Wydawać
by się mogło, że praca Julity Baś „Obrzędowość Berberów Atlasu
Wysokiego” jest pozycją w zasadzie przeznaczoną dla dość wąskiego kręgu
odbiorców, jakim są etnologowie czy studenci etnologii zajmujący się
ludami Maghrebu. Niemniej jednak, mimo dużego stopnia szczegółowości,
który można zauważyć zwłaszcza w drugiej części książki, może być ona
źródłem wielu ciekawych informacji również dla arabisty, czy po prostu
laika, zainteresowanego kulturą i obyczajowością innych ludów.
Sami Berberowie, jak wielokrotnie
zaznacza autorka, wydają się godni uwagi przede wszystkim z powodu
bycia rdzenną ludnością górskich terenów Maroka ( po części Algierii,
bowiem według niektórych do Berberów zalicza się również Tuaregów),
poddawaną przez dzieje wpływom wielu różnych kultur, tak odległych od
siebie jak fenicka, rzymska i wreszcie arabska. Naród berberski okazał
się zadziwiająco odporny na te wpływy i mimo że w pewnej części jego
obyczajowość i ogólnie pojęta kultura przesiąknięte są synkretyzmem, to
w ogromnym stopniu udało się mu zachować dawne, rdzenne, tradycje,
obrzędy, ceremonie i rytuały.
W pierwszej części pracy,
po krótkim przypomnieniu, bądź przedstawieniu fachowej terminologii
etnologicznej, Julita Baś przybliża sam naród Berberów – jego
etnogenezę, historię oraz niezbędną dla zrozumienia drugiej części
strukturę plemienną, na bazie której naród ów jest zorganizowany. Nie
bagatelizuje również wpływu religii – w której najbardziej – podobnie
jak w przypadku chociażby kubańskiej santerii zaznacza się
wpływ dominujących w poszczególnych okresach wyznań. Dodaje to
miejscowemu islamowi silnego regionalnego kolorytu. Ta część pracy jest
co prawda syntetycznym, ale bardzo dobrym „wprowadzeniem” w świat
Berberów nawet dla laika, ledwo wcześniej wiedzącego o ich istnieniu.
Druga
część to już bardzo szczegółowe przedstawienie życia codziennego oraz
obrzędowości Berberów na przykładzie jednej rodziny zamieszkującej
dolinę Dades w masywie Atlasu Wysokiego. Jest to zapis obserwacji,
poczynionych przez autorkę podczas pobytu w domu tejże rodziny w roku
1995, przeplatany opisami specyficznych elementów kultury materialnej,
takimi jak np. ubiór czy biżuteria. Obserwacje autorki dotyczyły nie
tylko życia codziennego ale i obrzędowości, związanej z tradycyjnymi
świętami berberskimi.
Reasumując, książka napisana jest
przyjemnym, „półnaukowym” stylem, dzięki czemu dostępna jest nie tylko
dla fachowców, ale i laików. Widać, że badanie zostało przeprowadzone
dogłębnie, a analizy nie są powierzchowne, przez co temat jest
zgłębiany ze znawstwem i profesjonalizmem. Jest to opracowanie w bardzo
dobry sposób przybliżające ów tajemniczy naród z północy Afryki, mogące
zainspirować do samodzielnych studiów i pogłębiania wiedzy na jego
temat.
Jedynym drobnym mankamentem technicznym, jaki
udało mi się znaleźć, jest bardzo niewygodny a miejscami
niekonsekwentny sposób zapisu nazw i wyrazów berberyjskich oraz
arabskich. Autorka używa bowiem raz zapisu fonetycznego IPA, raz
transkrypcji angielskiej, wreszcie w niektórych przypadkach zapisu
polskiego, co czyni zapisy nieco nieczytelnymi i zagmatwanymi. Ogólnie
jednak opracowanie należy ocenić jako bardzo dobre i godne polecenia.
***
Julita Baś, Obrzędowość Berberów Atlasu Wysokiego, Wydawnictwo Akademickie DIALOG, Warszawa 2001.
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...
Typowy Arab - Jaki j...
Araby faceci - Araby faceci chodzą co...