|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
poniedziałek, 27/10/2008 |
|
Czy to nie szkoda zadowalać się łykiem wody, gdy się dotarło do morza? W morzu zaś perły są i sto tysięcy innych rzeczy przedziwnych. Jaką więc ma wartość, gdy z morza bierze się tylko trochę wody? Jaką chlubę mogą mieć z tego ludzie mądrzy i co z tą wodą mają oni zrobić? Świat ten pianą jest jeno na powierzchni morza, a owo morze naukami ludzi miłych Bogu. Gdzie tedy jest perła?
|
|
|
|
|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
wtorek, 20/05/2008 |
|
Myli to, gdy mówią: „on jeden, a ich stu”. To znaczy, gdy mówią, że ów mąż prawy jest jeden, a tłum ludzi liczy setki lub tysiące głów. Myli to bardzo, gdy tak mówią. Ten wzrok i ta myśl mylą się bardzo, gdy widzą, że on tylko jeden, a ich wielu. Jakich stu? Jakie tysiące? Lud to bez woli, bez myśli, bez ducha, drży niczym zaczarowany, niczym rtęć. I niech będzie ich stu, dwustu, niech będzie ich tysiąc, a on tylko jeden! Oni są niczym, a on warty więcej niż takich tysiąc tysięcy!
|
|
|
|
|
tłum.Albert Kwiatkowski
|
|
niedziela, 28/10/2007 |
|
*
Pewnego dnia przed szejchem naszym jakiś derwisz stanął w pokorze, tak jak ktoś do modlitwy gotowy. Szejch nasz rzekł: „W pokorze stoisz, jak ci, którzy się modlą. To dobrze, lecz jeszcze lepiej byłoby, gdyby cię wcale nie było.”
(str. 629)
*
Spytano szejcha naszego: „Gdzie mamy kłaść ręce podczas modlitwy?” Odparł: „Na sercu, a serce na Bogu Jedynym.”
(str.630)
*
Ludzie cierpią przez to, że pragną czegoś przed czasem.
(str. 632)
|
|
|
|
|
tłum.Albert Kwiatkowski
|
|
poniedziałek, 29/01/2007 |
Abu Sajd Abu al-Chejr
Wybór z Asrare al touhid (Tajemnice Zjednoczenia) *
*
Nie opowiadaj historii, lecz takim bądź, aby o tobie historie mówiono
(str. 477)
|
|
|
|
|
tłum.Albert Kwiatkowski
|
|
wtorek, 16/01/2007 |
|
Opowieść ptaków
Szahaboddin Jahja Suhrawardi
Czy wśród braci moich nie ma nikogo, kto zechciałby skłonić ucho, bym mu choć część swoich zmartwień wyjawił? Czy wśród nich nie ma nikogo, kto byłby w tym smutku wraz ze mną, w imię przyjaźni i więzi, jaka braci łączy? Przyjaźń bowiem wtedy jest prawdziwą, kiedy w smutku i cierpieniu przyjaciele są ze sobą. A takiego przyjaciela, takiego druha prawdziwego, gdzie znajdę?
|
|
|
|
|