Strona Główna
 
feed image
Recenzja książki: Khul-khaal Drukuj
Marta Minakowska   
czwartek, 17/04/2008

N Atiya, Khul-Khaal. Egipskie bransolety Książkę Khul-khaal najlepiej podsumowuje jej podtytuł: Pięć kobiet opowiada historie swojego życia. Stanowi ona zapis rozmów autorki z pięcioma Egipcjankami, różnymi wiekiem, pochodzeniem, a także wyznaniem. I choć wychowywały się one w trochę innych czasach i okolicznościach, ich losy są zadziwiająco podobne.

 

Książka ta stała się dla mnie kolejnym dowodem na słuszność twierdzenia, iż sensem życia większości Egipcjanek jest małżeństwo. Jak mówią opowiadające o swoich losach kobiety, już jako małe dziewczynki zdają sobie sprawę, iż ślub jest jednym z najważniejszych (o ile nie najważniejszym) wydarzeniem, jakie czekają je w życiu i wszystkie ich działania powinny być podporządkowane jak najlepszemu wyjściu za mąż. Stąd każda z nich musi na każdym kroku pilnować swojej dobrej opinii – nie poddawać się chwilowym emocjom i nie iść z kolegą za rękę po ulicy. Unikać wszelkiego kontaktu z obcymi mężczyznami. Odpowiednio się ubierać. W obsesję surowego dbania o swój honor wpisuje się również obrzezanie kobiet – po raz kolejny podkreślę - popularne w Egipcie nie tylko wśród muzułmanek, ale i chrześcijanek, co znajduje swoje potwierdzenie w książce. Według tradycyjnych przekonań, obrzezanie ma utemperować popęd seksualny kobiet, który im nie przystoi, a także ustrzec je przed... niepohamowanym rozrostem ich narządów rodnych.

 

Takich wierzeń przedstawiono w książce znacznie więcej. Prawie każda kobieta opowiada o tajemnych obrzędach, które mogą zdjąć urok, uchronić przed złym okiem, zapewnić szczęście. Wspominają o tych, którzy wiedzą – miejscowych wróżbitach, którzy pomagają zwykłym ludziom w sprawach pozornie beznadziejnych swoją tajemną wiedzą. Przekazywane z pokolenia na pokolenie przesądy utrwalają się przez długie lata i są bardzo trudne do wykorzenienia. Mimo tego, iż czary takie są zakazane przez islam, prostym ludziom nie jest łatwo zrezygnować z tej częstokroć ostatniej deski ratunku w ich problemach.

 

Większość bohaterek książki wywodzi się ze środowisk wiejskich, gdzie przywiązanie do ludowej tradycji jest bardzo silne. Z ich opowieści emanuje głęboka wiara w skuteczność miejscowych zabobonów. Wyjaśniają one wszystko – spadające na człowieka nieszczęścia, śmiertelność dzieci, bezpłodność.

 

Bezpłodność jest wielką tragedią dla każdej egipskiej kobiety, od której oczekuje się przede wszystkim bycia żoną i matką. Tylko jako żona i matka Egipcjanka czuje się w pełni zrealizowana, ma poczucie spełnienia swojego społecznego obowiązku. Kolejne ciąże są dla nich zawsze błogosławieństwem, niezależnie od warunków, w jakich się aktualnie znajdują. Zaś nieocenioną pomocą w społeczeństwie egipskim są zawsze bliscy – bohaterki książki wspominają o zakładanych wspólnie przez krewnych spółdzielniach. Członkowie rodziny odkładają małe sumy pieniężne z każdej swojej pensji, a co jakiś czas całą kwotę wybiera jeden z nich. Dzięki temu każdy ma szansę dokonać większego zakupu, na który bez działania spółdzielni nie udałoby mu się zebrać wystarczających funduszy.

 

W książce Khul-khaal mamy głównie do czynienia z dokładnym relacjonowaniem tego, co jest dla opowiadających kobiet najważniejsze. A więc z opisem sytuacji rodzinnej, obrzezania, ślubu, kolejnych ciąż. To są te momenty  w życiu, poprzez które określa się każda z nich. Ze swoich biografii to te chwile uważają za warte dokładniejszego przedstawienia.

 

Ponadto czytelnik może poznać poglądy bohaterek na wiele dylematów życiowych. Dowiaduje się, co wg nich gwarantuje szczęśliwe małżeństwo: np. brak problemów finansowych czy podobne pochodzenie małżonków. Mówią one także o innych problemach społecznych: trudnościach w zdobyciu wystarczających funduszy na posag, gorszym traktowaniu osób o ciemniejszym kolorze skóry czy stygmacie, jaki stanowi niskie pochodzenie społeczne.


Książka z całą pewnością pomaga od środka przyjrzeć się życiu kobiet egipskich, należy jednakże mieć na względzie parę rzeczy podczas jej lektury. Otóż trzeba wziąć poprawkę na czasy, w jakich mają miejsce niektóre z opisanych wydarzeń oraz pochodzenie ich bohaterek. Przedstawione historie z pewnością mówią wiele o sytuacji kobiet w Egipcie, ale wnioski z nich wyciągnięte zapewne nie dotyczą wszystkich Egipcjanek. Niemniej jednak książka jest bardzo ciekawa, zwłaszcza dla tych, którzy interesują się rzeczonym regionem pod kątem etnograficznym.

 

Nayra Atiya, Khul-Khaal. Egipskie bransolety. Pięć kobiet opowiada historie swego życia, Smak Słowa 2008. (przeł. Agnieszka Nowak)

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Aisha  - Tak...   |2008-04-17 20:22:22
W spoleczenstwie pakistanskim w Anglii tez cos takiego funkcjonuje -
spoldzielnia rodzinna...
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
 

Komentowane

CC logo pp logo IO UW logo unesco_logo
© 2004 - 2011 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej Współpracujemy z Wydziałem Orientalistycznym UW partner PK ds. UNESCO