|
Marek Lenarcik
|
|
środa, 13/05/2009 |
|
Iran jest krajem, w którym większość obywateli nie ma jeszcze 35 lat. O Islamskiej Rewolucji 1979 roku można więc przeczytać w podręcznikach do historii. O swoim kraju, panujących prawach i nadchodzących wyborach prezydenckich opowiadają Irańczycy.
|
|
|
|
Monika J. Nawracka
|
|
wtorek, 24/06/2008 |
|
29 dzień miesiąca chordâd, 1387 roku hidżry słonecznej, czyli środa 14 czerwca 2008 roku. Temperatura w Teheranie sięgała 40ºC, fakt to dość istotny, ponieważ rosnące temperatury – choć nie nadeszło jeszcze lato – powodują ogromne zużycie prądu (jest to m. in. skutek powszechnego korzystania z klimatyzacji). W związku z powyższym zdarzają się przerwy w dostawie prądu…
|
|
|
|
Marek Zajdler
|
|
środa, 05/03/2008 |
|
Obliczanie pensji pracowniczych nie należy do fascynujących zajęć. Te wszystkie odliczenia, ulgi, ubezpieczenia - koszmar liczb i procentów. A pomimo to temat płac przewija się przez całe nasze dorosłe życie. Może dlatego postanowiłem sprawdzić, jakie problemy mają kadrowi w Teheranie. A nuż nasza Skarbówka znajdzie tam ciekawe rozwiązania?
|
|
|
|
Marek Zajdler
|
|
czwartek, 28/02/2008 |
|
Jak wyglądają prawa pracownicze w Iranie? Co gwarantuje państwo i jak wiele dzieci „opłaca się” posiadać? Postanowiłem zagrzebać się w kwestie księgowe i sprawdzić z czego złożona jest perska wypłata oraz jak prawo irańskie reguluje kwestie umów o pracę. Okazuje się, że pracownik może wiele, ale wcale nie wychodzi mu to na dobre.
|
|
|
|
Monika J. Nawracka
|
|
niedziela, 24/02/2008 |
|
Teletubisie przyciągają uwagę wielu osób: od tych najmłodszych w przedziale wiekowym 1 – 4, lecz nie tylko. Do innych wielbicieli zaliczyć można starsze dzieci, ale i dorosłych – studentów, doglądających swych pociech rodziców, i różnego rodzaju specjalistów…
|
|
|
|
tłum. Monika J. Nawracka
|
|
piątek, 22/02/2008 |
|
[Notatka z działu Krótko o Irańczykach] Agencja Mehr podaje: Działalność taksówek przeznaczonych dla pań [prowadzonych przez kobiety] pokazała, że w społeczeństwie jest miejsce na taką samą aktywność kobiet jak i mężczyzn oraz że kobiety mogą pracować, być aktywne oraz że ich praca ma znaczenie. Dzięki wysiłkowi i znacznym poświęceniom kobiety są kierowcami taksówek.
|
|
|
|
Monika J. Nawracka
|
|
niedziela, 10/02/2008 |
 Od 1. do 11. lutego bieżącego roku w Teheranie odbywa się 26. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Fadżr. Na festiwal licznie odwiedzany przez widzów składają się konkursy: międzynarodowy, filmów produkcji azjatyckiej oraz irańskiej. Obejrzeć można dokumenty, debiuty, filmy fabularne, krótkometrażowe oraz reklamowe. W ramach tegorocznego festiwalu można wyodrębnić części dedykowane zagranicznym twórcom (Ingmarowi Bergmanowi i Nikicie Michałkowowi) oraz zasłużonym twórcom kina rodzimego: Alemu Chatamiemu, Rasulemu Mollagholipourowi, Masudowi Dżafariemu Dżozaniemu, aktorce Parwane Masoumi.
|
|
|
|
Z Teheranu Sohrab
|
|
środa, 27/06/2007 |
|
I stało się to, co do niedawna wydawało się niemożliwe. W Iranie wprowadzono kartki na benzynę. Wzrost zapotrzebowania na paliwo na rynkach światowych, wzmożona konsumpcja w kraju i brak wystarczającej ilości własnych rafinerii spowodował, że minister ropy naftowej Kazem Waziri Hamene wprowadził od środy racjonowanie paliwa.
|
|
|
|
Małgorzata Wróblewska
|
|
niedziela, 05/11/2006 |
|
Była druga nad ranem, kiedy wysiedliśmy z autobusu w Sanandadżu. Kolejne miasto na trasie naszej podróży. Do dyspozycji mieliśmy co prawda mało przejrzystą, a w dodatku niezbyt dokładną mapkę w naszym przewodniku, ale i ona na niewiele by się zdała w tych ciemnościach. Przygotowaliśmy sobie wcześniej plan, że od razu z dworca weźmiemy taksówkę i pojedziemy szukać miejsca w polecanych przez nasz przewodnik hotelach.
|
|
|
|
poniedziałek, 23/10/2006 |
|
Zostałyśmy zaproszone na wesele. Bardzo to ekscytujące, jeszcze do tej pory nie miałam okazji być na weselu irańskim. Przyjeżdżamy pod salę, witają nas członkowie rodziny, czekający na resztę gości. Prowadzą nas na dół do sali. Wewnątrz same kobiety, rodzina jest tradycyjna, więc i wesele dzielone. Panowie bawią się we własnym gronie w innym miejscu. Tu nie mają wstępu.
|
|
|
|
|
Roszan Tosun
|
|
niedziela, 13/08/2006 |
|
Prawie zawsze, kiedy Mitra wraca do domu, chłopcy już czekają w przedpokoju. Gdy tylko słyszą, że ktoś otwiera drzwi, biegną zobaczyć kto przyszedł. Mitra zdejmuje obowiązkowy w Iranie płaszcz i szeroki, ciemny szal, który zasłania włosy. Po powrocie ze szkoły chłopcy nawet nie myślą o odrabianiu lekcji. Ganiają się wokół kanapy i krzyczą -„byliśmy dzisiaj w sklepie u pana Alego, kupiliśmy gumę do żucia”. Arja i młodszy o dwa lata Madżid prawie codziennie zaskakują mamę nowinami. Wczoraj Arja złapał motyla, którego potem trzymał w pudełku. Madżid chciał go wypuścić, no i skończyło się na kolejnej bijatyce. Opiekuje się nimi babcia. W białej chustce na głowie, siedzi na kanapie, robi na drutach i co jakiś czas pokrzykuje - „Na Allaha, czy wy się w końcu uspokoicie, czy któryś zacznie ćwiczyć na fortepianie. Jutro przychodzi nauczyciel!” Chłopcy jakby nie słyszeli, śmieją się i znowu wrzeszczą.
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
sobota, 27/05/2006 |
|
Isfahan – jedno z najpiękniejszych miast Iranu, przyciąga jak magnes. Uwielbiam je za atmosferę, wspaniałe bazary, cudowne zabytki Safawidzkiej architektury i tę bezinteresowną gościnność mieszkańców. Najpełniej daje ona o sobie znać w piątki, kiedy Irańczycy całymi rodzinami wyruszają na piknik. A gdzie przyjemniej spędzić dzień, niż nad orzeźwiająco chłodną i leniwie płynącą rzeką Zajande.
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
sobota, 20/05/2006 |
Wyjazd do Bandar-e Anzali trzeba dobrze zaplanować. Z kilku powodów. Żeby w pełni wykorzystać walory portu nad Morzem Kaspijskim trzeba tam jechać wczesnym latem, w drugiej połowie czerwca lub lipcu. Warto zarezerwować wcześniej nocleg oraz bilet powrotny – wydostanie się stamtąd w sezonie, zwłaszcza autobusami na dłuższych dystansach, nie jest wcale taką łatwą sprawą. Pojechaliśmy z Mirkiem malowniczą trasą z Ghazwinu, przecinając góry Alborzu serpentynami szosy. Większość spotkanych wcześniej turystów zadawała nam tylko jedno pytanie: po co w ogóle jechać do najbardziej deszczowego miasta w Iranie i największego portu na północy kraju?
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
sobota, 13/05/2006 |
|
Ghom to miasto żarliwej wiary. Wiary w szyicki islam i rewolucję Chomejniego. Tu chyba, jak w żadnym innym mieście Islamskiej Republiki daje się odczuć klimat lat osiemdziesiątych. Brodaci mężczyźni głośno dyskutującyna polityczne tematy z mułłami; szczelnie zasłonięte czadorami kobiety histerycznie przeciskające się do sanktuarium Hazrat-e Masume; policjanci, wojskowi, a nade wszystko Strażnicy Rewolucji pilnujący porządku; kurz unoszący się z wyschniętego koryta rzeki, w którym parkują autokary z pielgrzymami. Święte miejsca Ghom są niedostępne dla niemuzułmanów, ale mimo to je opiszę. Skąd to wszystko wiem, niech zostanie skryte za zasłoną tajemnicy...
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
sobota, 06/05/2006 |
|

Kompleks jaskiń Ali Sadr jest według Irańczyków największą atrakcją turystyczną na zachodzie kraju. Oprócz tego jest jednym z największych placów budowy. Jaskinie odkryto zaledwie 46 lat temu w miejscu pozbawionym jakiejkolwiek infrastruktury – wszystko powstaje więc od podstaw. Wybudowano już wygodną drogę dojazdową, jak grzyby po deszczu powstają hotele, restauracje, sklepy i całe wioski stawiane tylko i wyłącznie na potrzeby zwiększającej się rokrocznie liczby odwiedzających.
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
sobota, 22/04/2006 |
|
„W Iranie są dwie szczególne wioski. Wioski wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Wioski konkurujące o miano najpiękniejszej: Masule i Abijane.” W Masule byliśmy z panem Heniem ostatnim razem, teraz pora odwiedzić Abijane…
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
sobota, 15/04/2006 |
|

Pan Henio zajęty podróżami nie pisał do nas czas jakiś, ale oto wraca i obiecał, że będzie się pojawiać regularnie. Zawsze w sobotę. Czego jemu i sobie życzymy.
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
niedziela, 05/03/2006 |
|
Panu Heniowi udało się w końcu dotrzeć do wymarzonego raju. Raj ten ma jednak swoją ponurą historię związaną nieodłącznie z burzliwymi dziejami Iranu. Jeśli chcecie ją poznać powędrujcie z naszym przewodnikiem wgłąb zielonych ogrodów Fin.
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
czwartek, 02/03/2006 |
 Pogłoski o wyjeździe pana Henia z Kaszanu okazały się połowicznie prawdziwe. Wyjechał, choć całkiem niedaleko. Zapraszamy wraz z panem Heniem w drogę do ogrodów Fin.
|
|
|
|
|
Sohrab
|
|
niedziela, 19/02/2006 |
 Już po raz ostatni zapraszamy do zwiedzania Kaszanu razem z sympatycznym panem Heniem. Sam pan Henio oczywiście z ARABII.pl nie znika - będzie się jeszcze nie raz pojawiał, opisując inne irańskie miasta.
|
|
|
|
| << Start < Poprzednia 1 2 Następna > Koniec >>
| | Wyniki 1 - 20 z 22 |
|