|
Bagdad 13 marca - Różny punkt widzenia |
|
|
piątek, 12/03/2004 |
Pomysł na ten tekst podsunęła mi bliska mi osoba, która kilka dni temu powiedziała mi, że przed jej domem stoi na środku ulicy samochód, w którym nikogo nie ma. Samochód wyglądał jakoś dziwnie. Potem padło stwierdzenie – pewnie się zepsuł.
Ja pomyślałbym coś zdecydowanie odmiennego – samochód pułapka. I tak oto powstanie słowniczek polsko-bagdadzkich skojarzeń:
1. Jest ciemno, przed tobą widzisz czterech mężczyzn „bycze karki”, którzy idą w twoim kierunku. Co myślisz?
W Polsce: O rany, żeby mnie zaraz nie pobili, może przejdę na drugą stronę ulicy, żeby tylko nic ode mnie nie chcieli
W Bagdadzie : O rany, to dresy są też w Bagdadzie i uśmiechasz się do nich pogodnie (w Bagdadzie wciąż szansa, że cię bandycko napadną jest bardzo mała, a już na pewno nie trzeba mieć byczego karku, jak każdy może mieć broń)
2. Na ulicy, na poboczu stoi pusty samochód. Nie widać kierowcy, a obok przebiega ruchliwa ulica.
W Polsce: Pewnie się zepsuł.
W Bagdadzie: Jedź! Byle dalej od tego samochodu, to może zaraz wybuchnąć.
3. Żołnierze z karabinami na ulicy.
W Polsce: Pewnie ścigają jakiegoś kryminalistę, coś się musiało wydarzyć.
W Bagdadzie: Nic nie myślisz. A czy jak widzisz trawę albo blok to nasuwa się jakaś refleksja – nie.
4. Czołgi na ulicach, blokady dróg, wojskowe posterunki.
W Polsce: Pewnie kręcą jakiś film o stanie wojennym.
W Iraku: O rany pewnie znowu coś wybuchło i spóźnię się na spotkanie.
5. Na niebie słychać helikopter, oglądasz się za nim.
W Polsce: O, jaki fajny helikopter.
W Iraku: Zaraz będzie drugi, o już jest (amerykańskie helikoptery zachowują się jak polscy policjanci – zawsze parami).
To tylko kilka skojarzeń. Mam nadzieję, że osoby przebywające w Iraku dopiszą część dalszą.
|
Irak
czesc jestem Polka mieszkam na stale ...
Seks w islamie
link:http://www.officialcapitalsjers...
IX Dni Arabskie w Ło...
Ciekawe spotkanie rowniez w Warszawie...
Tawakkul Karman - pi...
Ciekawe spotkanie - cd - W Warszawie ...
Tawakkul Karman - pi...
Ciekawe spotkanie o rewolucji arabski...