|
Blog z Bagdadu – pożegnanie |
|
|
niedziela, 25/04/2004 |
Po długiej przerwie piszę ostatni (przynajmniej przez jakiś czas) odcinek bloga. Tym razem już od prawie miesiąca siedząc w Warszawie.
Po raz pierwszy od dłuższego czasu mam możliwość oglądania wydarzeń w Iraku z zewnątrz. I nie są to miłe widoki. Dlatego też trudno mi przewidzieć najbliższy termin powrotu do Bagdadu.
Trzeba przyznać, że spędziłem tam wspaniałe chwile, a Irakijczycy to cudowny i przyjacielski naród – wbrew temu, co można by pomyśleć oglądając same przekazy telewizyjne bądź czytając artykuły prasowe.
Jednak możliwość porwania przez „nieznanych sprawców” nie zachęca do szybkiego powrotu. Choć wciąż sytuację bezpieczeństwa w Bagdadzie można oceniać jako w miarę stabilną, to jednak niebezpieczeństwo znacznie wzrosło i jest już na tyle duże by negatywnie oceniać pomysły szybkiego powrotu do Bagdadu.
Istnieje co prawda szansa, że za kilka miesięcy na nowo zacznę pisać swoje blogi. Do tego czasu prawdopodobnie rozpocznę „Blog z Arabii Saudyjskiej”. Dlatego też nie żegnam się ostatecznie, ale raczej czasowo i dziękuję przy okazji za wszystkie komentarze i opinie na temat tego co pisałem.
|
Irak
czesc jestem Polka mieszkam na stale ...
Seks w islamie
link:http://www.officialcapitalsjers...
IX Dni Arabskie w Ło...
Ciekawe spotkanie rowniez w Warszawie...
Tawakkul Karman - pi...
Ciekawe spotkanie - cd - W Warszawie ...
Tawakkul Karman - pi...
Ciekawe spotkanie o rewolucji arabski...