Strona Główna arrow Blog Konrada Pędziwiatra
Blog Konrada Pędziwiatra
Pamięci ofiar Holokaustu i innych ludobójstw Drukuj
Konrad Pędziwiatr   
poniedziałek, 28/01/2008
Romskie dzieci w Auschwitz. Fot. Wikipedia
Od sześciu lat, czyli od mementu ustanowienia w Wielkiej Brytanii Dnia Pamięci Ofiar Holokaustu (Holocaust Memorial Day) wszelkie uroczystości związane z obchodami tego święta były bojkotowane przez przedstawicieli Muzułmańskiej Rady Wielkiej Brytanii (Muslim Council of Britain – dalej MCB). W tym roku po raz pierwszy członkowie tej jednej z największych organizacji muzułmańskich  w kraju postanowili, że czas skończyć z bojkotem.
 
 
Polska w konflikcie izraelsko-palestyńskim Drukuj
Konrad Pędziwiatr   
niedziela, 20/01/2008
Fot. Wikipedia

Czy Polska jako kraj Unii Europejskiej utrzymujący bardzo dobre stosunki zarówno z władzami Izraela jaki i Autonomii Palestyńskiej oraz posiadający znaczną liczbę żołnierzy w regionie (na Wzgórzach Golan i w Libanie) może odgrywać bardziej konstruktywną rolę w  rozwiązywaniu konfliktu pomiędzy Izraelczykami i Palestyńczykami?

 
 
Muzułmańskie elity polityczne w Europie Drukuj
Konrad Pędziwiatr   
wtorek, 15/01/2008

Od zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 nie ustaje zainteresowanie populacjami muzułmańskimi na Zachodzie, a szczególnie w Europie Zachodniej, gdzie mieszkali niektórzy z zamachowców. To wzmożone zainteresowanie islamem i jego wiernymi nie tylko utrzymywało Koran w czołówkach list bestsellerów przez wiele tygodni, ale również zaowocowało wieloma badaniami zgłębiającymi rozmaite aspekty muzułmańskiej obecności w Europie. 

 
 
Wolontariusze Arabii.pl na EAPPI w roku 2008 Drukuj
Konrad Pędziwiatr   
piątek, 28/12/2007

 W momencie, gdy piszę te słowa polscy wolontariusze, którzy przez ostatnie trzy miesiące raportowali o sytuacji na Zachodnim Brzegu Jordanu i w państwie żydowskim biorąc udział w Ekumenicznym Programie Współtowarzyszenia w Palestynie i Izraelu (EAPPI) powrócili już cało i szczęśliwie do swych domów.  

 
 
Europejscy muzułmanie tłumnie wyruszyli na hadżdż Drukuj
Konrad Pędziwiatr   
środa, 19/12/2007

WikimediaZ roku na rok coraz więcej europejskich muzułmanów pielgrzymuje do Mekki. Tym samym wzrasta ilość Europejczyków noszących prestiżowy tytuł hadżdżi i mutamir. Ci pierwsi odbyli swą pielgrzymkę do Mekki w okresie Święta Ofiarowania (id al-adha), a dokładnie w dniach 7-13 miesiąca zu al-hidżdża (12. miesiąc kalendarza muzułmańskiego). Ci drudzy pielgrzymowali w to miejsce w innym okresie roku i odbyli umrę, czyli pielgrzymkę mniejszą.

 
 
Powalające (mur) graffiti Drukuj
Konrad Pędziwiatr   
niedziela, 16/12/2007

Dzisiaj w Betlejem niezbyt wesoła nowina … Miasto, w którym Maryja wydała na świat Jezusa i które stosunkowo niedawno wręcz pękało w szwach od pielgrzymów, dziś żyje tylko ich wspomnieniem. Gdy kilka tygodni temu odwiedzałem Grotę Narodzenia, to mym oczom ukazała się nie tylko puściusieńka krypta pod bazyliką, ale również pusty kościół i opustoszały plac przykościelny. Przed maleńkimi drzwiami wejściowymi do kościoła dostrzegłem tylko kilku mnichów franciszkańskich opiekujących się tym miejscem.

 

Jednym z powodów dla których do Betlejem nie docierają już pielgrzymi jest ogradzający miasto dookoła, wysoki na 8 metrów „mur bezpieczeństwa”, z tu i ówdzie rozmieszczonymi wieżyczkami obserwacyjnymi i punktami strzeleckimi. Nic dziwnego, że ten obraz charakterystyczny dla więzień o podwyższonym rygorze nie przyciąga pielgrzymich tłumów. Zamiast udawać się na Zachodni Brzeg pielgrzymi wolą pozostać w Jerozolimie, lub ewentualnie udają się do Nazaretu znajdującego się po „bezpiecznej stronie muru”.

 

Gdy, jednych tego typu przeszkody skutecznie odstraszają od tego żeby wybrać, się do miasta narodzin Jezusa, to dla innych, wręcz przeciwnie, stanowią one dodatkową zachętę. Jedną z takich grup są grafficiarze. Dla nich izraelski mur stanowi nieograniczoną przestrzeń ekspresji twórczej. Nie muszą się przy tym martwić, że zostaną oskarżeni o wandalizm. W świetle rezolucji ONZ mur ten jest bowiem nielegalny i nie powinien tu w ogóle stać.

 

W nadchodzące święta Bożego Narodzenia to właśnie grafficiarze, a nie pielgrzymi będą królować na ulicach Betlejem. Wszystko za sprawą organizowanego podczas świąt Ghetta Świętego Mikołaja reklamującego się jako ‘najbardziej płytkie konceptualnie światowe wydarzenie artystyczne’. Jego głównym celem jest ożywienie turystyki na Zachodnim Brzegu, oraz zwrócenie uwagi opinii publicznej na niekończący się konflikt pomiędzy Palestyńczykami i Izraelczykami.

 

Jednym z artystów który zapowiedział swój przyjazd do Betlejem jest sława brytyjskiego graffiti Robert Banks malujący pod pseudonimem Banksy. To spod jego szablonów/pędzla/spreju (Banksy ukrywa nie tylko swoją tożsamość, ale również stosowaną technikę) wyszły takie dzieła jak chociażby „Nagi mężczyzna” na murach szpitala w Bristolu, czy „Charles Manson stopujący gdziekolwiek” na ulicach Londynu. Banksy jest też autorem wielu malowideł na „murze bezpieczeństwa” od strony palestyńskiej. Jedno z najbardziej znanych to „rockboy” (dosłownie – „skalny chłopiec”). Oprócz słynnego Brytyjczyka do Betlejem ma zawitać w czasie świąt ponad 30 artystów z całego świata.

 

Jak można przeczytać na stronie Ghetta Świętego Mikołaja artyści biorący udział w tym wydarzeniu nie są powiązani z żadną rasą, religią, wyznaniem, organizacją polityczną ani grupą lobbingową. Organizator wydarzenia ponadto informuje, że jedyną rzeczą jaką chciałby zakomunikować w imieniu artystów jest to, że „nie ma zamiaru mówić w imieniu artystów” oraz, że Ghetto ma na celu „zaoferować przyjazny uścisk dłoni pobrudzonej farbą, ludziom w wyjątkowej sytuacji.”

 

Graffiti jest jedną z najbardziej zaangażowanych politycznie form sztuki. Nic dziwnego, że to właśnie grafficiarze z całego świata dają upust swojej bujnej wyobraźni i nierzadko olbrzymiemu kunsztowi na jednym za najbardziej znanych i kontrowersyjnych murów świata. W wielu miejscach Zachodniego Brzegu dostrzegłem na nim również świadectwa rodzimej twórczości grafficiarskiej. Teksty takie jak: „Mój dom murem podzielony”, „Stoimy po tej stronie muru” czy „Wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem” to tylko niektóre spośród polskich napisów na murze. Miejmy nadzieje, że polskich akcentów nie zabraknie też podczas nadchodzącego zlotu grafficiarzy w Betlejem i że spod ich sprejów, pędzli i szablonów wyjdą równie powalające (mur) graffiti jak chociażby „Skalny chłopiec”.

 

 

ps1. Więcej informacji na temat Ghetta Św. Mikołaja można znaleźć na http://www.santasghetto.com, a zdjęcia graffiti na http://www.santasghetto.com/wall.asp

 

ps2. Zainspirowana niniejszym wpisem nasza wolontariuszka EAPPI Michalina Szymańska udała się przedwczoraj  do Betlejem i teraz w galerii EAPPI można oglądnąć efekt jej wyprawy fotograficznej. Poniżej mała próbka zdjęć grafitii na betlejemskim murze wykonanych przez Michalinę. Więcej zdjęć i większe zdjęcia w naszej Galerii EAPPI.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
<< Start < Poprzednia 1 2 3 4 Następna > Koniec >>

Wyniki 34 - 39 z 39
 
 

Komentowane

CC logo pp logo
© 2004 - 2012 Arabia.pl MSZ - Departament Współpracy Rozwojowej