|
I stało się to, co do niedawna wydawało się niemożliwe. W Iranie wprowadzono kartki na benzynę. Wzrost zapotrzebowania na paliwo na rynkach światowych, wzmożona konsumpcja w kraju i brak wystarczającej ilości własnych rafinerii spowodował, że minister ropy naftowej Kazem Waziri Hamene wprowadził od środy racjonowanie paliwa.
Decyzja ta spotkała się z oczywistym oporem społeczeństwa, tym bardziej, że w ostatnim roku benzyna zdrożała w Iranie niemal o 30%. Parlament irański wezwał ministra ropy na konsultacje i poprosił o wyjaśnienie wprowadzenia podobnych restrykcji. Dzisiejsze posiedzenie Madżlesu poświęcono w dużej mierze sprawom ropy naftowej. Minister Waziri Hamene zapewnił, że ludziom nie zabraknie paliwa, przynajmniej przez najbliższe trzy miesiące. W tym czasie rząd będzie opracowywał plan rozwiązania wewnętrznego kryzysu paliwowego. Obecnie ustalone limity wynoszą 100 litrów benzyny miesięcznie dla samochodów i motocykli nie wyposażonych w instalacje gazowe oraz 30 litrów dla aut posiadających instalacje LPG. "Powinno to umożliwić przeciętnemu obywatelowi uniknąć problemów z dostępem do paliwa" - powiedział pierwszy wiceprzewodniczący parlamentu Mohammad Reza Bahonar. Jednocześnie, aby pokazać, iż problem dotyczy ogółu społeczeństwa, które winno zacząć oszczędzać benzynę, rząd chcąc dać przykład ustalił limit miesięczny dla aut służbowych administracji państwowej na 10 litrów. Paliwo powyżej przypisanych norm będzie można nabyć po cenach rynkowych, kształtowanych cenowo wedle kursu ropy na giełdzie w Tokio. W porównaniu do obecnych cen benzyny w Iranie będzie ono kilkanaście razy droższe. Na zakończenie przemówienia w Madżlesie minister Waziri Hamene dodał, iż nie dopuści "aby jakikolwiek samochód w Iranie stał na poboczu z pustym bakiem".
|
Podróż do Iranu czyl...
mieszkam w thr - witam mieszkam w ...
Seks w islamie
link:http://www.officialheatjerseysh...
Katar
Al-Gulf, czy mógłbyś proszę podać kon...
Irak
Do Anonimowy - Anonimowy:-) Probuje d...
Toruń w kręgu kultur...
hej -