Strona Główna
Dla kogo salony urody i odnowy? Drukuj
Anna Gamal El Din   
wtorek, 09/09/2008

 Powstałe w ostatnich czasach salony piękności dla kobiet noszących hijab wzbudzają wiele kontrowersji i ostrą krytykę świeckich Egipcjan. W dzielnicy Heliopolis salon Sabaya oferuje kobietom, które zdecydowały się ukryć swoją wypielęgnowaną kobiecość pod veil i abaka najnowocześniejsze osiągnięcia pielęgnacyjne. Wytworny salon z kawiarnią i eleganckim butikiem prowadzony jest również przez zawoalowane kobiety.

 Założycielką salonu jest była aktorka Hanan Tork, która po krótkotrwałej karierze porzuciła grę i zajęła się prowadzeniem salonu i magazynu dla dzieci. Decyzję o rezygnacji z kariery aktorskiej tłumaczyła powrotem do fundamentalnych zasad Koranu. Na pomysł założenia salonu wpadła dzięki osobistym doświadczeniom. Kiedy oczekiwała na swoją kolej w małym ciasnym pomieszczeniu w salonie piękności wraz z innymi zawoalowanymi kobietami, czuła się obywatelką drugiej kategorii. Postanowiła to zmienić, zakładając własny salon. Hijab stał się społecznym trendem wśród zamożnej elity, która nosząc welon nie rezygnuje z eleganckiego stylu życia. Ta moda kształtuje rynek usług wychodzący naprzeciw potrzebom nowej klienteli. Chociaż nowa idea popierana jest przez konserwatywną większość mieszkańców, to budzi ostry sprzeciw wśród laickiej części społeczeństwa, która to zjawisko ocenia jako regres. Salon Sabaya został oskarżony o prowadzenie polityki wykluczającej kobiety nienoszące nakrycia  głowy, zarówno muzułmanki jak i chrześcijanki. W Internecie pojawiła się opinia o salonie jako miejscu zapewniającym niebiański spokój, bez muzyki, filmu, występku ani grzechu. Tork tłumaczy, że nie jest odpowiedzialna za tego rodzaju reklamę. Jej zdaniem mogła taką opinię napisać w dobrych intencjach zadowolona klientka. Zaproszenie internetowe zbudziło burzę oskarżeń. Świecki tygodnik Rose El-Youssef sprzeciwiający się tradycji hijabu  rozpoczął ostrą kampanie przeciwko salonowi Sabaya. Kryteria doboru klienteli oceniono jako ekstremistyczne, rasistowskie i jako produkt wstecznej kultury. Tygodnik nazywa ten rodzaj polityki ignorancją religijną. Burza medialna wzbudziła zainteresowanie nawet doświadczonych weteranów dziennikarstwa gazety Al-Ahram. Jeden z nich, Fahmy Howeidy, przeprowadził rozmowę z Tork. W wywiadzie stwierdziła, że wszystkie kobiety są mile idziane i mogą korzystać z różnych zabiegów pielęgnacyjnych. Wykluczone jest tylko czesanie włosów, ponieważ pracownice nie chcą brać udziału w ewentualnym grzechu, który miałby miejsce, gdyby kobieta bez nakrycia głowy wyszła na ulicę. Tork przyznała, że zanim podjęła decyzję w tej kwestii, skorzystała z porady trzech niezależnych uczonych, którzy wydali taki sam werdykt. Właścicielka salonu twierdzi, że podobnie jak chińska restauracja oferuje specjalny rodzaj jedzenia, tak i jej zakład oferuje fryzjerstwo zawoalowanym kobietom. Inna klientka zakładu Sabaya uważa natomiast, że salon powinien świadczyć usługi fryzjerskie wszystkim kobietom, bo to mogłoby zachęcić młode kobiety do przyjęcia hijabu. 

Żródłó: "Polonez", nr 03-04/2008

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
ella   |2008-09-09 16:22:01
Zastanawiam sie jakie bylyby komentarze muzulumanow gdyby w Polsce otworzyc
salon w ktorym paniom w hijabie odmawianoby uslug fryzjerskich.
Hmm... ..... a
to naprawde jest pomysl.
Aisha   |2008-09-10 06:13:24
Świat arabski jest jeszcze dla mnie sporą niewiadomą. Może dlatego jestem
zaskoczona takim obrotem sprawy. Wydawało mi się, że w Egipcie taki salon
powinien być przyjęty z otwartymi ramionami. Najbardziej zaskoczyły mnie zarzuty
muzułmanów właśnie. Ja osobiście nie widzę nic złego w tworzeniu punktów
usługowych skierowanych do konkretnego odbiorcy. Kobieta w hijabie jest
konkretnym odbiorcą, ma określone potrzeby i wymagania. U nas w kraju powstają
biura podróży, które oferują atrakcyjne wakacje dla singli, dziwne że
prorodzinny PiS jeszcze nie podniósł alarmu ;-) Toż to promocja życia poza
rodziną ;-) Oczywiście ironizuję. Nie noszę hijabu, nie jestem muzułmanką, ale
będąc w Egipcie byłam w salonie piękności i byłam obsługiwana przez muzułmanki,
niektóre zawoalowane. I wiecie co? Bardzo mi to odpowiadało. W polskich salonach
nigdy nie odczułam takiego poszanowania dla mojego ciała i intymności jak tam.
Domyślam się, że kobieta, która nosi hijab ma w temacie ciała o wiele bardziej
restrykcyjne wymagania. W imię czego ma się czuć niezręcznie w normalnym
salonie? Tylko dlatego, że ktoś inny ma pretensje, że ona może iść do innego
salonu?
Aisha20.UK  - ...   |2008-09-10 12:50:44
Bardzo dobrze, ze jest taki salon - ja tu wcale nie widze nic zlego ani
dyskryminujacego w tym wszystkim. Swiecka ludnosc Egiptu protestuje - to sa
wrogowie religii, w Islamie nie ma podzialu na swieckosc i radykalow - albo sie
wierzy i praktykuje, albo sie wierzy przynajmniej, ale nawet ktos kto nie jest
praktykujacy, nie bedzie dzialal przeciwko Islamowi, jesli wierzy - albo sie
jest niewierzacym! Jesli ludzie oskarzaja salon o rasizm i dyskryminacje oraz
nawet o ekstremizm, co jest w ogole absurdem - to to jest wyraznie antyreligijne
dzialanie - a kto dziala przeciwko religii, ten nie moze byc jej wyznawca! To
chyba ateisci egipscy i chrzescijanie koptyjscy wystosowali takie oskarzenia -
nie wierze, zeby muzulmanie robili cos takiego.
Anonimowy   |2008-09-12 08:27:19
Wolność którą krzewi Zachodni Świat polega na samodzielnym decydowaniu o tym co
się chce w źyciu robić i jak pracować.Jeżeli Tork założyła salon dla muzułmanek
to ma prawo do tego choćby dlatego że sama jest muzułmanką.Zmuszanie jej do
świadczenia usług wbrew jej woli jest łamaniem jej praw.Dziwię się że świecki
tygodnik krytykuje tak oczywisty fakt."Rose el-Youssef" może zainicjować
założenie podobnego salonu dla reszty kobiet przez chrześcijankę
np.koptyjkę.Miejsca w Egipcie jest dość.
DNF   |2008-09-17 13:57:09
Rozumiem że jeśli otworze salon na Zachodzie z wielkim napisem WHITE ONLY lub
FRYZJER DLA BIAŁYCH LUDZI to również będę postępować zgodnie z wolnością
krzewioną w EU?
Asia   |2008-09-18 15:43:33
psychoza... nie wolno w tym salonie czesac wlosow, by nie krzewic grzechu..
smiech na sali.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO