|
Pod koniec stycznia portal TVN24 zamieścił komunikat o optymistycznym tytule „Polak raczej tolerancyjny”. Wynikało z niego, że chociaż dwóch na trzech Polaków nigdy nie miało kontaktu z obcokrajowcem, to jednak są oni wobec nich nastawieni raczej pozytywnie. W cytowanym komunikacje znalazła się informacja o typowym Afrykańczyku, Żydzie i Azjacie.
Jednak badania przeprowadzone przez TNS OBOP na zlecenie Międzykulturowego Centrum Adaptacji Zawodowej dotyczyły także innych ludów i narodów – w tym Arabów. Dzięki uprzejmości MCAZ, które udostępniło nam rozkłady odpowiedzi na niektóre pytania, możemy przedstawić, jaki jest typowy Arab według typowego Polaka i czy jest on pożądanym sąsiadem i współpracownikiem. Typowy Arab Typowy Arab jest przede wszystkim religijny. Na cechę tę wskazało 27% badanych. Religijność można uważać za cechę pozytywną, jednak w przypadku przypisywania jej wyznawcom islamu (a w świadomości społecznej Arab=muzułmanin) może być interpretowana dwojako: pozytywnie – jako pobożność i negatywnie – jako przyczynek do zachowań radykalnych. Na tę drugą wersję wskazują chociażby wyniki niereprezentatywnego badania przeprowadzonego wśród polskich licealistów przy okazji warsztatów edukacyjnych. Typowy muzułmanin był przede wszystkim religijny, a często równocześnie fanatyczny[1]. Drugim określeniem, które najlepiej według badanych pasuje do Araba, jest „terrorysta”. Wybrało je 17% respondentów. Tu znowuż można wskazać na pewne analogie. W 2001 r. tuż po zamachach z 11 września, ten sam ośrodek badawczy zadał respondentom pytanie o skojarzenia ze słowem „islam”. Terroryzm uzyskał 18% wskazań i był drugim najczęstszym skojarzeniem (pierwsze to religia, a trzecie – Arabowie)[2]. Dalsze określenia dopełniają obraz typowego Araba. Jest on leniwy (13%) hałaśliwy/spontaniczny (9%), a także brudny, agresywny i chytry (do 6% wskazań). Wśród cech pozytywnych typowego Araba respondenci najczęściej wymieniali: zaradność i pracowitość (5%) oraz odwagę (3%). Pomijając religijność, można powiedzieć, że cechy negatywne typowego Araba były wymieniane ponad trzykrotnie częściej niż pozytywne. Dwóch na trzech respondentów udzieliło odpowiedzi na to pytanie. Biorąc pod uwagę fakt, że większość badanych nie miała nigdy kontaktu z obcokrajowcem można przypuszczać, że wielu z nich opierało swoje sądy wyłącznie na informacjach wtórnych, ze środków masowego przekazu. Informacji o Arabach w mediach jest bowiem całkiem sporo – na podobne pytanie o Czeczenach odpowiedział tylko co drugi badany. Ciekawie przedstawia się rozkład określeń typowego Araba w zależności od cech społeczno-demograficznych, z których warto przedstawić chociaż kilka. Jest on religijny przede wszystkim dla ludzi młodych, którzy jeszcze się uczą (ponad 40% wskazań) i relatywnie mało religijny dla osób starszych i gospodyń domowych (poniżej 20% wskazań). Gospodynie domowe generalnie wyróżniają się w swoim stosunku do Arabów, uważając ich – częściej niż inne grupy zawodowe – za powiązanych z mafią (10% przy średniej 5%), zacofanych (7% przy średniej 4%) i za terrorystów (31%). Na przypisywanie typowemu Arabowi terroryzmu statystyczne znaczenie ma także orientacja polityczna. W większym stopniu robią to zwolennicy LiD i PSL (co czwarty) oraz Samoobrony (prawie co drugi, co czwarty uważa natomiast, że typowy Arab jest powiązany z mafią), choć raczej jest to związane z cechami społeczno-demograficznymi tych osób, a nie poglądami politycznymi. Arabski sąsiad i współpracownik Kolejne dwa pytania dotyczyły posiadania arabskiego sąsiada lub współpracownika. Uzyskane przez TNS OBOP wyniki ukazują stosunek do Arabów w lepszym świetle aniżeli np. badanie CBOS, które rokrocznie wskazuje na to, że Arabowie należą do najmniej lubianych w Polsce ludów i narodów. W latach 2002-2007 niechęć do nich deklarowało od 54 do 70% badanych, a sympatię – od 8 do 16%. Równie niewielką sympatią cieszy się tylko jedna grupa – Cyganie[3]. Należy jednak pamiętać o innym pytaniu – nie o sympatie, ale o przyzwolenie na pracę/mieszkanie. Niemalże trzech na czterech badanych zgodziłoby się, żeby pracował z nimi Arab (73%, przeciw – 16%). Jest to wynik porównywalny do tego, jaki uzyskali Czeczeni (75%), Żydzi (77%) i Azjaci (78%)[4]. Najbardziej zgodnym współpracownikiem dla Araba są osoby z wykształceniem wyższym, zajmujące stanowiska kierownicze i prywatni przedsiębiorcy, a także osoby, które miały kontakt z imigrantami (80%). Najmniej chętni do współpracy są rolnicy i gospodynie domowe. Na arabskiego sąsiada zgodę wyraziło 71% respondentów (przeciwnych było 22%). Wynik ten można odnieść do pytania z EVS (1999/2000 r.) o muzułmańskiego sąsiada. W Polsce nie życzyłby sobie takiego co czwarty badany. Arab mógłby być sąsiadem przede wszystkim osób z wykształceniem wyższym i mieszkańców małych miast (prawie 80% na tak). Mniej sprzyjającymi sąsiadami byłyby dwie kategorie społeczne: osoby starsze / emeryci i renciści, oraz mieszkańcy wsi / rolnicy (po ponad 30% na nie), należy jednak zaznaczyć, że osoby starsze oraz mieszkańcy wsi są generalnie bardziej nieufni wobec wszystkich obcych. Podsumowując, można przede wszystkim cieszyć się, że tego typu badania zostały przeprowadzone, gdyż pozwalają w większym stopniu na określenie, co typowy Polak myśli o typowym Arabie i jakie to ma przełożenie na funkcjonowanie tego ostatniego w życiu społecznym. Pomimo tego, że jest to bardzo pobieżna analiza bazująca jedynie na rozkładach, pozwala ona wskazać na pewne kategorie społeczne, które mają do Arabów stosunek pozytywny lub negatywny. Kierujcie się zatem, typowi Arabowie, do małych miast i szukajcie tam osób z wyższym wykształceniem i z odpowiednią posadą. Uważajcie jednak na gospodynie domowe - chyba, że obroni was mafia... *** Międzykulturowe Centrum Adaptacji Zawodowej działa obecnie przy Instytucie Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji w ramach Unijnego Projektu EQUAL. Idea Projektu powstała w 2004 roku na Wydziale Pedogogicznym Uniwersytetu Warszawskiego. Celem MCAZ jest zwalczanie wykluczenia społecznego i dyskryminowania na rynku pracy w Polsce odmiennych rasowo i kulturowo imigrantów, uchodźców i repatriantów. Działania Centrum są prowadzone w trzech kierunkach, obejmując kursy i szkolenia, organizację wzorcowego Ośrodka Doradztwa dla Imigrantów i Uchodźców oraz pomoc i interwencję w wybranych sytuacjach kryzysowych.
[3] Sympatia i niechęć do innych narodów, BS/144/07, CBOS, Warszawa, wrzesień 2007. [4] Dane za: M. Tomaszewski, Polak raczej tolerancyjny,TVN24, 30.01.2008.
|
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...
Typowy Arab - Jaki j...
Araby faceci - Araby faceci chodzą co...