|
Chwila niewinności (1997, Iran) to film Mohsena Machmalbafa, jednego z wybitniejszych i bardziej znanych światowej publiczności reżyserów irańskich. Film jest interesującą konstrukcją: na oczach widza odgrywana jest opowieść, której bohaterowie odtwarzają wydarzenia sprzed dwudziestu lat – historię dwóch młodych mężczyzn i dziewczyny. Całość oparta jest w realiach historycznych: za panowania szacha a rozgrywa się między policjantem a 17 letnim młodzieńcem, który w przyszłości ma stać się reżyserem (Machmalbaf).
Uczestnicy autentycznych wydarzeń sprzed dwudziestu lat - reżyser oraz odnaleziony przez niego były policjant na castingu wybierają osoby, które mają odtworzyć/ przedstawić ich historię. Reżysera ma zagrać chłopak, który pragnie zbawić ludzkość, policjanta osoba, która z początku nie przypadła mu do gustu, ale została wytypowana przez producentów filmu jako najbardziej do niego podobna. Podczas prób można się zorientować, że młodymi aktorami kierują podobne marzenia do tych, jakie mieli młodzi sprzed dwudziestu laty. Zmieniły się tylko okoliczności. Można uznać jednak, że mimo pewnej naiwności – marzenia o zbawieniu ludzkości czy sadzeniu kwiatów w Afryce (!) – młodzi aktorzy (współcześni nastolatkowie mierzący się z własnymi wyobrażeniami o świecie) są dojrzalsi. Oni zamiast przemocy woleliby wybrać zmiany w myśleniu, chcieliby przekonywać ludzi do swoich racji. Film uwzględnia różne perspektywy uczestników wydarzeń. Po latach jednak okazuje się, że dla każdego z nich wydarzenia mają inną wartość, mimo to dla każdego były przecięciem się światów polityki i miłości. Dla policjanta rekonstrukcja wydarzeń, odkrycie znaczenia dziewczyny w całej historii jest bolesnym ciosem zadanym miłości (także własnej), wspomnieniom, które nie miały oparcia w rzeczywistości. Ciekawy ze względów scenopisarskich jest sam pomysł przedstawienia całej historii. Widzowie są świadkami jej konstruowania: od pomysłu na zawiązanie akcji (rekonstrukcja wydarzeń), do wyboru aktorów, ich prób i osobistego stosunku do postaci oraz odgrywanych ról. Jest to specyficzna opowieść, którą można uznać za autorską próbę pokazania <jak się robi film?>, ze szczególnym uwzględnieniem subiektywnych uczuć bohaterów. Film nie jest klasyczną i uporządkowaną chronologicznie opowieścią – reżyser swobodnie korzysta z flashbacków i flashforwardów, co skutecznie przykuwa uwagę widzów, a perspektywa dramatis personae pokazuje, jak względna jest tzw. rzeczywistość. Co wydarzyło się dwadzieścia lat temu, czy te wydarzenia znalazły swoje odbicie w filmie rodzącym się na naszych oczach... Odsyłam do tego filmu, którego perski tytuł brzmi „Chleb i doniczka”...
|
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...
Typowy Arab - Jaki j...
Araby faceci - Araby faceci chodzą co...