Klasyczna poezja
|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
wtorek, 12/08/2008 |
|
Dżalaluddin Rumi (Moulana) rubajaty* 1 (1293) porzuciłem pracę, sklep swój spaliłem i wierszy przeróżnych pięknych się wyuczyłem. w miłości, która duszą, sercem i wzrokiem moim, duszę swą, serce i wzrok, wszystko to spaliłem.
|
|
|
|
|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
wtorek, 15/07/2008 |
|
gazal 2 (2309) kto nam drogę do domu wskaże? tyś wszak pijany i ja pijany. tyle razy mówiłem ci: pij mniej, dwa trzy puchary. w tym mieście nie widzę nikogo trzeźwego, każdy w obłędzie i bardziej pijany od drugiego. duszo! leć do winiarni, abyś rozkoszy zaznała. jak możesz być szczęśliwa, gdy o Miłości nie rozmawiasz?
|
|
|
|
|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
wtorek, 17/06/2008 |
|
Omar Chajjam 1 (107)* popatrz na świat, cóż na nim zyskałem? a co z życia mego, co mi pozostało? jestem świecą płonącą, co się dopaliła. jam czarą Dżamszida,* co w proch się rozbiła. 2 (36) zrozum, że pożegnasz się z duszą swoją i znikniesz w końcu za tajemnic zasłoną. pij wino, bo nie wiesz, skąd przybyłeś i raduj się, bo nie wiesz, dokąd idziesz.
|
|
|
|
|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
wtorek, 22/04/2008 |
|
opowieść I pewnej nocy archanioł Gabriel przechadzał się po niebie,* gdy usłyszał głos Pana, który szeptał: „Tu jestem.” i w tejże chwili usłyszał też śpiewy czyjeś i zdumiał się: „kto modli się tak żarliwie? wiem tylko tyle, że prawy to człowiek jego ego umarło, a serce bije zdrowe.” i zapragnął go poznać i zobaczyć twarz jego, lecz w niebiosach nikt nic o nim nie wiedział.
|
|
|
|
|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
poniedziałek, 03/12/2007 |
|
na początku promień Twego piękna z blasku się wyłonił
pojawiła się Miłość i na całym świecie roznieciła ogień
ukazała się twarz Twoja i ujrzała, że aniołom obca jest Miłość
z zazdrości więc ogniem się stała i w ludziach go rozpaliła*
|
|
|
|
|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
poniedziałek, 12/11/2007 |
|
jeśli z ruiny tej w drogę do domu wyruszę
tam, dokąd wyruszę, mądry i świadomy wyruszę
a jeśli z podróży tej w zdrowiu do kraju powrócę
ślubuję, że z drogi mej prosto do winiarni pójdę
|
|
|
|
|
tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
wtorek, 23/10/2007 |
|
ty, który nad innych wynosisz się stale
jeśli miłości nie znasz – wybaczamy
lecz nie chodź do tych, którzy z miłości szaleni
bo tyś słynny z rozumu i trzeźwego myślenia
|
|
|
|
|
tłum.Albert Kwiatkowski
|
|
czwartek, 11/10/2007 |
|
rzekłem: tęsknię do ciebie, odparła: twoja tęsknota przejdzie
rzekłem: bądź moim księżycem, odparła: jeśli wzejdzie
rzekłem: od prawdziwych kochanków wierności się naucz
odparła: ci, którzy piękni są, rzadko tę cechę mają
rzekłem: zamknę oczy i obraz twój nie przejdzie po tej drodze
odparła: ja nocy tajniki znam, odnajdę więc inną drogę
|
|
|
|
|
tłum. Małgorzata Wróblewska
|
|
poniedziałek, 07/05/2007 |
|
Ach, gdybyż moje ciało poczuło, co czuje serce.
Ach, gdybyż serce mogło poczuć tak jak czuje ciało.
Ach, gdybym mogła uwolnić się z twojej choroby
Smutku... gdzież znajdę od ciebie ukojenie.
|
|
|
Tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
wtorek, 27/03/2007 |
|
Moulana Dżalaluddin Rumi urodził się na początku XIII wieku na ziemiach obecnego Afganistanu, jednak większość życia spędził w Azji Mniejszej (Rumie). Był uczonym, filozofem i teologiem, lecz to wszystko zmieniło się z chwilą, gdy poznał Szamsuddina z Tabrizu – wędrownego derwisza. To spotkanie sprawiło, że uczony stał się jednym z największych mistyków i poetów Wschodu. Rumi znany jest przede wszystkim jako założyciel bractwa wirujących derwiszy oraz autor olbrzymiego, pisanego wierszem traktatu o sprawach ducha („Masnawi-je ma’anawi”) i równie wielkiego zbioru mistyczno – miłosnych wierszy poświęconych Szamsuddinowi (Słońcu z Tabrizu).
|
|
|
|
|
Tłum. Albert Kwiatkowski
|
|
środa, 28/02/2007 |
|
Baba Taher Ourion – dobejti* * ciało moje cierpi, o Boże! serce moje tęskni, o Boże! pragnienie domu, skargi i ubóstwo w piersi mojej ogień rozpaliły, o Boże!
|
|
|
|
| << Start < Poprzednia 1 2 Następna > Koniec >>
| | Wyniki 1 - 11 z 14 |
|