|
Konrad Pędziwiatr
|
|
środa, 10/03/2010 |
|
Między 10 i 12 lutego 2010 roku, w Centrum Studiów Zachodnioazjatyckich przy Jamia Millia Islamia (Uniwersytet Centralny) w New Delhi odbyła się międzynarodowa konferencja pod tytułem: Negotiating and Accommodating Religious Identity in Public Arena: Comparing Indian and European Experiences with Special Reference to Muslim Minorities. Jej głównym celem była analiza porównawcza europejskich i indyjskich podejść w zarządzaniu zróżnicowaniem kulturowym i religijnym.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
czwartek, 04/02/2010 |
Nasze placówki dyplomatyczne nie ustają w staraniach uczenia różnych narodów tego kto założył i zarządzał w czasie drugiej wojny światowej obozami koncentracyjnymi i eksterminacyjnymi na okupowanych terenach polskich. Do akcji włączyło się również środowisko dziennikarskie – myślę tu przede wszystkim o akcji Rzeczpospolitej Apel przeciw „Polskim Obozom Śmierci”. Chwalebne wysiłki polskich ambasad i konsulatów w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Hiszpanii oraz środowisk dziennikarskich zmierzające w kierunku wyeliminowania określeń typu „polskie obozy koncentracyjne” zaczynają przynosić pożądane rezultaty.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
wtorek, 05/01/2010 |
|
„Coraz więcej muzułmanów dochodzi do islamu swoimi własnymi ścieżkami i niektórzy czyniąc to stają się aroganccy. Mówią – My znamy prawdę, wy jej nie znacie.” Te słowa wypowiedziane przez jednego z moich informatorów w Belgii bardzo dobrze oddają charakter procesów radykalizacji jakim podlegają nie tylko młodzi muzułmanie, ale także wierni innych religii. Żyjemy bowiem w czasach, gdy nasze społeczne tożsamości, do których należy również tożsamość religijna, są w coraz większym stopniu konstruowane na zasadzie „zrób-to-sam”. Biografia typu „zrób-to-sam” jest jednocześnie biografią o znacznym stopniu ryzyka. Opcji jest bardzo wiele i istnieje duże prawdopodobieństwo, że całe przedsięwzięcie może się nie udać albo przybrać charakter ekskluzywistycznej postawy teologicznej.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
wtorek, 22/12/2009 |
|
Uroczyste zamknięcie polskiej misji pokojowej w Libanie, czasami w środowisku żołnierskim określanej mianem „Wojskowego Domu Wypoczynkowego Liban” ze względu na „sprzyjające” warunki służby, zbiegło się z ogłoszeniem przez Hezbollah nowego manifestu programowego. Wielu krajowych dziennikarzy przybyłych na ceremonię pożegnania polskich żołnierzy w bazie w Nakurze pytało dowódców UNIFIL-u o przyszłość Libanu. Ci ostatni nie są jednak właściwymi adresatami tego typu pytań. Przyszłość ta bowiem jedynie w minimalnym zakresie zależy od około 12-tysięcznych sił Oenzetowskich dowodzonych przez generała Claudio Graziano.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
czwartek, 29/10/2009 |
|
Woda jest jednym z aspektów konfliktu izraelsko-palestyńskiego, o którym stosunkowo rzadko słychać. O wiele częściej mówi się o sporze o ziemię oraz konflikcie etnicznym i religijnym. To zaskakujące ponieważ to właśnie dostęp do zasobów wody pitnej będzie w przyszłości jednym za najważniejszych punktów spornych nie tylko na Ziemi Świętej, ale również w innych częściach Bliskiego Wschodu.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
wtorek, 13/10/2009 |
|
Na całym globie mieszka 1,57 miliarda muzułmanów - donosi najnowszy raport PEW Research Center na temat liczebności światowej populacji muzułmańskiej. Czyni to z islamu, drugą ze statystycznego punktu widzenia (po chrześcijaństwie – około 2 miliardów wyznawców) religię świata. Raport bazujący na najnowszych spisach powszechnych i innych ilościowych badaniach społecznych na ogół nie odkrywa przed nami żadnych zaskakujących danych. Jego niewątpliwą zasługą jest jednak to, iż w przystępny i niezwykle przejrzysty sposób prezentuje stan dotychczasowej wiedzy na temat liczebności ummy i jej ogromnej narodowej heterogeniczności.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
czwartek, 13/08/2009 |
|
Sezon jest ogórkowo-plażowy to i tematy warzywno-kąpielowe mają wzięcie. Nie tylko w naszym kraju, ale również za granicą. Dzisiejszy Guardian donosi, na przykład o tym, iż największy park wodny w kraju zakazał noszenia na swoim terenie ściśle przylegających do ciała kąpielówek męskich. Brytyjczycy są więc skazani na bermudy. W naszym kraju w wielu miejscach jest dokładnie odwrotnie. Na basenie AGH w Krakowie, przykładowo, jeśli się nie posiada obcisłych kąpielówek to o pływaniu można pomarzyć, lub ewentualnie można zostać odłowionym przez ratownika. Najciekawsza historia kąpielowa rozgrywa się jednak obecnie we Francji.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
sobota, 27/06/2009 |
 Iran nigdy nie słynął z przejrzystości procedur demokratycznych, jednak utworzony po odsunięciu szachinszacha system rządów cechował się, szczególnie w porównaniu z innymi krajami regionu, stosunkowo dużą przejrzystością i znaczną przestrzenią dla kontestacji politycznej. Oczywiście mamy tu do czynienia raczej z formą hierokracji, aniżeli demokracją, ale poniżej najwyższych stanowisk państwowych zarezerwowanych dla ajatollahów mieliśmy do czynienia z dość przejrzystymi procedurami o znamionach demokratycznych.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
niedziela, 22/03/2009 |
|
Od początku swego istnienia Autonomia Palestyńska jest beneficjentem znacznych rozmiarów pomocy rozwojowej. Część projektów realizowanych z tych środków dobrze służy Palestyńczykom, część jest przeżerana przez lokalną korupcję, a część jest zmiatana z powierzchni ziemi przez armię izraelską (np. podczas ostatniej ofensywy w Gazie).
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
środa, 04/03/2009 |
Zadaniem badaczy społecznych winno być skrupulatne opisywanie pewnych zjawisk, klarowne wyjaśnianie mechanizmów jakimi się rządzą oraz przewidywanie rozwoju sytuacji w przyszłości. Tego ostatniego zadania ze względu na skomplikowanie materii podejmują się najrzadziej. Inaczej jest z badaczami zatrudnionymi w brytyjskim think-tanku Exclusive Analysis. Oni zajmują się przede wszystkim przewidywaniem. Oto próbka ich prognoz na najbliższy rok zamieszczona w raporcie Foresight 2009.
|
|
|
|
|
Konrad Pędziwiatr
|
|
piątek, 27/02/2009 |
|
Obsypany oskarowymi statuetkami film Danny Boyle’a nie spotkał się ze zbyt entuzjastycznym przyjęciem w kraju o którym traktuje. Stało się tak nie bez przyczyny. Po pierwsze jest w nim, jak na bollywodzkie standardy, zdecydowanie za mało tańca i śpiewu. Po wtóre – i co w moim mniemaniu o wiele ważniejsze - jest w nim wiele rzeczy jakimi Indie niechętnie chwalą się przed światem, a mianowicie ogromnym zróżnicowaniem dochodów, przeraźliwą biedą oraz silnym antagonizmem pomiędzy hinduistyczną większością i muzułmańską mniejszością.
|
|
|
|
|
<< Start < Poprzednia 1 2 3 4 Następna > Koniec >>
|
| Wyniki 12 - 22 z 38 |