|
'Europa musi się zaangażować w Iraku. Solidarność zasługuje na respekt' |
|
|
środa, 15/11/2006 |
|
"Frankfurter Rundschau" z 11.11. pisze, że prezydent RFN, H.Köhler zaapelował do Europejczyków o wzięcie na siebie większej odpowiedzialności za rozwój sytuacji w Iraku. W ocenie H. Köhlera wojna iracka doprowadziła wprawdzie do katastrofy, ale "nie możemy się jednak dystansować i twierdzić, że to jest problem Amerykanów. Byłoby to głupie, krótkowzroczne i aroganckie" - powiedział.
Zdaniem prezydenta, RFN nie może dopuścić, by region ten popadł w chaos. Europejczycy mają bowiem bezpośredni, żywotny interes, aby do tego nie dopuścić. Wynik wyborów w USA wzmocni raczej zainteresowanie Amerykanów współpracą z Europą. Ta z kolei będzie zmuszona określić się w tym względzie. Potrzebny jest zmasowany ekonomiczny i socjalny program odbudowy Iraku i regionu. Nie istnieje wobec niego żadna rozsądna alternatywa. W ocenie H. Köhlera Europejczycy winni rozmawiać z Amerykanami, w jaki sposób możnaby ponownie ożywić stosunki transatlantyckie. Chodzi przy tym o wspólną odpowiedzialność, ale również o partnerskie traktowanie się i o wykształcenie świadomości. Odpowiedzialność ma swoją cenę. Europejczycy "wymigiwali się" z niej dotychczas w sposób sztuczny. Wg H. Köhlera przemijają czasy "koalicji chętnych". Obecnie musi powstać koalicja rozsądku i wspólnej odpowiedzialności za globalne bezpieczeństwo. Nie można jej zresztą osiągnąć bez Rosji i Chin. Należy przygotować się na koordynację polityki światowej.
|
Podróż do Iranu czyl...
mieszkam w thr - witam mieszkam w ...
Seks w islamie
link:http://www.officialheatjerseysh...
Katar
Al-Gulf, czy mógłbyś proszę podać kon...
Irak
Do Anonimowy - Anonimowy:-) Probuje d...
Toruń w kręgu kultur...
hej -