|
Przyczajony wilk 130 łódka bez żagla, morze bez wiatru, niebo bez księżyca.
165 w ciszy nocy rozbudza mnie kołysanka termitów. 171 nów księżyca stare wino nowa przyjaźń 174 opuściłem Mistrza, odciąłem się od ucznia, idę lekko. 175 uciszony w upojeniu znawca teologii pośród wrzawy. 198 moje cierpienie zmniejsza się o brzasku, zapał zmniejsza się w czasie zachodu. 199 kto zna ból rozkwitającego pąka? 230 zapomniałem o chęci zemsty, tym których kochałem, tym którzy byli moimi wrogami wybaczyłem ─ nie zawieram nowych przyjaźni. 231 boję się wysokości spadłem z wysoka, boję się ognia ─ wielokrotnie sparzyłem się, boję się rozłąki ileż się nacierpiałem, nie obawiam się śmierci, nie umarłem nigdy, nawet jeden raz. 243 spytałem: kiedy wracasz? padła odpowiedź <nigdy>, mój zegarek stanął. 247 postanowione: wybieram się w podróż, w nowym towarzystwie, w nieprzemierzoną drogę. 260 na pogrzebie szarzy mężczyźni rozproszone wspomnienia ciasno obok siebie. 261 na ślubie szarzy mężczyźni rozproszone wspomnienia ciasno obok siebie. 265 tysiące razy bezpiecznie przebyłem drogę od najsłoneczniejszego dnia do najciemniejszej nocy. 276 by dotrzeć do raju,n ależy przejść obowiązkową drogę przez piekło. 278 każdej nocy umieram i od nowa rodzę się w czasie wschodu słońca. 289 nie znoszę języka języka goryczy ostrych słów języka rozkazów języka aluzji ze mną mów w języku znaków 299 samotność rezultatem bezwarunkowego mojego pogodzenia się, z samym sobą. Wybór i tłumaczenie na podstawie Przyczajony wilk, wybór poezji wraz z tłumaczeniem angielskim, Teheran 1384. [Gorgi dar kamin, Bar gozideje aszor hamroh bo tardżomeje engilsi, Tehran 1384].
|
Podróż do Iranu czyl...
mieszkam w thr - witam mieszkam w ...
Seks w islamie
link:http://www.officialheatjerseysh...
Katar
Al-Gulf, czy mógłbyś proszę podać kon...
Irak
Do Anonimowy - Anonimowy:-) Probuje d...
Toruń w kręgu kultur...
hej -