustafa


Podzielam powyższą opinię, gdyż żywię podobną. W rzeczywistości przed tą agresją na Gazę miałem niewielką wiarę w Arabię Saudyjską, ale po otwartym wsparciu przez nią syjonistów, głupich działaniach w ONZ w celu uzyskania niemającej znaczenia rezolucji i bezlitosnych działaniach w celu uniemożliwienia, lub opóźnienia zwołania skutecznego (lub nawet nieskutecznego szczytu Ligi Państw Arabskich) doszedłem do wniosku, że jeżeli dojdzie do jakiejkolwiek zmiany w regionie to nie odbędzie się ona bez przelewu krwi. Poświęcenie ofiar ludzi a szczególnie muzułmańskich cywili nie da się usprawiedliwić żadnymi środkami ani muzułmańskim prawem ani logiką ani opinią publiczną. To pokazuje (jak to stwierdzono w artykule powyżej), do jakiego stopnia gotowe są posunąć się rządy w regionie, żeby uniemożliwić działania prawdziwym ruchom islamskim, na które nie wpływa ani Iran ani Zachód. Widzieliśmy to w Algierii piętnaście lat temu, Afganistanie siedem lat temu (rządy państw bliskowschodnich wsparły amerykańską inwazję nie wyłącznie z powodu Bin Ladena, ponieważ, Bin Laden w rzeczywistości Bin Laden jest dobrym pretekstem do niszczenia islamskich ruchów niezależnie od tego czy one realizują swoje cele środkami pokojowymi czy poprzez walkę zbrojną) a teraz w Palestynie. Ich ciągłe skupianie się na małych szczegółach takich jak ruch ten czy inny sprawia, że oni nie widzą większego obrazu, faktu, że oni walczą z ideologią. Chcąc ją zastąpić muszą wymyślić lepszą ideologię a nie zabijać, lub prześladować jej zwolenników. Ta pierwsza polityka może wystarczyć na krótką metę jak to pokazuje Turcja ta ideologia islamistów i tak odrodzi się jak feniks z popiołów oraz wyjdzie na światło spod stosu popiołów.


Mohamed Murad


Szanowny panie.


Z całym szacunkiem nie zgadzam się z przedstawionymi przez pana poglądami. Gniew wzbiera, ale nie wierzę, żeby on przekształcił się w bardziej radykalny trend.


Po pierwsze nie znam ani jednego człowieka w świecie arabskim, który od dłuższego czasu nie mówiłby o zachodniej hipokryzji, gdy chodzi o definicję terroryzmu. Nie potrzebowaliśmy Gazy, żeby wiedzieć, że świat zachodnie nie działa, ale jest aktorem, który definiuje, co jest terroryzmem. Widzieliśmy reakcję zachodu na wojnę Rosji z Gruzją i porównaliśmy ją z reakcją zachodu na wojnę Izraela z Libanem w 2006. Widzieliśmy, że Kosowarzy otrzymali państwo, chociaż im nie przysługuje „prawo do ich własnej ochrony”, podczas, gdy Palestyńczycy w dalszym ciągu giną pod okupacją.

 

Tłumaczenie artykułu ds. Gazy

Link http://conflictsforum.org/2009/the-middle-ground-is-eroding-fast/

Tłumacz: Piotr Chmielarz

 

Strona conflict forum London Review of Books

Autor Alastair Crooke

Tytuł the middle Ground is eroding fast

Data 15 stycznia 2009

 

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
ella   |2009-01-26 06:13:42
Od kilku lat czytajac i sluchajac gazet, audycji i rozmawiajac z ludzmi slysze i
czytam ze al kaeda, terrorysci w Londynie, terrorysci w Kanadzie, islamisci w
Hiszpani lub we francji protestuja i wykonuja akty terroru miedzy innymi z
powodu tego co dzieje sie Palestynie.- barbarzynskich dzialan izraelczykow.

A
teraz ze zdziwieniem sie dowiaduje ze izrael, wedlug artykulu, zaczal dopiero od
niedawna niszczyc palestynczykow atakujac celowo kobiety i dzieci. I ze to
wlasnie dlatego "umiarkowani fundamentalisci" traca wplywy na Bliskim
Wschodzie. Ze dopiero teraz walki w Gazie maja "glebokie znaczenie dla
glownych ruchow fundamentalistycznyc h w przyszlosci"?

Czy autor byl na
ksiezycu przez ostatnie kilka lat?

Wedlug autora umiarkowani fundamentalisci
traca wplywy? A kim sa ci umiarkowani fundamentalisci? Co to za stwor? To tak
jak mowi sie o niektorych iranskich mullahah pragmatyczni islamisci. Nigdy nie
bylo stworu zwanego "umiarkowany fundamentalista" - albo sie jest
fundamentalista albo sie nim nie jest. Tak jak nie ma umiarkowanego komunisty
(hmm ...moze to Stalin?), umiarkowanego terrorysty( czy ja wiem - moze byl nim
zarkawi?) lub umiarkowanego kapitalisty.( bil gates?)

Autor mowi o
islamistach ktorzy zauwazyli "celowy brak szacunku Izraela dla śmierci
cywili i jego pragnienie zniszczenia Hamasu." - dopiero teraz zauwazyli ze
izrael chce zniszczyc Hamas? Przedtem tego nie widzieli? Jezeli Hamas mowi o
zniszczeniu panstwa israel od poczatku swojego istnienia to co nalezy robic z
wrogiem - popierac go, mowic "prosimy zebyscie jeszcze wiecej forsy z iranu
przeznaczali na uzbrojenie"?

Pan Crooke mowi o celowym braku szacunku
izraela dla smierci cywili - co to ma znaczyc? Wojskowi izraela celowo pala
ciala?, kopia trupy nogami? Co to znaczy brak szacunku? do tego jeszcze
"brak celowego szacunku"?

No i na koncu zdanie "Ruchy głównego
nurtu takie jak Bractwo Muzułmańskie, Hamas i Hezbollah będą miały ogromne
trudności w przeciwstawieniu się radykalnym trendom" - Hamas i Hezbollah to
glowne nurty islamu a nie radykalne trendy........czy ja snie czy to
jawa?

Oczywiscie kazdy ma swoje poglady ale wyglada ze podajac takie artykuly
kwestionujace pojecie islamizmu jako ideologii wrogiej demokracji i rzadom
demokratycznym zblizamy sie do czasu kiedy wszyscy zgodnie bedziemy mowic ze
"kazda ziemia jest karbala a kazdy dzien aszura"
Anonimowy   |2009-01-26 12:43:54
Jeśli nie widzisz różnicy między Hamasem, Hezbollahem a Al-Kaidą, to znaczy że
nie masz pojęcia nt. fundamentalizmu. Poza tym gdzie w tekście masz fragment, że
jak to napisałaś: "Hamas i Hezbollah to główne nurty islamu a nie radykalne
trendy"? Nie zrozumiałaś o co chodziło autorowi, czy tez sama uważasz Hamas
i Hezbollah za główny nurt islamu? A od kiedy komunizm był monolitem? Od kiedy
wszyscy kapitaliści mają takie samo podejście do kwestii związanych z wolnym
rynkiem??? Nie słyszałaś o radykalnym kapitalizmie??? Oj chyba jakieś braki
trzeba uzupałnić...
ella   |2009-01-26 19:57:12
Cytat:
Ruchy głównego nurtu takie jak Bractwo Muzułmańskie, Hamas i
Hezbollah będą miały ogromne trudności w przeciwstawieniu
się radykalnym trendom.


Czy gal anomim nie potrafi czytac?
Wiem o co chodzilo
autorowi ktory od wielu lat usiluje przekonac zachodnich
politykow ze nalezy rozmawiac z ruchami takimi jak Hamas,
hezbullah i Bracia Muzulumanscy oraz usiluje ich przekonac
ze islamizm nie jest wrogi ruchom demokratycznym.
Chci alam
sie tez zapytac Gala Anomima co maja wspolnego roznice miedzy
Hamasem, hezbollahem i Al Kaida z pojeciem lub jego brakiem
na temat fundemantalizmu?
ella   |2009-01-26 20:38:09
"A od kiedy komunizm był monolitem?"
Od nikad, a to nie znaczy ze
kiedykolwiek istnieli umiarkowani komunisci, byli tylko komunisci ktorzy
roznili sie w sposobie dojscia do celu.
"Od kiedy wszyscy kapitaliści mają
takie samo podejście do kwestii związanych z wolnym rynkiem???"
Od nikad,
co nie znaczy ze kapitalista ktory bedzie mial komunistyczne poglady na wolny
rynek bedzie nadal kapitalista.
"Oj chyba jakieś braki [w logice] trzeba
uzupałnić..."
zgred   |2009-01-27 09:46:59
Naprawdę nie widzisz różnicy między Jeżowem i Berią a Tito czy Berlinguerem?
Przyłączam się do sugestii Gala Anonima o uzupełnieniu wiedzy.
A wątpliwości
wobec omnipotencji wolnego rynku zaraz muszą oznaczać "komunistyczne
poglądy"? Zapewniam, że nawet Adam Smith je miał, polecam książeczkę P.J.
O'Rourke'a "On the Wealth of Nations"
ella   |2009-01-27 16:41:10
tobie tez przydaloby sie przeczytac gala anonima.
1/ watpliwosci wobec
omnipotencji wolnego rynku nie musza, i czesto nie oznaczaja komunistycznych
pogladow, ale nie o tym pisalam.
2/Odpowiedz "zgred" czy jezow, beria,
tito lub berlinguer nie chcieli by komunizm zastapil zachodni system wladzy?
Nie chcieli by komunizm "ogarnal ludzki rod"?
Jest obojetne czy ktos
umrze przez sciecie glowy, w wyniku dzialania trucizny, na zawal serca lub w
wyniku dzialania dlugotrwalej choroby. Mozna dlugo debatowac na typem danej
swmierci ale - martwy czlowiek jest martwym czlowiekiem i zadne roznice miedzy
rodzajem jego smierci nie zrobia z niego zywego czlowieka.
Anonimowy   |2009-01-28 10:48:35
Oj ella, ella. Znowu się pogubiłaś. Przecież rozmowa nie dotyczy tego, czy Hamas
i Hezbollah należy zaliczyć do ruchów fundamentalistycznyc h czy tez nie. Ale z
tego co widzę, na podstawie Twoich wypowiedzi, w bardzo prosty i płytki sposób
postrzegasz świat, aż chciałoby się rzec manichejski: dobry-zły, czarny-biały,
komunista=Stalin, a fundamentalista= terrorysta...Niestet y świat jest bardziej
skomplikowany i nie da się wszystkiego interpretować w oparciu o uproszczone i
sztywne kategorie....No chyba że brakuje wiedzy w jakiejś dziedzinie, to wtedy
zaczynamy posługiwać się stereotypami...Ale wracając do tematu...Zaczynając od
komunizmu, to zarówno można wyróżnić wielość kierunków ideologicznych i prądów
politycznych, jak i różnorodność form praktyki politycznej. Ograniczę się w tym
miejscu wyłącznie do ruchu komunistycznego, którego bazę ideologiczną stanowił
marksizm-leninizm. Otóż różnego rodzaju ruchy i partie komunistyczne w różnych
stopniu przyjęły doktrynę marksizmu-leninizmu, nierzadko dostosowując ją do
warunków lokalnych w jakich im przyszło funkcjonować. Niezwykle ciekawym
przykładem jest Libańska Partia Komunistyczna, którą jak najbardziej można by
było umieścić w kategorii "umiarkowanych komunistów", szczególnie w
okresie od uzyskania niepodległości przez Liban. Nie mówiąc już o partiach
komunistycznych w krajach Europy Zachodniej. Nie lubię jednak podawac
wszystkiego na tacy, dlatego tez jeśli chcesz się więcej na ten temat
dowiedziec, to musisz sama poszukać. Odnosząc się teraz do kapitalistów, to
chociaż Keynes i Hayek są w 100% kapitalistami, ich odmienne podejście do
funkcjonowania wolnego rynku, chodzi oczywiści o rolę państwa i zakres
interwencjonizmu, powodowało odmienne skutki dla gospodarki, o czym mogliśmy się
przekonać obserwując konsekwencje dominującego od lat trzydziestych keynesizmu,
oraz przyjętego kilka dekad pózniej neoliberalizmu, których jednym z ojców stał
się Hayek. Przechodząc teraz do fundamentalizmu (ograniczę się w tym wypadku do
fundamentalizmu muzułmańskiego, pomijając fundamentalizm protestancki, żydowski
i inne), to jest on ideologią przyjętą w różnym stopniu przez rózne ruchy i
partie muzułmańskie zarówno jeśli chodzi o cele jak i sposób ich realizacji.
Oczywiście można wyróznić elementy wspólne, dzięki którym można je w dalszym
ciągu zaklasyfikowac jako "fundamentalisty czne" niemniej jednak róznice
są na tyle znaczące, co najbardziej jest widoczne w zakresie praktyki
politycznej, że nieuprawnione i błędne jest wrzucanie ich do "jednego
worka". I na tym tle można pokazac różnice między Al-Kaidą a Hamasem,
Hezbollahem, czy tez partiami wywodzącymi się z Braci Muzułmanów. Np. Hezbollah
już parę lat po powstaniu zrezygnował z koncepcji utworzenia państwa
muzułmańskiego, zdając sobie sprawę, że jest to nierealne biorąc pod uwagę
specyfikę Libanu.
Ale ponieważ jestem świadomy tego, że bez względu na to co
napisze, i tak się z tym nie zgodzisz, odsyłam Cię do analiz pisanych przez
specjalistów z uznanego na świecie think thanku Carnegie Endowment for
International Peace. Znajdziesz tam artykuły nt. "moderate islamist
movements". Ella jeszcze jedna kwestia. W jednej ze swoich wypowiedzi na
potwierdzenie "muzułmanów mordujących muzułmanów" powołałaś się na
odpowiedzialnośc falangistów za zamordowanie uchodźców palestyńskich w Sabrze i
Szatili. Po raz kolejny dowodzisz swojej niewiedzy. Falanga Libańska (Kata'ib)
nigdy nie była muzułmańska...Mówi Ci coś nazwisko Dżumajel????
To moja druga
ale ostatnia wypowiedź. Szkoda mi czasu na bezsensowne dysputy...
ella   |2009-01-28 20:19:22
Rozmowa dotyczy dwoch twoich twierdzen (no chyba ze nie jestes galem anonimem
no. 1 i 2)
a/ twojego twierdzenia ze autor tlumaczonego artykulu nie twierdzil
ze Hamas, Hezbullah i Al Kaeda sa ruchami glownego nurtu islamu
b/ twojego
twierdzenia ze nie widze roznic miedzy ruchami Hezbullah, Hamasu i al Kaedy z
czego(wedlug ciebie) wynika ze nie mam pojecia co to jest fundamentalizm.

1)
twoje pierwsze twierdzenie rozlozylam na lopatki przytaczajac slowa autora
tlumaczonego tekstu.
2) dyskutujac o drugim twierdzeniu - nie rozumiesz, lub
nie chcesz zrozumiec ze przez caly czas pisze ze roznice miedzy danymi ruchami
sa, i to nawet duze, jednakze glowne cele do ktorych daza te ruchy sa takie
same.

chcialabym tez zauwazyc ze jezeli przypisujesz mi plytki i prosty
sposobu postrzegania swiata, "chcialoby sie rzec manichejski" ty ze
swojej strony widzisz jedynie roznice miedzy tymi ruchami a nie widzisz
podobienstw i spojnych celow ruchow o ktorych toczy sie dyskusja. Dlatego mozna
by powiedziec o tobie ze "nie widzisz lasu spoza drzew."

*******
**

Twierdzenie ze "Hezbollah już parę lat po powstaniu zrezygnował z
koncepcji utworzenia państwa muzułmańskiego" nie jest poprawne, utworzenia
panstwa muzulumanskiego nadal jest celem hezbullah a ogolne cele hezbullah
zostaly niezmienione..
Hezbollah's announced long-term objectives
ella   |2009-01-28 20:22:32
Nie przeszlo. powtarzam:

Twierdze nie ze "Hezbollah już parę lat po
powstaniu zrezygnował z koncepcji utworzenia państwa muzułmańskiego" nie
jest poprawne,utworzenia panstwa muzulumanskiego nadal jest celem hezbullah a
ogolne cele hezbullah zostaly niezmienione..
Hezbollah's announced long-term
objectives - establishment of an Islamic republic in Lebanon, and the
elimination of the State of Israel - have not changed. But it interprets its
founding principles with considerable suppleness,......... .......
w tym samym
artykule (http://www.nybooks. com/articles/17060) autor, twierdzi ze Nasrallah
mu powiedziali:
We believe the requirement for an Islamic state is to have an
overwhelming popular desire, and we're not talking about fifty percent plus one,
but a large majority. And this is not available in Lebanon and probably never
will be.
Powyzsze nie znaczy ze hezbullah nie dazy do utworzenia panstwa
islamskiego na terenie libanu tylko ze w tej chwili nie moze utworzyc takiego
panstwa. Inne wypowiedzi ludzi z hezbullah nie przecza takiej
interpretacji.
Jezel i gal anonim ma zdecydowana wypowiedz wladz hezbullah
mowiaca ze Hezb zrezygnowal na zawsze z utworzenia panstwa islamskiego to moze
pan Gal Anonim laskawie taka wypowiedz przytoczy.
Dziekuje z
gory................ ..........i czekam, czekam, ale nie z zapartym oddechem.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO