Świat arabski w świetle Arab Human Development Report 2002
Katarzyna Górak-Sosnowska
sobota, 12/11/2005
Na skutek sytuacji geopolitycznej świat arabski przykuł uwagę społeczności międzynarodowej, a zwłaszcza międzynarodowych instytucji, takich jak Bank Światowy czy ONZ. W wyniku ich badań i zainteresowań powstały liczne raporty na temat rozwoju świata arabskiego i jego prognoz. Jednak szczególną uwagę wzbudził „Raport o stanie świata arabskiego” wydany przez UNDP w 2002. Jest to bowiem pierwszy raport przygotowany przez arabskich autorów – a zatem analizą od wewnątrz, z uwzględnieniem specyfiki społeczno-kulturowej regionu, często marginalizowanej w opracowaniach zewnętrznych.
Według autorów raportu w nowym tysiącleciu dwa najważniejsze wyzwania stojące przed światem arabskim związane są z:
zapewnieniem pokoju w regionie, przy czym głównym problemem jest rozwiązanie kwestii palestyńskiej, będącej obciążeniem zarówno dla samych Palestyńczyków, jak i dla całego Bliskiego Wschodu
rozwojem, przy czym przez rozwój rozumiany jest rozwój społeczny, a nie wyłącznie wzrost gospodarczy, który wcale nie musi się przekładać na poprawę sytuacji ludności danego kraju.
W ciągu ostatnich dekad świat arabski dokonał znaczących postępów w wielu dziedzinach życia społecznego: np. nabór kobiet do szkół podstawowych i średnich w ciągu trzydziestu lat podwoił się, a poziom analfabetyzmu zmniejszył się trzykrotnie. Jednak te względnie znaczące postępy okazują się niewielkie w skali bezwzględnej. Najtrafniej ilustruje to przykład Omanu. W państwie tym w roku 1970 nabór do szkół podstawowych wynosił zaledwie 3%[1]. W roku 2001 było to już 65%. Można uznać to za spektakularny sukces, bowiem w ciągu 30 lat nabór do szkół podstawowych w tym państwie zwiększył się 21-krotnie. Z drugiej strony zważywszy na fakt, że w grupie państw najsłabiej rozwiniętych średni nabór do szkół podstawowych wynosił wtedy 60%, sukces Omanu traci swój blask i co więcej – stoi pod znakiem zapytania.
Raport analizuje również ubóstwo w świecie arabskim. W porównaniu do innych regionów rozwijających się, udział osób najuboższych (tj. żyjących za mniej niż 1 USD dziennie) w populacji jest relatywnie niewielki i należy do najniższych (poza Mauretanią, Jemenem i Sudanem poniżej 2%). Jednak ubóstwo nadal stanowi dla państw arabskich wyzwanie, bowiem co piąta osoba żyje za mniej niż 2 USD dziennie. Przyczyn relatywnie dobrej sytuacji świata arabskiego można szukać w kulturze muzułmańskiej i rozwiniętym przez islam systemie pomocy potrzebującym. Na relatywnie mały odsetek ubogich wpływać może również sieć powiązań rodzinnych oraz subsydia rządowe – tłumaczą autorzy raportu (s. 91) – jak również przekazy pieniężne od emigrantów dla swoich rodzin, które w przypadku niektórych państw arabskich eksportujących siłę roboczą należą do najwyższych na świecie, jeśli patrzeć pod kątem ich udziału w PKB.
Jednak najciekawiej, a przynajmniej najbardziej nowatorsko w raporcie omówiono problem pomiaru rozwoju społecznego. Jednym z narzędzi pomiaru jest indeks HDI (Human Development Index). Składa się na niego: długość i jakość życia - mierzona przewidywaną długością życia w momencie narodzin, wiedza – mierzona poziomem analfabetyzmu oraz naborem do szkół podstawowych, średnich i wyższych, oraz standard życia – wyrażony PKB per capita. Większość państw arabskich zajmuje niższą pozycję w rankingu według wartości HDI niż PKB per capita. Dotyczy to zwłaszcza państw Zatoki, które spadają nawet o 30 miejsc niżej. Na zestawieniu PKB per capita i HDI najlepiej wychodzą państwa tzw. Wielkiej Syrii (Syria, Liban, Jordania) o średnim dochodzie, Libia i ubogi Jemen. Jednym z czynników wpływających na ich wyższą pozycję w rankingu HDI może być relatywnie wysoki poziom edukacji (poza Jemenem).
Pozycja w rankingu HDI i AHDI państw arabskich w 1998 i 2003 roku[2]
Autorzy Arab Human Development Report uznali wskaźnik HDI za niewłaściwe narzędzie pomiaru, zawyżające pozycje państw arabskich. Skonstruowali zatem AHDI, czyli Alternative Human Development Index, który ich zdaniem daje bardziej prawdziwy obraz poziomu rozwoju społecznego świata arabskiego. AHDI składa się z takich wskaźników jak: oczekiwana długość życia; poziom edukacji; wolność (dotyczy to zarówno praw politycznych jak i wolności obywatelskich); równouprawnienie kobiet; liczba hostów internetowych per capita; emisja CO2. Zostały one dobrane w taki sposób, aby dotykały największych bolączek świata arabskiego, a jednocześnie były narzędziem pomiaru względnie porównywalnym do HDI.
Zamysł ten udało się zrealizować, bowiem AHDI jest mocno skorelowany z HDI (r=+0,904; s. 21). I chociaż występują różnice w klasyfikacji poszczególnych państw, w przypadku świata arabskiego są one najbardziej widoczne. Pozycja wszystkich państw arabskich dla których istnieją dane (poza Maroko i Syrią) zdecydowanie się pogarsza w rankingu AHDI, w porównaniu do HDI. Jest to jeszcze jeden dowód na to, jak wiele reform czeka świat arabski. Pewnym pocieszeniem mogą być wartości i ranking HDI z 2003 roku. We wszystkich państwach regionu (poza Irakiem, dla którego nie ma danych) wartość indeksu HDI wzrosła. Niektóre kraje zmniejszyły znacznie dystans w rankingu według PKB per capita i HDI.
Arab Human Development Report 2002, jak na raport ONZ przystało, zawiera liczne tabele. Jest on dostępny online na stronie UNDP.
*** The Arab Human Development Report 2002, UNDP 2002, s. 168.
[1]Better Governance for Development in the Middle East and North Africa, World Bank 2003, s. 105.
[2] Źródła: PKB a HDI + HDI Indeks 1998: Human Development Report 200. Monitoring Human Development, UNDP 2000, s. 157-160; HDI a AHDI: Arab Human Development Report. Creating Opportunities for Future Generations, UNDP 2002, s. 167; pozostałe: Human Development Report 2005, International Cooperation at a Crossroads, UNDP 2005, s. 219-222.
[3] W rankingu państw według AHDI uwzględniono tylko 111 państw, zaś w oryginalnym rankingu państw według HDI 175, w związku z tym w przypadku porównywania państw względem pozycji w AHDI i HDI liczba miejsc rankingowych została dostosowana przez autorów Arab Human Development Report 2002 do rankingu AHDI.
Obraz Jezusa w Koran...
świetna, warto
Typowy Arab - Jaki j...
*** - Znam ( swoja byłą nauczycielkę ...
Typowy Arab - Jaki j...
Typowy Arab - Jaki j...
;( - Gdyby było tak w Chrześcijaństwi...
Typowy Arab - Jaki j...
Araby faceci - Araby faceci chodzą co...