Strona Główna
Recenzja filmu: Wypalone serca Drukuj
Marta Minakowska   
niedziela, 23/11/2008

Ahmed El Maanouni, Wypalone sercaWypalone serca to oryginalny film, na pewno zasługujący na uwagę. Noszący dumne miano najlepszego obrazu marokańskiego zeszłego roku, stanowi ciekawy zapis życia codziennego mieszkańców Maroka – a przynajmniej pewnej warstwy tamtejszego społeczeństwa, stanowiącej pomimo wszystko chyba jego większość.

 

Amin, mieszkający obecnie w Paryżu, wraca do rodzinnego Fezu na wieść o chorobie swojego wuja. W Maroku nie tylko musi na powrót przystosować się do realiów życia w Afryce Północnej, ale i zmierzyć z wszechobecnymi wspomnieniami. Czuje się tu obco, a nieprzyjemne uczucie potęguje noszona od dawna, gdzieś w głębi serca, odżywająca teraz ze zdwojoną siłą, złość w stosunku do wuja. Wychowujący go mężczyzna był surowym despotą, który miał swoją wizję przyszłości Amina – zamiast wysłać go do szkoły, wolał  przyuczać go do pracy w rodzinnym zakładzie kowalskim. Mały Amin – dusza artystyczna – wyrywa się nieustannie spod skrzydeł wuja, pragnąc dla siebie diametralnie innego losu, za co z reguły zostaje w brutalny sposób sprowadzony na ziemię...

 

Wspomnienia Amina związane z jego nieszczęśliwym dzieciństwem są niezwykle żywe. W filmie tłem dla jego mentalnej podróży ku przeszłości są cudowne, arabskie pieśni, będące niewątpliwie atutem Wypalonych serc. Wprawiające w trans rytmy pozwalają lepiej wczuć się w przeżycia głównego bohatera.

 

Prócz nie pogodzonego ze swoją przeszłością Amina, w filmie występuje również jego przyjaciel, Aziz, zajmujący się rękodziełem, namawiający go do porzucenia rozpamiętywania dawnych czasów. A także jego ukochana, znajomi i chory wuj, leżący w szpitalnym łóżku, z którym Amin nie jest już w stanie nawiązać żadnego dialogu. Trudno zatem powiedzieć, czy wuj cieszy się z jego przyjazdu, czy żałuje tego, jak traktował Amina jako dziecko. Być może był wobec niego tak surowy, gdyż chciał dla niego dobra – konkretnego, przynoszącego pieniądze zawodu. Ciekawą postacią filmu jest też pewien arabski rastafarianin, wprowadzający tu swoistego rodzaju wątek komiczny...

 

Film doskonale prezentuje smutne życie wielu dzieci, pracujących na co dzień w małych warsztatach na tyłach bazarów, które godzinami polerują naczynia, obsługują tokarki, noszą towar na targowisko... Wiele z nich, podobnie jak mały Amin, o możliwość pójścia do szkoły musi walczyć – tylko dla niektórych z nich walka ta zakończy się sukcesem. Nieraz nie sposób o tym nie myśleć, gdy kupuje się kolejna pamiątkę na arabskim suqu – oczywiście pod warunkiem, iż nie została ona wykonana w Chinach...

 

Ciekawym zabiegiem było w filmie prawie całkowite zrezygnowanie z kolorów. Dzięki temu kojarzący się z feerią barw Maghreb, ukazuje tu swoją inną, smutną, szarą naturę – widz obserwuje go oczami głównego bohatera, który nie potrafi się tym miejscem zachwycić.

 

A więc podsumowując – trochę o problemie emigracji i trudzie powrotu do swoich korzeni, o dzieciństwie, o wadze, jaką odgrywa w kształtowaniu się człowieka jego dzieciństwo, w końcu trochę na temat problemów społecznych krajów arabskich – a wszystko w rytmie arabskiej muzyki. Warto.

 

Wypalone serca
Maroko, 2007, 84 min.
reż. Ahmed El Maanouni

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Mateusz  - No, no...   |2008-11-23 14:34:10
Marta jak zwykle wymyśla coś mądrego i potrafi zachęcić widza (tudzież
czytelnika) do obejrzenia filmu lub przeczytania książki.
Pozdrawiam.
Asik   |2008-11-25 14:47:48
Na jakiej stronie internetowej mozna kupic ten film?
sue  - gdzie graja   |2008-11-25 16:37:17
mam pytanko w jakich kinach grają ten film w Warszawie???
kleo  - jak obejrzec   |2009-09-10 08:43:19
no właśnie, jak można zdobyć ten film?
chciałabym bardzo go zobaczyć, zwłaszcza,
że za 10 dni się do Maroka wybieram...
jakaś podpowiedź?
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO