|
"Arab News", "Al-Watan" z 04.10: Minister sz AS książę Saud Al-Fajsal wezwał Stany Zjednoczone do ożywienia bliskowschodnich rozmów pokojowych z myślą o zakończeniu konfliktu izraelsko-palestyńskiego, który określił mianem "podstawowego problemu" wyzwalającego przemoc w regionie.
C. Rice ze swej strony zaapelowała do Palestyńczyków z Hamasu i Fatahu o zaprzestanie walk wewnętrznych, w których zginęło 12 osób. Rice, która poza AS zamierza również odwiedzić Egipt, Izrael i Terytoria Palestyńskie powiedziała, że Palestyńczycy potrzebują rządu, który uznawałby istniejące międzynarodowe ramy rozmów pokojowych, obejmujące również uznanie Izraela i rezygnację przemocy. Odnosząc się do irańskiego programu nuklearnego Rice oświadczyła, że społeczność międzynarodowa nie będzie miała innego wyjścia jak nałożenie sankcji na Iran o ile nie zawiesi on programu wzbogacania uranu. Powiedziała, że pięciu stałych członków RB (plus Niemcy) "wkrótce" odbędzie w tej sprawie specjalne konsultacje. Min. SF powiedział, że AS traktuje priorytetowo kwestię uczynienia regionu obszarem wolnym od broni masowego rażenia, w tym broni nuklearnej. W odniesieniu do sytuacji w Libanie obydwaj ministrowie podkreślili znaczenie osiągnięcia stabilizacji i bezpieczeństwa oraz wspierania prawowitego rządu Libanu w przejmowaniu całkowitej kontroli nad krajem. Zgodnie podkreślono konieczność egzekwowania embarga na dostawy broni dla wszelkich grup poza siłami bezpieczeństwa podporządkowanymi rządowi Libanu. Rice określiła spotkanie z królem Abdullahem mianem "szerokiej i owocnej dyskusji". Powiedziała też, że "istnieje pragnienie rozwiązania kryzysu politycznego na terytoriach palestyńskich zgodnie z zasadą dwóch państw oraz na podstawie arabskiej inicjatywy pokojowej przedłożonej przez króla Abdullaha w 2002 r. Inicjatywa wzywa Izrael do wycofania się z terytoriów okupowanych w tym ze Wzgórz Golan i ustanowienia państwa palestyńskiego ze stolicą w Jerozolimie Wschodniej, przewidując w zamian ustanowienie przez wszystkie państwa arabskie pełnych stosunków dyplomatycznych z Izraelem oraz traktowanie go jako równorzędnego partnera na Bliskim Wschodzie. Wezwała Hamas do uznania "Mapy Drogowej" i wszystkich innych międzynarodowych dokumentów zaakceptowanych wcześniej przez władze palestyńskie. Zaapelowała także o jak najszybsze bezpośrednie rozmowy pomiędzy prezydentem Abbasem a premierem Izraela Ehudem Olmertem. Poruszono także kwestię traktowania ob. AS w USA, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby saudyjskich studentów (od 2005 r. rozpoczęło naukę 12 000 nowych studentów z AS). Na zakończenie konferencji prasowej Rice odniosła się szerzej do problematyki syryjskiej ("Syria była i jest głównym punktem przerzutów broni dla Hezbollahu. Negatywna rola Syrii w regionie jest dobrze znana. Na szczęście wojska syryjskie - na skutek presji ze strony społeczności międzynarodowej i narodu libańskiego - zostały zmuszone do opuszczenia Libanu w ubiegłym roku, lecz Syria nadal jest siłą mogącą destabilizować Liban i nadal kontynuuje politykę zastraszania jego przywódców. Dlatego jest szczególnie ważne, aby Syria dokonała wyboru: czy zamierza być stroną konsensusu reprezentowanego m.in. przez takie państwa jak Arabia Saudyjska, Egipt, Jordania zakładającego, że należy wspierać Palestyńską Władzę Narodową - zamiast takich sił jak Islamski Dżihad czy Hamas mających swoje siedziby w Damaszku, które wciąż zawodzą nadzieje Palestyńczyków bądź też destabilizować Liban".
|
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...
Typowy Arab - Jaki j...
Araby faceci - Araby faceci chodzą co...