Abu Sajd Abu al-Chejr
Wybór z Asrare al touhid (Tajemnice Zjednoczenia) *
*
Nie opowiadaj historii, lecz takim bądź, aby o tobie historie mówiono
(str. 477)
*
Razu jednego w mieście Nougan wielebny imam Mozaffar Hamedan tak mówił: „To, co my robimy i to, co szejch Abu Sajd robi, przyrównać można do misy prosa, w której jednym ziarenkiem jest szejch, a całą resztą my.” Był tam obecny jeden z uczniów szejcha naszego, Abu Sajda, i gdy to usłyszał, wstał w gniewie, obuł buty, poczym pospieszył do szejcha naszego i powtórzył mu to, co powiedział wielebny Mozaffer Mohamad. Szejch zaś odparł mu: „Idź i powiedz wielebnemu, że jest również i tym jednym ziarenkiem, gdyż ja jestem niczym.”
(str. 484 - 485)
*
Rzekli szejchowi: „Ów po wodzie chodzi.” Odparł: „To nic trudnego, ważka i pająk też chodzą.” Rzekli: „Ów w powietrzu lata.” Odparł: „Mucha i sokół również to czynią.” Rzekli: „Ów w jednej chwili z miasta do miasta się przenosi.” Szejch odparł: „Szatan również w oka mgnieniu ze wschodu na zachód wędruje. Takie sztuczki wielkiej wartości nie mają. Człowiekiem ten jest, który z ludźmi siedzi, wstaje, z nimi śpi, je, na bazarze targuje i załatwia interesy swoje i wśród ludzi żyje, a przy tym ani na chwilę ze swego serca Boga nie usuwa.”
(str. 492)
*
Nie wiesz i nie wiesz, że nie wiesz i nie chcesz wiedzieć, że nie wiesz.
(str. 668)
*
Skłonność lepsza jest niż dążenie, bo póki skłonności nie ma, dążenie nie istnieje. Gdy zaś dążenia nie ma, zdolność poznania nie istnieje.
(str. 642)
*
Sufim jest ten, kto chroni to, co ma w głowie, rozdaje to, co posiada i nie ucieka przed tym, co go spotyka.
(str. 626)
*
Pewnego dnia jeden z krewnych szejcha naszego przyszedł do niego i rzekł: „Szejchu! Przyszedłem, byś mi nieco z tajemnic Prawdy wyjawił.” Szejch odparł: „Przyjdź jutro.” Gdy ów człowiek poszedł, szejch polecił złapać mysz i zamknąć ją szczelnie w małej skrzynce. Następnego dnia ów człowiek przyszedł i rzekł: „Szejchu! Powiedz to, co wczoraj mi obiecałeś.” Szejch polecił przynieść ową skrzyneczkę, poczym dał mu ją i rzekł: „Tylko czasem jej nie otwieraj!” Ów człowiek zaś wziął ją i poszedł. Gdy wrócił do domu, zaczęła go dręczyć ciekawość i zachodził w głowę, co to za tajemnica może się kryć w środku? Bardzo starał się opanować, lecz nie wytrzymał i w końcu skrzynkę otworzył. Mysz zaś wyskoczyła z niej i uciekła. Ów człowiek wrócił wtedy do szejcha i rzekł: „Szejchu! Prosiłem cię, byś mi rzekł o tajemnicach Stwórcy, a ty mysz mi w skrzynce dałeś.” Szejch odparł: „Ej derwiszu! Mysz ci w skrzynce daliśmy, lecz nie potrafiłeś jej upilnować, gdybyśmy ci więc wyjawili tajemnicę Prawdy, jak mógłbyś ją ustrzec?”
(str. 489 - 490)
*
Tysiąc przyjaciół to wciąż mało, jeden wróg zaś to bardzo wiele.
(str. 626)
*
Ukochanej bez wad nie szukaj, bo nie znajdziesz.
(str. 626)
*
To, czego szukaliśmy, znaleźliśmy w nocy bez snu, w piersi bez sądu i we własności bez przywiązania do niej
(str. 626)
tłum. Albert kwiatkowski
*Wyboru fragmentów dokonałem z: z Asrar-e touhid, red. Hosejn Badroldin, Teheran 1378
Za pomoc dziękuję Anahicie Farsi.
Abu Said Abu al Chejr urodził się w drugiej połowie X wieku w pn. – wsch. Iranie. Studiował prawo i teologię, lecz w wieku około trzydziestu lat zwrócił się ku mistycyzmowi. Wkrótce rozpoczął się w jego życiu okres piętnastu lat surowego ascetyzmu. W tym czasie albo przebywał w odosobnieniu w swoim rodzinnym mieście, albo nauczał, albo wędrował po okolicy.
Był jednym z największych wczesnych mistyków w Iranie. Przyczynił się bardzo do tego, aby sufizm przekształcił się ze spontanicznego ruchu w zorganizowane bractwo. Niektórzy uważają, że był pierwszym spośród perskich mistyków, który wyrażał swoje poglądy i nauki w formie poezji.
|
Podróż do Iranu czyl...
mieszkam w thr - witam mieszkam w ...
Seks w islamie
link:http://www.officialheatjerseysh...
Katar
Al-Gulf, czy mógłbyś proszę podać kon...
Irak
Do Anonimowy - Anonimowy:-) Probuje d...
Toruń w kręgu kultur...
hej -