|
Raffet Husajn Muhammad Ali ukończył filologię arabską na uniwersytecie w Sanie. Pięknie posługuje się literacką arabszczyzną, chętnie cytuje fragmenty poezji. Jest elegancki, uśmiechnięty i twardo stąpa po ziemi. Nie da się wyżyć ze znajomości literatury, czy gramatyki - mówi. (Że też ja wcześniej o tym nie pomyślałam...!) Biznes to biznes. Zainteresował się informatyką i założył kafejkę internetową.
Cyber Cafe znajduje się przy ruchliwej ulicy. Przyciemnione pomieszczenie, kilka komputerów, cicha muzyka. Oaza spokoju. Godzina surfowania po sieci kosztuje 150 riali, to mniej niż dolar. Interes kwitnie, chętnych nie brakuje, choć często ludzie wpadają tylko pogadać, bo jest sympatycznie. Raffet przepytuje mnie z wiadomości o islamie, sprawdza, co wiem o krajach arabskich i pisarzach. Nie może się nadziwić, że w Polsce uczymy się o mu'allakach (najsłynniejsze kasydy staroarabskie), adabie (literatura dydaktyczna) czy siratach (romanse rycerskie o tematyce historycznej), i nasza znajomość literatury arabskiej wykracza poza "Księgę tysiąca i jednej nocy". Czemu arabski? To takie nieprzyszłościowe! - dziwi się. La sabab fi hubb - Miłość nie zna przyczyny - odpowiadam przekornie. Raffet śmieje się i wyciąga kciuk ku górze. Teraz w Cyber Cafe, oprócz internetu, mam nauczyciela i bratnią duszę.
|
Podróż do Iranu czyl...
mieszkam w thr - witam mieszkam w ...
Seks w islamie
link:http://www.officialheatjerseysh...
Katar
Al-Gulf, czy mógłbyś proszę podać kon...
Irak
Do Anonimowy - Anonimowy:-) Probuje d...
Toruń w kręgu kultur...
hej -