28 grudnia 2008 roku Sekretarz generalny Hezbollahu Sajjed Hasan Nasrallah wezwał do masowego udziału w zgromadzeniu na południowych przedmieściach Bejrutu w celu potępienia izraelskiej agresji na Gazę i wyrażenia solidarności z palestyńskim narodem. Nasrallah przemawiał na dużym ekranie w czasie uroczystości pierwszego dnia Aszury w kompleksie Sajjeda Szouhada w Dahiji.
Odnośnie sytuacji w Gazie on wyraził głębokie ubolewanie z powodu współpracy arabskiej, „która jest podobna do współpracy Arabów w czasie izraelskiej wojny z Libanem w 2006” „Prawdziwie niefortunny jest początek naszej hidżry nowego roku i gregoriańskiego nowego roku z tak poważną humanitarną hańbą, która do tej pory pochłonęła życie trzystu Palestyńczyków w oblężonej, prześladowanej, ale stawiającej opór i twardej Strefie Gazy. Dzisiaj my nie musimy o tym przypominać, gdyż jesteśmy świadkami nowego wzoru, Karbali. To, co ma dzisiaj miejsce pomoże nam lepiej zrozumieć historię. Rzeczywistość, Karbali to, że kilku wiernych odmówiło poniżenia i poddania się tyranom. Ci wierni stanęli przed wyborem poniżenie lub walka z przeważającymi siłami, która może skończyć się męczeństwem, więc oni wybrali męczeństwo. Imam Husejn niech pokój będzie nad nim stworzył ten wzorzec i wyrzekł swoje sławne słowa „Nigdy nie damy się zhańbić”. To nie była kwestia emocji, ale to była raczej kwestia wierności własnym przekonaniom i humanitaryzmu. To jest szkoła proroka Mahometa niech pokój będzie z nim w Karbali” wyjaśnił Sajjed Nasrallah.
Jego eminencja stwierdził dalej że to był wybór Karbali „i to był wybór w czasie lipcowej wojny 2006 roku” On powiedziała, że przed ruchem oporu w Libanie postawiono wybór gdy „kiedy stanęliście przed wyborem kapitulacja, lub walka wybraliście walkę w ten sposób odmówiliście hańby niezależnie od tego że dziesiątki tysięcy domów zostało zniszczony a setki męczenników zabitych i rannych. Przeciwstawiliście kolaboracji, zdradzie i hańbie i w ten sposób krew zatriumfowała nad szablą”
Przywódca Hezbollahu podkreślił, że to co ma miejsce dzisiaj w Gazie jest identyczne z tym co miało miejsce w Libanie w czasie wojny 2006 roku „Ten sam wybór, ta sama kolaboracja i nieuniknione te same konsekwencje” on powiedział przewidując zwycięstwo. „Kiedy legalny premier Ismail Hanija wyjdzie spod gruzów i wystrzeli i powie „my nie poddaliśmy się i zachowaliśmy naszą godność...To jest właśnie Karbala” Sajjed Nasrallah otwarcie wypowiedział się na temat obecnej konfrontacji w Gazie „Pozwólcie, że wypowiem się, ponieważ jest naszym obowiązkiem wziąć odpowiedzialność. To co ma miejsce dzisiaj w Gazie jest podobne do tego co ma miejsce w Libanie. To jest wspólne działanie USA i Izraela w regionie i oni chcą narzucić poniżające warunki Palestyńczykom, Libanowi i Syrii po tym jak Egipt i Jordania podpisały tzw. pokojowe porozumienie z Izraelem. W ramach działań zmierzających do narzucenia nam tych warunków oni stosują siłę, presję, izolację, dążą do wzniecenia wewnętrznych konfliktów, stosują medialną psychologiczną wojnę, dokonują zamachów, prowadzą wojny. Dla nich podstawą jest zmusić do poddania się tym, którzy nie ulegli dotychczasowym amerykańsko izraelskim działaniom”.
Jego eminencja położyła nacisk na udział niektórych arabskich rządów w tych działaniach. „Nie jest prawdą, że ma miejsce tylko milczenie z strony Arabów tam ma miejsce rzeczywiste i całkowite partnerstwo szczególnie ze strony tych krajów, które mają podpisane porozumienia z Izraelem. Oni współdziałają dzisiaj, żeby przygotować warunki kapitulacji ruchu oporu zaangażowanego w arabsko izraelski konflikt”.
Przywódca Hezbollahu ujawnił, że wojna 2006 roku była prowadzona za zgodą i na żądanie państw arabskich. „Izraelczycy jasno się wyrazili kiedy oni ujawnili to a te arabskie rządy nie były w stanie zaprzeczyć temu, ponieważ Izraelczycy dysponują dowodami potwierdzającymi tą kolaborację. To jest to co ma miejsce dzisiaj w Gazie. Nie tylko te same arabskie rządy żądają od Izraela ścięcia głów przywódców ruchu oporu, faktycznie oni pomagają syjonistycznemu państwu w dokonaniu tego. Słyszeliśmy od Izraela, że wielkość wsparcia jakie udzieliły te rządy arabskie wojnie z Gazą przekracza ich wsparcie dla izraelskiej wojny w Libanie w 2006”. Sajjed Nasrallah także przypisał wewnętrzne podziały w Palestynie tym samym arabskim rządom, które chcą również, żeby one przekształciły się w konflikt wewnętrzny.
On przytoczył jako przykład niesławną decyzję podjętą przez poprzedni rząd w Libanie wymierzoną w Hezbollah i w wysokiej rangi szyickiego oficera kierującego ochroną na lotnisku 5 maja 2008, która prawie wciągnęła kraj w wojnę domową. „Poprzedni rząd nie podjąłby tych decyzji piątego maja, gdyby nie miał wsparcia tych arabskich rządów. One nie czują wstydu są przekonane o słuszności swoich działań i nadal się w nie angażują”. Jego eminencja dodał, że „nawet na poziomie mediów i polityki nikt nie żąda od arabskich rządów otwarcia frontu i rozpoczęcia walki, ale przynajmniej oni powinni zająć bardziej sprawiedliwe stanowisko i nie obciążać odpowiedzialnością ofiar”.
„Słyszeliśmy egipskiego urzędnika obwiniającego Hamas za atak na Gazę. Czy ktokolwiek mógłby uwierzyć że to jest to same stanowisko arabskiego urzędnika, który oświadczył w czasie blokady Gazy: „Połamiemy nogi każdemu kto postawi stopę w Egipcie? Czy to jest stanowisko egipskiego urzędnika w obliczu masakry ponad 300 Palestyńczyków w krótkim okresie czasu? Egipski minister spraw zagranicznych Ahmed Aboul Gheit ostrzegł Hamas, że Izrael zaatakuje ich jeżeli organizacje ruchu oporu nie zaprzestaną ostrzału rakietami okupowanych terytoriów.
„Dzisiaj słyszymy to samo co słyszeliśmy w 2006 roku próbę obciążenia odpowiedzialnością ruchu oporu za rozpoczęcie wojny to jest bezwstydne. Niektóre arabskie media, które raczej powinny się nazywać „izraelskie media” przekazały informacje o wydarzeniach w Gazie gdzie zginęło 300 męczenników jak gdyby to był taki drobny wypadek drogowy, one nadały tą wiadomość i powróciły do przekazywania regularnych programów jak by się nic nie stało i co gorsza one upierają się, żeby nie nazywać tych poległych męczennikami”
Sajjed Nasrallah oświadczył, że Gazańczycy wybrali i oni realizują go poprzez męczeństwo i opór „tak jak wyście praktykowali w 2006 roku nic nie powstrzymało was od realizacji waszych praw i ruchu oporu”. Jaki jest dzisiaj obowiązek państwa? W celu zatriumfowania głównym celem jest działanie w celu powstrzymania agresji przeciwko Gazy i uniemożliwienie Izraelczykom osiągnięcia ich celów. Arabskie narody powinny wywrzeć presję na swoje rządy do podjęcia działania nawet jeżeli oznaczałoby to wyjście na spotkanie pociskom wystrzeliwanym przez siły rządowe w ich klatki piersiowe. Ci którzy polegną będą męczennikami na drodze do Jerozolimy. Arabskie rządy nie powinny wykorzystywać słabości jako pretekstu do niepodejmowania działań a arabskie narody nie powinny zachowywać się biernie w obliczu bierności ich rządów. W chwili obecnej USA są pogrążone w finansowym kryzysie i my mamy ropę, pieniądze, i polityczną przewagę a nasze rządy mogą powstrzymać izraelską agresję, jeżeli zajmą twardą postawę. Egipcjanie są przyparci do muru. Nikt nie prosi ich o otwarcie drugiego frontu, prosimy ich o otwarcie przejścia w Rafah w celu umożliwienia dostaw żywności lekarstw wody a nawet broni. W czasie wojny 2006 roku Syria nie zamknęła granic z Libanem pomimo ciągłego bombardowania granicy. Egipt jest „Matką Świata” i nań również spoczywa obowiązek udzielenia pomocy Gazie nie tylko „czerwonemu półksiężycowi. Żądam od Egiptu, żeby nie wykorzystywał wojny do wymuszenia na Hamasie kapitulacji wobec izraelskich żądań” „Jeżeli Egipt nie jest w stanie otworzyć przejścia w Rafah- on dodał- będzie winny współudziału w zabijaniu Palestyńczyków a oni (egipscy urzędnicy) powinni wiedzieć, że oni będą potępienie jeżeli nie zajmą honorowego stanowiska”
Przywódca ruchu oporu wezwał dumny i szlachetny naród Egiptu „który wie co rzeczywiście leży w ich sercach do wyjścia na ulice. Jeżeli miliony ludzi wyjdą na ulice czy policja jest w stanie zabić miliony Egipcjan? Narodzie Egiptu musisz otworzyć przejście kosztem ofiar. Wiemy, że egipscy oficerowie i żołnierze są przywiązani do autentycznej arabskiej tożsamości. Nie wzywamy do dokonania puczu ale ci oficerowie powinni powiedzieć, swoim rządom, że nie będą przyglądali się bezczynnie jak Izrael masakruje palestyński naród podczas, gdy oni strzegą granicy Izraela. Nikt nie jest dzisiaj usprawiedliwiony a stanowisko Egipcjan może zmienić sytuację. Jeżeli w ciągu tych kilku dni a nawet tygodnia Gaza stawi twardy opór agresja się ewentualnie skończy, ponieważ izraelski wróg nie jest w stanie tolerować wojny na wyniszczenie i będzie zmuszony do zaprzestania i rezygnacji z swoich celów”
Sajjed Nasrallah krytykował strony które wzywają do sprawiedliwego i całkowitego pokoju z Izraelem „Proszę ich odpowiedzcie mi co Izrael dał wam z wyjątkiem poniżenia i dalszych warunków? Palestyńczycy nic nie otrzymali z Camp David nawet prawa do zachowania twarzy. To jest rzeczywiście głupotą wiara, że międzynarodowa społeczność ochroni was poprzez międzynarodowe rezolucje, podczas, gdy żadna z nich nie jest przestrzegana przez Izrael. Mówicie, że arabska solidarności ochroni was? Gdzie jest ta arabska solidarność i dlaczego oni nie są w stanie zgodzić się na zwołanie szczytu w celu podjęcia działań z powodu sprzeciwu [Egipcjan]? To co rzeczywiście chroni nasze narody i umożliwia odzyskanie naszych praw to rzeczywisty opór a wszystko inne jest zaledwie iluzją.”
Co do Libanu Sajjed Nasrallah stwierdził „od czasu rozpoczęcia agresji na Gazę, Barak, Livni i Olmert wysyłają ostrzeżenia do Libanu a izraelska armia podjęła przygotowania na granicy i wezwała osadników na północy do przygotowania ich schronów. Słyszą tą mamy do wyboru dwie opcje; pierwsze wszystko co Izraelczycy mówią i robią jest w ramach działań prewencyjnych, a druga to, że oni coś przygotowują. Powinniśmy być świadomi złego czasu wskutek arabskiej współpracy milczenia sił międzynarodowych, kryzysu gospodarczego, i próżni w Ameryce znajdującej się w okresie przejmowania władzy przez Obamę z rąk Busha co mogło zachęcić Izrael do podjęcia pewnych działań przeciwko Libanowi, gdyż oni muszą podjąć je chcąc zrealizować swoje polityczne i wyborcze cele.
Z tego powodu Liban musi być ostrożny ale nie powinien pomniejszać tego co się dzieje na jego terytorium. Na przykład kto umieścił osiem rakiet odkrytych ostatnio na południu. Niektórzy politycy w Libanie oskarżyli nas o to. Ale chciałbym im powiedzieć, że Hezbollah ma dość odwagi, żeby brać odpowiedzialność za podejmowane działania. Z drugiej strony czy nie jest prawdą, że Izrael ma możliwości infiltracji Libanu i podłożenia tych rakiet a może wykorzystał swoich agentów w Libanie do wykonania zadania w celu usprawiedliwienia ataku syjonistycznego organizmu na Liban? Na nieszczęście niektórzy libańscy politycy poprzez swoje głupie oświadczenia oddają pretekst. Proszę braci z ruchu oporu na południu, żeby szczególnie w chwili obecnej byli czujni i ostrożni ponieważ mamy do czynienia z zbrodniczym wrogiem a nie wiemy jak wielkie spiski są wokół nas”
Sajjed Nasrallah podsumował swoje przemówienie wzywając Libańczyków, Arabów i Muzułmanów do odpowiedzialnych działań na tym etapie i podjęcia działań do powstrzymania agresji na Gazę. „Imam Sajjed Chamenei wezwał do żałoby w ten poniedziałek. Obawiamy się o to. Z mojej strony zapraszam was jutro na zgromadzenie o 15 czasu lokalnego na polu Raja, mężczyzn, kobiet młodych i starych w celu wyrażenia poparcia Gazie i męczennikom. Musimy zrobić wszystko, żeby usłyszano nas i ujrzano nasze wzniesione pięści. Jutro jest Aszura chociaż każdy dzień naszego życia jest Aszurą a każda skrawek ziemi jest Karbalą”
telewizja almanar autor Mohamad Shmaysani tytuł Sayyed Nasrallah Calls for Massive Rally Monday data 28 grudnia 2008
|
Bez lichwy. Czy możn...
reply this post - When you are in the...
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...