We wtorek 3 kwietnia nasza ekipa trenerska ponownie ruszyła w trasę. Tym razem zawitałyśmy do Gimnazjum nr 9 w Rzeszowie, które już po raz drugi zgłosiło chęć organizowania dla swoich podopiecznych warsztatów „W kręgu kultury islamu”.
Pani Melinda Tęcza, odpowiedzialna za koordynację przedsięwzięcia ze strony placówki, wytypowała do udziału w zajęciach uczniów z klas 1 i 2. W sumie utworzono 3 kilkunastoosobowe grupy, co sprzyjało aktywizacji ich członków. Postawiłyśmy głównie na pracę w zespołach, które między innymi w formie zabawowej, poprzez przeżywanie i działanie, niekiedy rywalizując między sobą, odkrywały nowe dla siebie treści. Uczniowie zaskoczyli nas przygotowaniem merytorycznym, niektórzy z nich mieli sporządzone „ściągi” zawierające podstawowe informacje o islamie, wyszukane w Internecie. Mimo, że nie uczyli się o tej religii na lekcjach, nie mieli problemu z wymienieniem pięciu filarów. Po raz pierwszy prawidłowo podali mi przybliżoną liczbę muzułmanów na świecie, czego nie wiedzieli uczestnicy prowadzonych przeze mnie warsztatów w liceach.
Generalnie w swojej grupie nie spotkałam się z przejawami wrogiego nastawienia do wyznawców islamu, choć oczywiście pojawiły się określenia terrorysta i Bin Laden. Uczniowie prezentując te skojarzenia, wskazywali jednocześnie na to, że są one elementami stereotypu i deklarowali chęć wzbogacenia swojej wiedzy i poznania innej religii i kultury. Dużym zainteresowaniem, jak zwykle cieszył się blok muzyczny, urozmaicony przez Dalię Nazmi-Fahim elementami warsztatu tańca brzucha, w którym ochoczo wzięła udział zarówno żeńska jak i męska (sic!) część grupy. Muszę przyznać, że już na początku warsztatów ze zdziwieniem zauważyłam, iż uczennice nucą egipski przebój Nari Nari, a jedna z nich zapragnęła dowiedzieć się, co znaczy zdanie habibi da. Oczywiście, okazało się, że utwór od czasu poprzednich warsztatów, ciągle jest obecny w szkole i cieszy się popularnością. Sądzę, że jest do dowód na to, że nasze warsztaty pozostawiają ślad.
Stroje także wzbudziły entuzjazm uczniów i w mojej grupie chłopcy przeprowadzili między sobą losowanie, aby sprawiedliwie wybrać spośród siebie tych, którzy będą mogli przymierzyć galabije. Pozostali na pocieszenie uczyli się jak wiązać turban i kufijję. Dużym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że pewna liczba moich podopiecznych, uznała lekcję kaligrafii, która zwykle cieszy się ogromną popularnością, za zbyt trudną. Może rzeczywiście dla klasy 1 gimnazjum tajniki alfabetu arabskiego stanowią zbyt duże wyzwanie.
Ogólnie pobyt w Rzeszowie uważam za bardzo udany. Prowadzenie warsztatów było prawdziwą przyjemnością, tym bardziej, że widać było efekty pierwszej edycji programu. Szczególnie cieszył fakt, że uczestnicy poprzednich zajęć przyszli przywitać się z prowadzącymi. Dużą radość sprawił nam aktywny udział w zajęciach koordynatorki Pani Melindy Tęczy, która swoim entuzjazmem zaraziła innych uczestników warsztatów. W ankietach ewaluacyjnych pojawiły się głosy, że młodzież pragnęłaby także dowiedzieć się więcej o życiu codziennym swoich rówieśników w krajach muzułmańskich i myślę, że warto w przyszłości wzbogacić program o tego typu elementy. Więcej zdjęć w Galerii ARABII.pl. Informacje o projekcie znajdują się na osobnej stronie.
|
Znowu straszą... kob...
Mieszkam w Anglii i siłą rzeczy mam w...
Katar
Szukam - Szukam pracy(Katar ), przy ...
Aniołowie w islamie
Katar
O swoja wydajnosc sie nie martw-marze...
Odpowiedź na recenzj...