W wyniku ostatniej wojny w Iraku przeciętny Europejczyk czy Amerykanin dowiedział się o istnieniu takich miejscowości tego kraju jak Diwanijja, Nadżaf czy Falludża. Dowiedział się również, że Saddam Husajn to tyran, Irak posiada złoża ropy naftowej, że mieszkają tam szyici. Ale tak naprawdę rzetelna wiedza na temat tego regionu została przysłonięta kolejnymi doniesieniami z frontu, zdjęciami zmasakrowanych ciał i szeroko pojętym szumem medialnym, w którym kwestia czy wyprowadzać nasze wojska z Iraku? stała się kartą przetargową, także w walce politycznej. Współczesna historia Iraku Hassana Alego Jamsheera umożliwia głębszy wgląd w obecną sytuację Iraku, która nie istnieje w oderwaniu od tego, co miało miejsce wcześniej.
Autor, z pochodzenia Irakijczyk, przedstawia historię Iraku począwszy od momentu jego wyzwalania się spod panowania imperium osmańskiego. Przechodząc po kolei z dużą dokładnością przez wydarzenia okresu zwierzchnictwa Wielkiej Brytanii nad Irakiem, a w końcu rządów narodowych, uzmysławia nam trud procesu budowania wśród Irakijczyków, ale także wśród innych Arabów, poczucia własnej odrębności państwowej. Irakijczycy musieli poczuć się Irakijczykami. Było to tym trudniejsze, że grunt dla stworzenia takiego poczucia nie był do końca przygotowany. Jak wspomina Hassan Ali Jamsheer na 62. stronie Współczesnej historii Iraku, po koronowaniu Fajsala II na władcę Iraku, z powodu braku irackiego hymnu narodowego odegrano hymn brytyjski God Save The King (wydarzenie miało miejsce wcale nie tak dawno, bo 23 sierpnia 1921 roku).
W momencie walki z ‘okupantem’ wiemy, co mamy czynić – przeciwstawiać się obcym siłom, dokładać wszelkich starań na drodze budowania niezależności własnego kraju. Jednakże ze zdobytą niepodległością mamy większy problem – wielość dróg, którymi można pójść, zaciemnia obraz. Ileż to razy Polacy słyszeli dokładnie taki zarzut wobec siebie – zarzut, iż Polacy potrafią zjednoczyć się w obliczu wspólnego wroga, ale ze zdobytą władzą nie potrafią już sobie poradzić.
Irak nie jest państwem jednolitym. Od samego początku tworzenia się jego państwowości należało wypracowywać sposób, w jaki władze będą traktować Kurdów. Należało również zastanowić się nad podziałem w obrębie muzułmanów – na szyitów i sunnitów – oraz wpływem tego podziału na strukturę warstwy rządzącej. O mnogości koncepcji politycznych świadczyć może chociażby imponująca (a może też przerażająca?) liczba ugrupowań politycznych, które wzięły udział w wyborach 30 stycznia 2005 roku. Autor podaje na stronie 144. swojej książki, że uczestniczyły w nich 223 partie polityczne i 35 koalicji politycznych (!).
Islam zawsze odgrywał ważną rolę w życiu społecznym i politycznym kraju, a tak teraz podkreślany rozłam między sunnitami i szyitami w Iraku nie jest absolutnym, odwiecznym konfliktem. Na 41. stronie książki czytamy: Okazją do półlegalnych wystąpień stały się maulady (l.mn. mawalid), tzn. uroczystości religijne organizowane wspólnie przez sunnitów i szyitów na cześć urodzin Proroka Muhammada. (...) Odbywały się one na zmianę w meczetach sunnickich i szyickich, z udziałem najwybitniejszych przedstawicieli obu sekt. Ceremonie religijne kończono wygłaszaniem patriotycznych przemówień.
Czytając Współczesną historię Iraku trudno nie oprzeć się smutnemu wrażeniu, że historia lubi się powtarzać. Irak znów popadł w zależność od krajów Zachodu, częstokroć stając się ich kartą przetargową. Najbardziej cierpią jednakże zwykli Irakijczycy, o których w toku rozmów na wysokim szczeblu zdajemy się zapominać. W ostatnią sobotę w programie z cyklu The Doha Debates nadawanym przez telewizję BBC gościem był Ijad Allawi, były premier Iraku. Wśród zgromadzonej w studiu publiki zabrał głos mężczyzna, który ze smutkiem stwierdził, że Saddam Husajn zabijał przynajmniej swoich przeciwników, teraz w Iraku giną wszyscy.
Współczesna historia Iraku to obowiązkowa lektura dla wszystkich zainteresowanych losami tego kraju, a także polityką – w tym polityką państw zachodnich.
Hassan Ali Jamsheer, Współczesna historia Iraku, Wydawnictwo Akademickie DIALOG, Warszawa 2007
Podróż do Iranu czyl...
mieszkam w thr - witam mieszkam w ...
Seks w islamie
link:http://www.officialheatjerseysh...
Katar
Al-Gulf, czy mógłbyś proszę podać kon...
Irak
Do Anonimowy - Anonimowy:-) Probuje d...
Toruń w kręgu kultur...
hej -