W dniu dzisiejszym w imieniu ARABII.pl prowadziłam zajęcia dla dzieci w ramach akcji Podróże z Simbą. Odkrywanie Świata organizowanej przez Fundację Simba Friends w ramach Lata w mieście 2008. Odbyły się one w szkole podstawowej im. Hugona Kołłątaja nr 148 przy ul. Ożarowskiej 60 w Warszawie.
Dzisiejsze doniesienia medialne zdominowała informacja o wymianie jeńców pomiędzy Hezbollahem i władzami Izraela. Był to obustronny propagandowy sukces, który wzmocnił Hezbollah na arenie bliskowschodniej, jako skutecznego gracza, ale jednocześnie i Izrael na świecie ukazując mroczną stronę jego przeciwników.
Sezon ogórkowy czas zacząć. Wojna w iraku i Afganistanie tak się opatrzyła, że na czołówki gazet może trafić tylko informacja o śmierci polskich żołnierzy, a nic takiego się ostatnio na szczęście nie wydarzyło. Stosunek Polaków i polskich mediów do Arabów, muzułmanów i Bliskiego Wschodu powoli wraca do normy, czyli przysłowiowego olewania tej tematyki. Poniżej to co udało się znaleźć w ramach subiektywnego przeglądu prasy, który mam nadzieję powróci na trochę dłużej na łamy Arabii.
Wielotygodniowe, krwawe, bratobójcze walki, próby zawarcia kompromisu, krótkotrwałe, niekiedy kilkugodzinne, zawieszenia broni, bezowocne negocjacje i w końcu całkowity rozłam i nielegalne utworzenie drugiego, równoległego rządu. Takie wydarzenia obserwowaliśmy rok temu, gdy Hamas zbrojnie przejmował władzę w Strefie Gazy. Dla niektórych był to zbrojny przewrót, dla innych uderzenie wyprzedzające, które zapobiegło atakowi ze strony sił bezpieczeństwa Fatahu.
W dniu dzisiejszym w 53. Gimnazjum im. S. Sempołowskiej w Warszawie odbyły się warsztaty edukacyjne. Nie dotyczyły one jednak tym razem świata islamu, ale były kontynuacją, a raczej kulminacją naszego innego projektu z zakresu edukacji międzykulturowej - "Języki świata".
W tym roku przyszło nam obchodzić dwie równoległe rocznice związane z jednym wydarzeniem. Jedni hucznie świętują 60 lat istnienia państwa Izrael, kraju, który niewątpliwie jest modelowym przykładem cudu gospodarczo-społecznego. Inni z gniewem i złością przypominają światu o 60 latach dyskryminacji, poniżania, szykanowania, ale i o latach bezowocnych starań o utworzenie własnego, niepodległego państwa.
„Promocja! Do dwóch zakupionych arafatek dorzucamy Koran i materiały wybuchowe gratis. Ja miałem szczęście, bo dostałem jeszcze kieszonkowego taliba,” to treść wypowiedzi na jednym z polskich for. Najwidoczniej właśnie taka interpretacja noszenia arafatki jest nadal aktualna – ostatnio znana firma produkująca pączki wycofała reklamę, w której amerykańska kucharka ma na sobie właśnie ten element stroju.
Wprawdzie całościowy klimat imprezy szedł bardziej w kierunku południa kontynentu, ale ale...! Nie mogło na niej zabraknąć i ARABII.pl – w końcu nasz Maghreb jak najbardziej leży w Afryce, a prawie wszystkie kraje arabskie Afryki Północnej są członkami choćby Unii Afrykańskiej.
Dnia 19 maja w Liceum im. Marcina Kromera w Gorlicach odbyły się kolejne warsztaty w ramach programu „W kręgu kultury islamu”. W gablotach ponadstuletniego, wyremontowanego budynku, znajdowały się zdjęcia, dyplomy oraz relacje ze szkolnych imprez i wydarzeń. Zaangażowanie uczniów w życie szkoły widać było także podczas naszych zajęć.
Już po raz trzeci odwiedziłyśmy Gimanzjum nr 9 w Rzeszowie. Była to pierwsza szkoła, w której przed trzema laty rozpoczęłyśmy program warsztatów "W kręgu kultury islamu" (jeżeli odliczyć pilotaż w zakopiańskim SLO), a zarazem szkoła, w której przeprowadziłyśmy najwięcej zajęć. Łącznie programem objęto bowiem około 300 uczniów.
Tytułowe zdanie przychodzi mi na myśl, gdy patrzę na metamorfozę serwisu internetowego eurojihad.org, który od momentu swojego powstania w 2005 roku przekształcił się obecnie w serwis Europa21.pl i właśnie (współ)organizuje swoją pierwszą konferencję.
ARABIA.pl to nie tylko strona internetowa, ale całe stowarzyszenie, które podejmuje przeróżne inicjatywy. To, co widać na naszej witrynie to tylko część tego, czym się zajmujemy. A okres wiosenno-letni jest dla nas gorący nie tylko ze względu na rosnącą temperaturę powietrza.
Naukowcy, politycy i dziennikarze od dłuższego czasu analizują na rozmaite sposoby Islamski Ruch Oporu, znany powszechniej jako Hamas. Na każdym kroku możemy się natknąć na całą gamę określeń dotyczących tej organizacji, poczynając od terrorystów, fundamentalistów, islamistów, kończąc na bojownikach, powstańcach czy mudżahedinach.
Film ,,Fitna’’ wzbudza sprzeczne uczucia i liczne kontrowersje. Niemniej jednak w dobie powszechności internetu i coraz to nowszych technik audiowizualnych, należy liczyć się z kolejnymi produkcjami tego typu. Wystarczy wspomnieć, że aktualnie przy pomocy telefonu komórkowego można przygotować rozmaite produkcje filmowe, które będą przekraczały kolejne granice przyzwoitości, by zyskać popularność w sieci.
Wczoraj na łamach portalu LiveLeak odbyła się premiera filmu holenderskiego polityka Geerta Wildersa pt. "Fitna". Już w pierwszych trzech godzinach stronę z filmem odwiedziło ponad 3 mln internautów. Trochę z ciekawości, a trochę z przyzwyczajenia (oglądałam poprzedni holenderski film antymuzułmański - Submission) i ja zajrzałam na tę stronę.
Byłoby jeszcze lepiej, gdyby w programie znalazły się warsztaty tańca brzucha, a samo spotkanie „W kręgu kultury islamu” trwało dłużej. Tak przynajmniej wynikało z kilku ankiet ewaluacyjnych, wypełnionych po sześciu godzinach lekcyjnych wspólnych rozmów i ćwiczeń w I Liceum Ogólnokształcącym im. ONZ w Biłgoraju, gdzie miałam przyjemność po raz pierwszy poprowadzić zajęcia.
Przy kawce, herbatce, a właściwie przy czym kto chciał, w luźnej, nieformalnej atmosferze spotkało się kilka organizacji, żeby o życiu i śmierci podyskutować. Kameralne wnętrze klubu Chłodna 25 sprzyjało integracji uczestników Spotkań z wielokulturowością - imprezy, która odbyła się w piątek, 29 lutego 2008, z okazji piątych urodzin Stowarzyszenia Spotkania. Świętowaliśmy i wymienialiśmy się doświadczeniami.