Strona Główna
Quasi muzułmańska tożsamość gangu: Chicagowscy El-Rukns Drukuj
Antoni Kosowski   
czwartek, 27/11/2008
 Zaczynali jako jeden z wielu gangów ulicznych Chicago. Następnie, pod koniec lat 60-tych XX wieku utworzyli ugrupowanie, które promowało aktywizm społeczny. W latach 70-tych przekształcali się kolejno: w ruch polityczny, ugrupowanie militarne, potem religijne. Zapisali się w historii, bo udowodniono im powiązania z „reżimem Kadafiego”. Na długo przed 11 września byli oskarżani o zawiązanie spisku i przygotowywanie zamachu na terytorium amerykańskim.


Gang ten (zwany Black P. Stones, Black P. Stone Nation), zanim przyjął quasi muzułmańską tożsamość, kształtował się w latach 50 – tych XX wieku jako BlackStone Rangers w Chicago, na obszarze Blackstone Avenue i Sixty-sixth Place, mieszczącym się w Woodlawn, w South Side. Założyli go Jeff Fort i Eugene “Bull” Hairston, który był przywódcą grupy Black Stone Raiders. Poznali się w zakładzie poprawczym.

 

Początkowo gang miał zastępować policję, która była bierna i nie spełniała swojej roli, zatem, miał ochraniać nie tylko swoich członków, ale także mieszkańców przed atakami ze strony białych grup tzw. white supremacist. Była to odpowiedź na zmieniającą się mapę rasową Chicago. (Ukazuje to m.in. historia rodziny Forta – jego ojciec przeniósł się do miasta z południa Ameryki, bo tutaj mógł znaleźć pracę w  stalowni). Członkowie gangu z czasem zaczęli rywalizować z rosnącymi w tym czasie w siłę czarnym Black Disciples.

 

Gang szybko ewoluował, wchłaniał pomniejsze grupy, które stawały się cegłami tworzącymi piramidę – wybraną na symbol nowo uformowanego „narodu”. Przyjmował nietypową, jak na gang, strukturę organizacyjną tj. koalicję dwudziestu jeden - Main 21 council. Black P. Stone Nation – miał przewodniczącego, wiceprzewodniczącego, przywódcę wojskowego, a nawet duchowego. Także oficerów w poszczególnych zrzeszonych gangach i żołnierzy o różnych stopniach ważności.

 

Jednostka specjalna wywiadu powołana przez policję, mająca na celu gromadzenie informacji na temat gangu, opisywała go w swoich raportach jako zdyscyplinowaną armię trzymającą w żelaznym uścisku swoje terytorium. 

 

BlackStone Rangers prowadził szeroko zakrojoną działalność przestępczą. Dokonywali kradzieży (w tym samochodów), gwałtów i rozbojów. Przymusowo werbowali nowych członków. W początkowej fazie działalności uczestnictwo w gangu było dobrowolne. Handlowali narkotykami (początkowo jedynie marihuaną, inne używki były zakazane). Czerpali również zyski z prostytucji. Członkowie gangu twierdzili, że nie byli alfonsami kobiet, ale alfonsami alfonsów. Zapewniali także „ochronę” sklepikarzy.

 

Autorzy opisujący gang twierdzą, że trudno jest wyrobić sobie jednoznaczną opinię na jego temat (zob. Mary Pattillo, Black on the Block: The Politics of Race and Class in the City, University of Chicago Press, 2007, str. 273). Działalność organizacji zmieniała się, członkowie porzucali swoje zasady, brutalizowali formację . 

 

Prowadzili udaną kampanię dezinformacji. Urządzali konferencje prasowe, zorganizowali nawet show muzyczne (!) oraz uczestniczyli w piknikach miejskich. Pozowali na organizację praw człowieka. Aktywistów służących swojej lokalnej społeczności. Ich apologetyczna wersja wydarzeń głosi np. że:

 

<!--[if !supportLists]-->-  trzymali alkohol, narkotyki, prostytucję i białych z dala od swoich dzielnic, <!--[endif]-->

<!--[if !supportLists]-->-  zapobiegli zamieszkom na kontrolowanym przez siebie terenie po śmierci Martina Luthera Kinga, <!--[endif]-->

-  dążyli do zawarcia porozumienia ze swoimi największymi wrogami (Black Disciples) w celu ograniczenia przemocy. <!--[endif]-->

 

Lokalne władze i prasa raz gang wychwalały, a innym razem potępiały. Nigdy nie znano, tak naprawdę, jego prawdziwego oblicza.

 

Warte podkreślenia jest, iż w 1965 roku wielebny John Fry pomógł grupie przestępczej w założeniu organizacji politycznej Grassroots Independent Voters of Illinois, która miała wystawiać kandydatów w wyborach lokalnych. Do jej zadań należało także pozyskiwanie rządowych funduszy (!), które jak się później okazało przeznaczali na działalność uliczną. Z założenia, pomoc finansowa miała powstrzymać eskalację przemocy, zamiast tego przedłużała gangowi życie. 

 

Kiedy w 1966 roku Eugene Hairston trafił do więzienia za narkotyki, Jeff Fort zwany Aniołem (Angel), urodzony przywódca, przejął kontrolę nad większością członków gangu. Dzięki swojej charyzmatycznej i niezwykle dynamicznej osobowości, spowodował, iż pod koniec lat 60-tych XX wieku, organizacja liczyła już kilka tysięcy członków. Pamiętajmy, że Fort był analfabetą, ukończył jedynie cztery klasy, ale chciał, by członkowie gangu zdobywali wykształcenie. Płacił im za zdobycie dyplomu ukończenia liceum. Wiedział, że dzięki temu będą mogli podjąć pracę we władzach miasta, policji i wpływać tym samym, na ich decyzje.

 

Wspomniany powyżej wielebny nauczył członków gangu, jak wykorzystywać pomoc federalną przeznaczoną na rozwój biednych dzielnic. Pod pozorem organizowania szkoleń zawodowych dla czarnej młodzieży (Job Training School), gang rozwijał się . Jego członkowie, w roli instruktorów, prowadzili zajęcia upowszechniane dzięki telewizji (!).

 

Gang zaczął funkcjonować w ramach systemu rządowego. Uzyskał granty o wysokości od 900,000 do 1,4 miliona dolarów. Innymi słowy, rząd utrzymywał grupę przestępczą. I tu refleksja; sprawa nie jest jednak taka prosta. Niektórzy twierdzą, że politycy użyli Jeffa Forta i zadają pytanie; co się stało z resztą pieniędzy przeznaczoną na program szkoleń. Politycy wypłacali sobie wysokie pensje, a cała odpowiedzialność spadła na jednego czarnego działacza. Odtąd stał się on symbolem fiaska liberalnej polityki lat 60-tych.

 

Anioł zemścił się na politycznym establishmencie i zorganizował pośród czarnych mieszkańców South Side kampanię „Nie Głosuj” (Don’t Vote). Pozbawiła ona kandydata demokratów trzydziestu tysięcy głosów w stanie Illinois, tym samym umożliwiła zwycięstwo kandydatowi republikańskiemu.

 

W 1969 roku Jeff Fort został zaproszony na inaugurację prezydenta Richarda Nixona (!). Nie pojawił się na nim osobiście, ale wysłał swoich ludzi.

 

Zdobył poparcie lokalnych kościołów, a nawet działacza na rzecz praw człowieka Jessie Jacksona. Miał ogromną władzę, którą nie chciał się z nikim dzielić. Wyrzucił Czarne Pantery ze swojego terytorium (!). Niektórzy autorzy twierdzą, że pracował dla FBI. Inni, że ta instytucja usiłowała skonfliktować go z czarnymi bojówkarzami. Zainteresowana była przecież zastąpieniem czarnej politycznej siły przez czarną przestępczość. Obawiała się ruchu o charakterze masowym.

  

Okazało się, że gang Almighty Black P. Stone był silniejszy od policji. Nie przeszkodziło to jednak przeprowadzeniu śledztwa w sprawie jego społecznych inicjatyw. Ujawniło ono wykorzystywanie dotacji rządowych do prowadzenia nielegalnej działalności. Potwierdzono, iż w miejscach gdzie miano prowadzić szkolenia, palono marihuanę, uprawiano hazard, fałszowano dzienniki. Kilku zawodowych instruktorów dopuściło się nawet na uczniach gwałtu. 

 

Kościół wielebnego Fry uwiarygodniał gang i posłużył mu za magazyn broni i miejsce tajnych spotkań. Ponad wszelką wątpliwość wykazano, że uprawiano tam stosunki seksualne i handlowano narkotykami. 

 

Jeff Fort został skazany na karę pozbawienia wolności, ale gang rozwijał się dalej. Zaczęła się walka o władzę. BlackStone Rangers ponownie gwałtownie ewoluował. Zmieniał swoje nazwy, także kodeks postępowania, język – kod porozumiewania się, barwy i strój. W pewnym momencie przybrał tożsamość religijną.

 

El Rukn: arab. róg, baza, podstawa

 

Jeff Fort przyjął islam w więzieniu. Nie była to jednak jego ortodoksyjna wersja, ale zapewne interpretacja Noble Drew Aliego. Zmienił imię na Prince Malik. W 1976 roku wyszedł na wolność i przeniósł się do Milwaukee w stanie Wisconsin. Usiłował wstąpić do Moorish Science Temple, ale go nie przyjęto. Założył przedsiębiorstwo  El-Pyramid. Zakupił budynek, w którym powstała jego własna świątynia.

 

Nazwał ją później El Rukn Grand Major Temple of America; zwano ją również The Fort, Masdżid (meczet) Al-Malik (napis na elewacji: El Rukn Sunni Muslims).

 

Gang nazywał się odtąd El-Rukn, członkowie Maurami (Moors), a jego przywódca królem (Chief Malik). Podobno słowo El-Rukn przywódca znalazł w pewnej książce opisującej Al-Kaabę w Mekce i znaczyło róg, w którym przechowywany jest czarny kamień. Niektórzy członkowie gangu sprzeciwiali się  temu nowemu ich wizerunkowi. Fort jednak siłą narzucił swoją wolę. Jeden z dowódców, który nie chciał się „nawrócić”, został zamordowany. Wszyscy mieli odtąd używać przedrostka el i nosić  czerwone fezy. Symbolem grupy stała się pięcioramienna gwiazda oraz piramida z półksiężycem.

 

Fort zmienił także strukturę dowodzenia w gangu. Członkowie mieli spotykać się co piątek w świątyni – meczecie, w celu „uzyskania nauk religijnych”. Wiadomo jednak, że trzymali w niej duże ilości broni oraz urządzali libacje alkoholowe.

 

Quasi religijna tożsamość gangu miała umocnić władzę jego przywódcy oraz zapewnić większą ochronę prawną przed policją. Taki był podobno zamysł Forta. Faktycznie religia nie była dla niego istotna. Członkowie gangu np. nie znali Koranu. Kierowali się tym, co usłyszeli od przywódcy. Dwóch z nich podobno stało się muzułmanami i opuściło El Rukns w poszukiwaniu właściwego meczetu. Gang wydał na nich wyroki śmierci, ale ich nie znaleziono.  

 

Gang ponownie zmienił swój wizerunek. Nadano mu nową „legitymację” w lokalnej społeczności. El Rukns walczyli w sądzie, by stan uznał ich status religijny i pozwolił na organizowanie „religijnych” spotkań w więzieniach. Sąd odrzucił ich apelację. Nie mogli, zatem, używać pierwszej poprawki konstytucji do obrony przed kontrolą, nadzorem władz (Uchwalona przez Kongres 25 sierpnia 1789, ratyfikowana 15 grudnia 1791: Żadna ustawa Kongresu nie może wprowadzić religii ani zabronić swobodnego praktykowania jej...).

 

Kolejny raz osadzony w więzieniu Fort, nadal dowodził gangiem. Tym razem przez telefon, co wcześniej było niemożliwe. Używał specjalnego kodu - dwuznacznego języka. Na przykład Chicago było w nim Mekką. Jego grupa zajmowała się przemytem i handlem narkotykami.

 

Malik planował w więzieniu niby pielgrzymkę do Mekki, a w rzeczywistości jego dowódcy mieli nawiązać kontakt z reżimem Kadafiego. Udali się w tym celu do Libii. W Panamie spotkali się z wysłannikami dyktatora. Gang miał rzekomo zgodzić się na przeprowadzenie zamachu terrorystycznego na terytorium Stanów Zjednoczonych w zamian za dwa i pół miliona dolarów i uzyskanie dla swoich członków azylu w Trypolisie. Taka jest oficjalna wersja wydarzeń. Należy jednak zaznaczyć, że Kadafi zobowiązał się wspierać amerykańskie „organizacje muzułmańskie”. Louis Farrakhan, przywódca Nation of Islam, oficjalnie wystąpił do niego z prośbą o pożyczkę w wysokości pięciu milionów dolarów i taką kwotę otrzymał. Jeff Fort najwidoczniej zrozumiał, że także może dostać od muzułmanów pieniądze, utrzymanie siedziby El Rukns kosztowało.

  

Według innej wersji gang miał jedynie nabyć broń od Libijczyków. Do zakupu nie doszło, ponieważ uniemożliwiła to szeroko zakrojona operacja (Rukbom) policji i innych służb. Imama Malika (Forta) wraz z innymi członkami gangu skazano w 1987 roku m.in. za spiskowanie z Libią w celu przeprowadzenie aktów terrorystycznych (domestic terrorism). El Rukns mieli rzekomo planować wywołanie wojny miejskiej, ataki na budynki rządowe, komisariaty policji, bazy wojskowe, linie lotnicze i na polityków (!). Była to pierwsza taka sprawa w historii Stanów Zjednoczonych. W toczącym się procesie przedstawiono następujący obraz El Rukns:

 

Jeff Fort siadywał na tronie i kierował spotkaniami gangu. W tle widać było wielkie plakaty przedstawiające jego i Kadafiego. Louis Farrakhan miał podobno wychwalać El Rukns jako “świętych wojowników”. W 1985 roku zaprosił grupę na wiec w Chicago, na którym poprzez przekaz satelitarny Kadafi nawoływał czarnych, by nie służyli w wojsku amerykańskim, dezerterowali z niego i wstępowali do jego armii. Generałowie El Rukns mieli natomiast przygotować kasetę wideo zawierającą deklarację lojalności Kadafiemu. El Rukns chcieli zrobić na nim wrażenie. Dawali do zrozumienia, że za pieniądze zrobią wszystko.

 

W procesie użyto ponad stu kaset nagrań podsłuchanych rozmów telefonicznych. Biegłym udało się złamać kod – tajny język El Rukns i odczytać plany grupy. I tak np. „młody przyjaciel” to był pułkownik Kadafi, „stary człowiek” oznaczał ajatollaha Chomeiniego. „Jabłka” i „ziemniaki”, zaś, to materiały wybuchowe. 

  

Fort miał rzekomo rozmawiać bezpośrednio z libijskimi przywódcami. Należy zaznaczyć, że El Rukns nigdy nie otrzymali broni od Kadafiego i nie przeprowadzili żadnych ataków. Jednak, podczas nalotu na siedzibę grupy, odkryto w niej broń przeciwczołgową zdolną do zestrzelenia samolotu. Władze początkowo bagatelizowały El Rukns. Sądziły, że są jednym z wielu ulicznych gangów. Kiedy jego członkowie zgłosili się do tajnych agentów w celu zakupu broni, sprawa nabrała znaczenia.

 

Przy pisaniu tego tekstu wykorzystałem m.in:

 

George W. Knox, Gang Profile Update: The Black P. Stone Nation (BPSN) [w]http://www.ngcrc.com/ (National Gang Crime Research Center)

hasło: Almighty Black Stones/ Black P-Stones [w] http://chicagogangs.org/;

James Alan McPherson, Chicago's Blackstone Rangers [w] the Atlantic, maj 1969

Gaddafi's Goons, 7 grudnia 1987 [w] (magazyn) Time (wydanie elektroniczne)

program dokumentalny History Channel: Black P Stone 'Stone to the Bone' (pierwsza emisja: 20 grudnia 2007)

program dokumentalny Bet: American Gangster (sezon 2, epizod 7): Jeff Fort (14 listopada 2007)

Don Terry, In Chicago Courtroom, Nation's First Super Gang Fights for Life [w] The New York Times, 19 maja 1991

Adrienne Drell, El Rukns called deadly gang [w] Chicago Sun-Times, 19 listopada, 1987

Adrienne Drell, El Rukns peaceable, clean-living, aide says [w] Chicago Sun-Times, 17 listopada 1987

Michael Abramowitz, Street Gang's `Language' Becomes Its Albatross;Chicago's Once-Dominant El Rukns Face Array of Charges [w] The Washington Post, 25 sierpnia 1991

wykład: The Almighty Black P. Stone Nation, Black Power, Politics, and Gangbanging  (A Lecture by Lance Williams. UIC School of Public Health; zapisany 18 października 2001, poprawiony przez autora 12 lutego 2002)

 

 

 

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Mariusz Marszewski  - Świetny tekst   |2008-11-28 11:52:20
Witam. To naprawdę znakomity tekst. Czy doczekamy się od autora dalszej części i
dowiemy się co się stało dalej z członkami gangu El Rukn? Czy w jakiejkolwiek
formie funkcjonuje on obecnie? Czytałem kiedyś, że wielu członków El Rukn
ostatecznie przyjęło ortodoksyjny islam sunnicki, ale niestety nie pamiętam
gdzie i nie wiem w jaki sposób można sprawdzić prawdziwość tej informacji.
Mariusz Marszewski  - Prośba o kontynuację   |2008-11-28 11:55:35
Nasuwa się jeszcze od razu publiczna prośba do autora o napisanie czegoś na
podobnym poziomie o amerykańskich Islamskich Czarnych Hebrajczykach. Przywódcą
ich był Dwight York (Imam Isa).
Mariusz Marszewski  - Na zakończenie   |2008-11-28 12:12:46
I na zakończenie. Jeśli autor dysponuje równie wartościowymi materiałami to
mógłby napisać również pracę na podobnym poziomie o współczesnym jamajskim gangu
z Londynu, który był być może w jakimś stopniu podobny do El Rukn. To co o nim
można przeczytać to w większości publicystyka na różnym poziomie, ale są również
próby naukowego podejścia - http://www.isim.nl/f iles/Review_18/Revie
w_18-40.pdf
Mariusz Marszewski  - Podziękowanie   |2008-11-28 12:30:44
I oczywiście chciałbym podziękować za tak interesujący tekst autorowi. Oby tak
dalej Przepraszam najmocniej za pokawałkowany komentarz z powodu
zawieszającego się komputera. Serdecznie pozdrawiam, Mariusz Marszewski
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO