Strona Główna
Recenzja Małego słownika. Pisarze muzułmańscy VII-XX w. pod redakcją prof. Marka M. Dziekana Drukuj
Izabela Szybilska   
poniedziałek, 03/04/2006

M.Dziekan, Pisarze muzułmańscy

Co łączy Dżalal ad-Dina Rumiego z Mu’ammarem al-Kaddafim? Czy istnieje grunt, na jakim mogłaby się spotkać marokańska feministka Fatima Mernissi z Ibn Ruszdem? Co wspólnego ma Ajatollah Chomejni z Janem Murzą Buczackim? Wydaje się, że nic, ale bardzo niewiele. Dzieli ich wszystko: czas i miejsce, w którym żyli i tworzyli, kultura i język, poglądy i gatunek literacki, w jakim je wyrażali. Łączy jedno – pisanie o islamie. Nie wszystkich można nazwać stricte autorami religijnymi, jednak każda z osób, uwzględnionych w słowniku Marka M. Dziekana, popełniła jakieś mniejsze bądź większe dziełko o tematyce muzułmańskiej.

Słownikowi przyświeca motto z Wittgensteina: Aby zatem zdanie przedstawiało pewien stan rzeczy, potrzeba jedynie, by jego części składowe reprezentowały części składowe stanu rzeczy i by powiązanie tych pierwszych możliwe było również dla tych drugich”. Autor jak na tacy podaje nam owe „części składowe” piśmiennictwa muzułmańskiego. Oczywiście, nierealne byłoby oczekiwanie, że w książeczce, liczącej zaledwie 130 stron, da się objąć cały – przebogaty – dorobek świata arabsko-muzułmańskiego. Co więcej, trzeba tu pamiętać, że o islamie nie pisano jedynie po arabsku, gdyż muzułmanie to nie tylko Arabowie. W słowniku znajdziemy zatem notki dotyczące autorów perskich, tureckich, a także piszących w urdu, hindi, hausa czy językach europejskich. Wreszcie pod uwagę wzięto piśmiennictwo religijne polskich Tatarów. I tak oto czytelnik staje przed nie lada wyzwaniem: z owych „części składowych” ma odtworzyć „stan rzeczy”, czyli – jak sądzę – wysnuć własne wnioski co do całości muzułmańskiej literatury. Fakt, że autor zdecydował się zakroić swoje badania tak szeroko, wcale nie ułatwia zadania. Już sama bowiem literatura arabskojęzyczna w tej dziedzinie jest niejednorodna, tak jak niejednorodny jest cały świat arabski i składające się nań kultury regionalne. Również i sam islam nie jest monolitem… Można by snuć zatem rozważania, na ile „część” reprezentuje „całość”, jak jeden autor wygląda na tle całej rzeszy innych twórców, na ile jego wizja islamu odpowiada poglądom reszty. Jednak można i zrezygnować z tak karkołomnego podejścia, zwłaszcza jeśli brakuje nam przygotowania bądź dostatecznej wiedzy i korzystać ze słownika tak, jak ze słownika należy korzystać, czyli po prostu szukać w nim informacji na temat danego autora i założyć, że jeśli jego nazwiska w nim nie znaleźliśmy, to pozostaje udać się już tylko do najwyższej instancji – Encyklopedii Islamu.

 

Ogromną zaletą słownika, zwłaszcza dla początkujących arabistów i „arabofilów”, są hasła rzeczowe, objaśniające kluczowe dla piśmiennictwa muzułmańskiego gatunki literackie: tafsir, hadis, sira czy chutba. Z kolei arabiści z pewnością docenią „perełki” dotyczące religijnej literatury polskich Tatarów, niestety pomijanej prawie zupełnie milczeniem w toku studiów arabistycznych i islamistycznych. Jednak największym plusem „Małego słownika” jest uwzględnienie w nim współczesnych autorów, zajmujących się islamem, zarówno tych o poglądach jak najbardziej skrajnych, jak i tych niepokornych pokroju Faradża Faudy czy (mojego ulubionego) Nasra Abu Zajda, gdyż to oni „wywierają największy wpływ na intelektualny kształt islamu”[1]. Sam Dziekan twierdzi zaś we Wstępie, że „wybór haseł (…) jest zawsze wypadkową wymogów merytorycznych i upodobań autora”. Tu te upodobania występują przede wszystkim – jak sądzę – pod postacią notek okołoszyickich.  

Wniosek: nie należy doszukiwać się w Słowniku Marka M. Dziekana jakiejś recepty na całościowe zrozumienie specyfiki literatury islamu. Jedyna bowiem konkluzja, jaka mogłaby się nam nasunąć, jest taka, że piśmiennictwo to jest niezwykle bogate i jeszcze bardziej zróżnicowane. I chociaż mi osobiście marzy się opasłe tomiszcze, w którym obok danych faktograficznych i bibliograficznych znalazłyby się na przykład cytaty z najważniejszych dzieł lub choćby szersze ich omówienia (zwłaszcza tych XIX- i XX-wiecznych czy trudno dostępnych), to i tak należy cieszyć się, że ten słownik powstał i w sposób systematyczny przedstawia najważniejsze postaci „panteonu” pisarzy muzułmańskich.

***
„Mały słownik. Pisarze muzułmańscy VII-XX w.” pod red. prof. Marka M. Dziekana, Verbinum, Warszawa 2003.

 [1] Ze Wstępu, str. 6.

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo
© 2004 - 2012 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej