Strona Główna arrow Archiwum
Utonęło 1300 osób? Drukuj
piątek, 03/02/2006

Morze Czerwone (fot. Jolanta Gaj)Z Morza Czerwonego wyłowiono około stu osób, które przeżyły katastrofę egipskiego promu. Służb ratunkowe znalazły też kilkadziesiąt ciał. Na pokładzie jednostki znajdowało się około 1400 ludzi, w większości Egipcjan.Nie ma informacji, by promem płynęli Polacy. Pierwszy sekretarz polskiej ambasady w Kairze Jacek Buda powiedział IAR, że przedstawiciele placówki cały czas są w kontakcie z egipskimi władzami i polskimi operatorami turystycznymi.

Trwa akcja ratunkowa. Biorą w niej udział śmigłowce oraz egipskie i saudyjskie statki. Poszukiwania pasażerów promu utrudnia wzburzone morze. Prezydent Egiptu polecił przeprowadzenie dochodzenia w sprawie przyczyn zatonięcia promu. Hosni Mubarak powiedział, że szybkość z jaką zatonął statek budzi podejrzena, że nie spełaniał on wszystkich norm bezpieczeństwa.

Ekspert w dziedzinie budowy promów John May powiedział w telewizji BBC, że prom został przebudowany w 1991 roku. Dodano mu wówczas dwa lub trzy pokłady, co wpłynęło na jego stabilność. Ekspert podkreślił, że statek ten jest bardzo wysoki jak na jego długość. Zaznaczył jednak, że trudno wyrokować, czy to było przyczyną katastrofy.

Większość osób znajdujących się na pokładzie to prawdopodobnie Egipcjanie, pracujący w Arabii Saudyjskiej. Część to wierni wracający z Mekki z pielgrzymki, która zakończyła się w ubiegłym miesiącu. Promem płynęli też Saudyjczycy i Sudańczycy. Na pokładzie znajdowało się również kilkadziesiąt samochodów i ciężarówek.

Prom "Salaam 98" płynął z saudyjskiego portu Duba w Arabii Saudyjskiej do egipskiej Safadży. Zaginął wczoraj około 21.00 naszego czasu, godzinę po wyjściu z portu. Zatonął około 50 mil morskich od Hurghady. Przyczyny katastrofy na razie nie są znane.

Żaden z portów nie odebrał sygnału SOS z promu. Brytyjskie ministerstwo obrony, że taki sygnał wczoraj wieczorem odbebrało natomiat brytyjskie wojskowe centrum ratownictwa w Szkocji. Natychmiast przekazało one je Francuzom, aby ci zaalarmowali egipskie służby. W nocy u saudyjskich wybrzeży panowały trudne warunki do żeglugi - padał deszcz i wiał silny wiatr.

Wiadomo, że jednostka była eksploatowana przez ponad 35 lat. Prom został wybudowany we Włoszech. Egipski armator przejął go sześć lat temu. Siostrzany statek zatonął na Morzu Czerwonym w październiku zeszłego roku po kolizji z cypryjską jednostką handlową. Wtedy udało się uratować prawie wszystkich pasażerów.

Egipska agencja MENA podała, że do Safadży zaczynają zjeżdżać rodziny pasażerów.
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo
© 2004 - 2012 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej