Strona Główna
Bagdad 11 marca - Wokół konstytucji Drukuj
środa, 10/03/2004
Choć mała konstytucja była tematem numer jeden już kilka dni temu, nie znaczy to jednak, że nie można wciąż znaleźć czegoś nowego na jej temat. I nie chodzi tu wcale o to, o czym wciąż piszą gazety irackie – co, kto, po co i za ile podpisał i jak dzieli się władza do czasu uchwalenia nowej konstytucji. Niewiele też mnie interesuje, co na ten temat sądzi Sistani i inni ważni politycy.

Bo przecież niezależnie, jaka by ona nie była, to przecież wiadomo, że nie zadowoli wszystkich. Tak jak np. Jazydów, których mała grupka bezskutecznie starała się zwrócić na siebie uwagę pędzących na podpisanie dokumentów konstytucyjnych dziennikarzy (patrz zdjęcie i napisy na trzymanych transparentach).

Najciekawsze było to, co w codziennych rozmowach mówią na ten temat zwykli ludzie. Okazało się, że prawie wszyscy mają bardzo dużo do powiedzenia. Każdy coś wiedział, miał swoją opinię na temat wrednych szyitów, czy Kurdów, ale niestety jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.

Jak tylko zaczynały się pytania o doniosłość i znaczenie tego faktu ludzie uciekali w bardzo okrągłe i pięknie brzmiące zdania. Niestety jeżeli dalej człowiek był ciekawy co dana osoba „prywatnie, ale to już zupełnie prywatnie sądzi o konstytucji” otrzymywał odpowiedź, która stała w pozornej sprzeczności z tym, co przed chwilą usłyszał. Dany człowiek najczęściej nic nie sądzi na temat nowej konstytucji, bo tak prywatnie to go to nie interesuje, bo ma inne problemy.

I tutaj dochodzimy do starej prawdy, którą ktoś mi niedawno przypomniał, czyli: „Byt określa świadomość”. Dodatkowo Irakijczycy doszli już do wniosku, którego osiągnięcie Polakom zajęło trochę więcej czasu, czyli, że „polityka jest brudna i ciężko ją zrozumieć”. Powoli mieszkańców Bagdadu zaczyna ogarniać znieczulica. Jeszcze nie minął rok od powstania nowych partii, a już można spotkać wypowiedzi: „Kogo ja wolę? Nikogo nie wyróżniam, bo i tak wszyscy to złodzieje”. Zgodnie z logiką dziejów, teraz powinniśmy tylko czekać na irackiego Leppera, albo lepiej Tymińskiego.

Tylko skąd znaleźć drugiego Balcerowicza?
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Komentowane

CC logo pp logo
© 2004 - 2012 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej