Strona Główna
 
feed image
Recenzja: Reconciliation. Islam, Democracy, and the West Drukuj
Daria Paprocka-Rzehak   
czwartek, 09/10/2008

B.Bhutto, Reconciliation. Islam, Democracy, and the West Walka ze stereotypami dotyczącymi islamu, przedstawienie historii demokracji w krajach muzułmańskich, i szczegółowej historii Pakistanu, a do tego dyskurs z teorią Zderzenia cywilizacji Samuela Huntingtona i plany uzdrowienia sytuacji politycznej nie tylko w Pakistanie, ale i w całym świecie muzułmańskim to całkiem sporo tematów jak na jedną książkę. Może nawet zbyt wiele. Chyba, że jest to ostatnia książka, jaką się pisze.

Można spekulować na temat tego czy Benazir Bhutto wiedziała, jak wielkie podejmuje ryzyko wracając do Pakistanu w październiku 2007 roku. Dwukrotna Premier Pakistanu, wracała do swojego kraju po ośmiu latach na uchodźctwie, po to by po raz trzeci stanąć na czele rządu. Wraz z Prezydentem Perwezem Muszarrafem miała tworzyć polityczny tandem, panujący nad silną pakistańską armią i przepełnioną emocjami ulicą. Lądując 17 października 2007 roku w Karaczi, miała ze sobą ukończony manuskryptem swojej ostatniej książki. Reconciliation. Islam, Democracy, and the West została opublikowana w styczniu 2008 roku, jednakże jej autorka nie zobaczyła jak książka zapełnia księgarskie półki. Napisała w niej: Pakistan jest dzisiaj najniebezpieczniejszym miejscem na ziemi. Zginęła w zamachu terrorystycznym w Rawalpindi 27 grudnia 2007 roku.


Trzecia i ostatnia książka Benazir Bhutto, która zdaniem jej autorki miała przedstawić poglądy nowoczesnej muzułmańskiej kobiety, stała się tak naprawdę politycznym testamentem pierwszej kobiety, która sprawowała władzę w kraju muzułmańskim.


W swej książce Bhutto rozprawia się z wszystkimi stereotypami dotyczącymi niekompatybilności islamu z demokracją, postępem i prawami człowieka. Cytując Koran, wskazuje na tradycje konsultacji i konsensusu, zapisane w świętej księdze islamu, które stanowią podwaliny dla współczesnych zasad demokracji. Z drugiej strony cytuje wypowiedzi muzułmańskich ekstremistów takich jak na przykład brytyjski mułła Anjum Czaudri, który za „ludzi niewinnych” uważa tylko muzułmanów czy australijski kleryk Szejk Taj El-Din al-Hilali, który twierdzi, że kobieta nie zakrywająca twarzy kusi mężczyzn i sama jest sobie winna, jeśli staje się ofiarą napastowania seksualnego. Bhutto ma pełną świadomość, że wypowiedzi tego typu wzburzyły cały zachodni świat i są o wiele bardziej znane niż nauki islamu, dlatego też pokazuje ona niezgodność tych wypowiedzi z zapisami Koranu.


Za brak demokracji w świecie muzułmańskim obwinia w dużej mierze zachód, który w czasach kolonializmu i zimnej wojny ze Związkiem Radzieckim, zawsze przedkładał cele ekonomiczne i polityczne nad krzewienie wartości demokratycznych w krajach rozwijających się. Nie będę kwestionować, że niewiele jest stabilnych demokracji wśród krajów muzułmańskich – pisze Bhutto – Ale przyczyny tego stanu nie należy szukać w tekstach Świętej Księgi Muzułmanów. Według niej odpowiedzialność za obecny stan rzeczy ponoszą dwa splatające się elementy. Jeden to walka pomiędzy liberalnym i ekstremistycznym nurtem islamu, która sprowadza się do walki o przejęcie władzy politycznej i ekonomicznej w świecie muzułmańskim. Drugi element to niekonsekwencja zachodu, który najpierw drenował swe kolonie z wszelkich zasobów naturalnych, a następnie wykazywał się chłodną obojętnością wobec ruchów demokratycznych w krajach muzułmańskich, kierując się w swych działaniach głównie własnymi interesami ekonomicznymi (ropa) lub politycznymi (walka z komunizmem).


W swojej ostatniej książce Bhutto przedstawiła również swoją wersję wydarzeń politycznych w Pakistanie na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci. Co nikogo nie zaskoczy, ostrej krytyce poddaje ona reżim Muhammada Zii ul-Haqa, który skazał na śmierć jej ojca Zulfikara Alego Bhutto (prezydenta Pakistanu w latach 1971-1973 i premiera w latach 1973-1977). Wytyka też wszystkie błędy i przewinienia, jakich wobec demokracji dopuścili się kolejno Nawaz Szarif i Perwez Muszarraf. Choć pewnie nikt nie będzie twierdził, że któryś z dżentelmenów, jest wzorem demokratycznego przywódcy, sama Benazir Bhutto również nie może się pochwalić sukcesami na polu zarządzania Pakistanem. Rządy, na czele których stała (1988-1990 i 1993-1996), zawsze otaczały skandale dotyczące korupcji i nepotyzmu. Mąż Benazir Bhutto, Asif Ali Zardari, pobierał prowizje od wszelkich kontraktów rządowych z taką systematycznością, że w pierwszej kadencji rządu żony zaskarbił sobie przydomek „Pan Dziesięć Procent”, który w czasie drugiej kadencji zmieniono już na „Pana Czterdzieści Procent”. W Reconciliation… – Benazir twierdzi, że wszelkie zarzuty wobec jej rządu, w tym zarzuty wobec jej męża, były jedynie sprawną propagandą politycznych przeciwników.


W przedstawionych w książce programach politycznych i postulatach na przyszłość Benazir Bhutto wykazuje się zaskakującą – zważywszy na swoje doświadczenie - ilością idealizmu. Dla społeczeństwa Pakistanu chce dobrej edukacji publicznej, równouprawnienia dla kobiet, rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i komputeryzacji. To koncepty niemalże żywcem wyjęte z „podręcznika dobrego przywódcy”. Ciekawym jest natomiast koncept pomocy rozwijającym się krajom muzułmańskim przez bogate w ropę kraje Zatoki Perskiej. Pomoc ta miała by mieć charakter podobny do Planu Marshalla. Zdaniem Benazir Bhutto, ropa może powstrzymać biedę, brak nadziei, dyktaturę i ekstremizm, które prowadzą do międzynarodowego terroryzmu a pomysł by bogate kraje muzułmańskie pomagały biednym jest zgodny z jednym z pięciu filarów islamu – jałmużną (zakat).


Benzir Bhutto nie pozostawiła suchej nitki na teorii Zderzenia cywilizacji Samuela Huntingtona. Powołując się na naukowców zachodnich i muzułmańskich – twierdzi, że teoria Huntingtona nie ma żadnego poparcia w najnowszej historii świata, gdzie podstawową jednostką walcząca o obronę czy też ekspansję swoich wpływów nadal pozostaje państwo a nie cywilizacja.


Prawdziwa wojna z terrorem odbywa się pomiędzy umiarkowanym i ekstremistycznymi siłami wewnątrz świata muzułmańskiego, a nie w zderzeniu się cywilizacji. To walka nie tylko o religijne dogmaty, ale i o miliard ludzi, którzy tą religię wyznają.


Teorię zderzenia uważa za samonapędzającą się przepowiednię, która w swej nośności pozwoliła na proste wytłumaczenie wielu mających miejsce w ostatnim okresie zdarzeń i procesów. Uważa, że teoria ta jest nie tylko intelektualnie prowokująca, ale podżega ksenofobię i paranoję zarówno na zachodzie jak i w krajach muzułmańskich. Obawiam się, że praca ta sprowokowała konfrontację, którą przepowiedziała. – pisze, tłumacząc przy tym – Nie doszłoby do zderzenia cywilizacji zachodu i islamu, gdyby w krajach muzułmańskich zakorzeniona była demokracja. Trzeba pomóc narodom muzułmańskim w tworzeniu i utrzymaniu demokratycznych struktur (…) bo promowanie demokracji promuje pokój.


Nie sposób nie przyznać racji wielu uwagom i komentarzom zamieszczonym w książce. Otwartym natomiast pozostaje pytanie na ile Benazir Bhutto była gotowa jako polityk, by urzeczywistnić postulaty, które zawarła w swej ostatniej publikacji.


Czasami martwię się czy jako naród będziemy potrafili przetrwać zagrożenia dezintegracji. –napisała na koniec rozdziału przedstawiającego najnowszą historię Pakistanu - Sześćdziesiąt lat po utworzeniu Pakistanu, historia demokracji naszego kraju jest smutną kroniką małych kroków w przód, i wielkich kroków w tył. Ale to się zmieni.


Od września tego roku prezydentem Pakistanu jest jej mąż Asif Ali Zardari, który musi nie tylko udowodnić, że nie jest już skorumpowanym „Panem Dziesięć/Czterdzieści Procent”, ale i zaprowadzić ład w targanym coraz częstszymi atakami terrorystycznymi kraju. Jedyny syn Benazir, Bilwal studiuje w Oksfordzie i zgodnie z wolą matki przewodzi Pakistańskiej Partii Ludowej.
 

***
Benazir Bhutto: Reconciliation. Islam, Democracy, and the West.  Simon & Schuster, 2008

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Anonimowy   |2008-10-19 08:37:09
Książka zapowiada się wyśmienicie. To coś, na co czekałam... !
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO