W dniu 20 września 2011 r. planowane jest głosowanie w Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych, w wyniku którego Palestyna może zostać uznana przez społeczność międzynarodową za niepodległe państwo i uzyskać status pełnego członka w ONZ. Co Palestyńczycy mogą zyskać, a co stracić w przypadku pozytywnego wyniku głosowania? Im bliżej do tego wydarzenia, tym więcej pojawia się koncepcji na ten temat.
"Jaśminowa rewolucja” otworzyła Tunezji szansę na demokratyczne przemiany. Tunezyjczycy chcą zmieniać swoje państwo.
Niedawne doświadczenia transformacyjne Polski mogą stanowić przedmiot wymiany praktyk pomiędzy obydwoma krajami, zwłaszcza, że tunezyjskie elity opiniotwórcze pozytywnie się o nich wypowiadają. Aby skutecznie pomagać Tunezji należy wpierw poznać potrzeby różnych środowisk: administracji, społeczności lokalnych, organizacji pozarządowych, mediów a następnie przemyśleć strategię pomocową i konkretne działania, które Polska będzie mogła podjąć w tym kraju.
Fundacja Edukacja dla Demokracji, Stowarzyszenie ARABIA.pl oraz Instytut Spraw Publicznych
zapraszają do udziału w seminarium:
Przemiany demokratyczne w Tunezji a polskie doświadczenia
Niepokoje, które w ostatnich czasach pojawiły się w świecie arabskim, były z pewnością dla wielu osób czymś szokującym. Wieloletni polityczny status quo, spokój, którym cieszyli się przywódcy północnej Afryki i Bliskiego Wschodu, zaczął się nagle rozpadać jak domek z kart.
W odpowiedzi na nasilające się w ostatnich miesiącach ataki na chrześcijan zamieszkujących Irak grupa znanych osobistości ze świata polityki zdecydowała się na wystosowanie listu-petycji do Sekretarza Generalnego ONZ, Pana Ban Ki-Moona. Wszyscy którym nie jest obojętny los irackich chrześcijan mogą poprzeć petycję również osobiście przez odpowiedni wpis na stronie pod wskazanym poniżej adresem.
Stany Zjednoczone przekazały na początku listopada 150 milionów dolarów władzom Autonomii Palestyńskiej, zachęcając inne państwa do zwiększenia swojej pomocy. Sekretarz stanu USA, Hilary Clinton podkreśliła w czasie wideorozmowy z palestyńskim premierem Salamem Fayyadem, że pomimo impasu w rozmowach pokojowych na Bliskim Wschodzie, pozytywny rezultat jest wciąż możliwy do osiągnięcia.
tłum. z ang. Kamila Michalak (za: BBC i Al-Jazeera)
środa, 10/11/2010
Uważane za jedno z bardziej demokratycznych państw arabskich Królestwo Bahrajnu jest zarazem jednym z niewielu, w których pomimo większości szyickiej, faktyczną władzę od lat sprawują sunnici. Ostatnie wybory były dla szyitów nadzieją na zmianę tego stanu, jednak to sunnici zdobyli nieznaczną przewagę w drugiej turze.
W lutym gościła w Polsce delegacja jordańskich dziennikarzy i analityków politycznych, którzy przyjechali z wizytą studyjną na zaproszenie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W ciągu tygodniowego pobytu członkowie delegacji odbywali spotkania w Warszawie i Krakowie, a jednym z punktów programu, na ich prośbę, była także wizyta w nazistowskim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau.
Możliwe, że badanie poparcia dla prezydenta Stanów Zjednoczonych wśród Izraelczyków jest mało istotne. W końcu ponowne wybranie Obamy na stanowisko zależy od Florydy, Ohio czy Pensylwanii, a nie Hajfy, Tel Awiwu czy Netanji. Jednak wciąż istnieje przekonanie, że poparcie prezydenta Stanów Zjednoczonych w Izraelu może znacząco wpłynąć na jego zdolność zawarcia wszechstronnego porozumienia pokojowego. Dlatego rzekome niezwykle niskie czteroprocentowe poparcie Izraelczyków dla Obamy – rezultat mieszczący się w marginesie błędu – miało prawo dać powody do obaw.
Przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla dla prezydenta USA Baracka Obamy wywołało powszechny szok i zdziwienie. Ale jeszcze większym zaskoczeniem była zdecydowana krytyka, z jaką spotkała się ta decyzja na całym świecie, w tym także w Polsce. Oznacza to bowiem przede wszystkim brak zrozumienia i wiary w to, co Barack Obama głosi i o co zabiega w stosunkach międzynarodowych.Oznacza to brak nadziei na lepszy, bardziej pokojowy i sprawiedliwszy świat. Tym samym dowodzi, jak bardzo tego typu decyzja była słuszna i potrzebna.
Od początku lat 90. świat zachodni z USA na czele forsuje utworzenie na terenach palestyńskich demokratycznych podwalin pod przyszłe państwo. Kolejnych polityków nie zrażają coraz to nowe porażki nowych i „odgrzewanych” planów pokojowych. Niczym zaślepieni dążą do idealnego, wg. nich, ustroju jakim jest demokracja, która niechybnie przyniesie kres wojnie pomiędzy Palestyńczykami i Izraelczykami, a całemu regionowi da spokój i rozkwit we wszystkich dziedzinach życia.
Po przejęciu władzy przez Hamas władze Izraela rozpoczęły bezprecedensową blokadę Strefy Gazy, trzymając w zamknięciu przez ponad 2 lata 1,5 mln ludzi w warunkach uwłaczających ludzkiej godności. Strefa Gazy jest najbardziej zagęszczonym miejscem na ziemi. Według danych Palestyńskiego Głównego Urzędu Statystycznego (PCBS) w pierwszym kwartale 2009 roku ponad 140 tysięcy mieszkańców Strefy Gazy zdrowych i zdolnych do pracy nie mogło znaleźć zatrudnienia. Wśród osób do 30 roku życia stopa bezrobocia wyniosła ponad 60%, co stanowi jeden z najwyższych wskaźników na świecie. Obecnie szacuje się, że stopa bezrobocia może sięgać 70%. Według danych Palestinian Trade Center w maju 2008 roku ponad 70% mieszkańców Strefy Gazy żyło za mniej niż dolara dziennie, a 40% musiało przeżyć za pół dolara dziennie.
Stosunki miedzy Szwajcaria i Iranem mają bardzo delikatny i skomplikowany charakter. Po rewolucji muzułmańskiej 1979/1980 i zerwaniu stosunków dyplomatycznych miedzy Stanami Zjednoczonymi i Iranem, Szwajcaria zgodziła się reprezentować interesy USA w Teheranie.
Thank you very much. Good afternoon. I am honored to be in the timeless city of Cairo, and to be hosted by two remarkable institutions. For over a thousand years, Al-Azhar has stood as a beacon of Islamic learning; and for over a century, Cairo University has been a source of Egypt's advancement. And together, you represent the harmony between tradition and progress. I'm grateful for your hospitality, and the hospitality of the people of Egypt. And I'm also proud to carry with me the goodwill of the American people, and a greeting of peace from Muslim communities in my country: Assalaamu alaykum. (Applause.)
Nazwa – Czarna Mafia – kryminalnego syndykatu z Filadelfii, słusznie nawiązuje do sycylijskiego pierwowzoru. Oddaje jego skalę. Niemniej jednak jest to twór wyłącznie afroamerykański. Powstał we wrześniu 1968 roku i przez długi okres czasu pozostawał w sferze mitu, któremu towarzyszyła aura paraliżującego strachu. Nikt nie chciał zeznawać przeciwko organizacji.
45 osób zginęło i kilka zostało ciężko rannych w wyniku zamachu dokonanego w czasie poniedziałkowego wesela w miejscowości Bilge, w prowincji Mardin, w południowo-wschodniej części Turcji.
1 maja 2009 roku w Iranie dokonano egzekucji na Delarze Darabi, oskarżonej o przestępstwo kryminalne. Delara Darabi została stracona przez powieszenie mimo apeli wielu środowisk i organizacji międzynarodowych do władz irańskich o uwzględnienie w procesie istotnych okoliczności, mogących nie tylko wpłynąć na złagodzenie kary, takich jak niepełnoletniość oskarżonej w chwili popełnienia domniemanego przestępstwa, ale także budzących wątpliwości, co do rozmiaru jej winy.
29 kwietnia 2009 roku o godzinie 7.00 na lotnisku wojskowym Warszawa – Okęcie odbyła się ceremonia pożegnalna zamordowanego polskiego inżyniera Piotra Stańczaka. W ceremonii uczestniczyła kompania honorowa Wojska Polskiego.
W referacie przedstawię wysublimowany obraz charyzmatycznego przywódcy widziany oczami jego najwierniejszych zwolenników. Relacje te nie są pozbawione ubarwionych elementów biograficznych. Jest to zabieg celowy, pokazujący, jakimi cechami musi legitymować się człowiek stojący na szczycie władzy w kraju takim jak Iran.
W referacie przedstawię wysublimowany obraz charyzmatycznego przywódcy widziany oczami jego najwierniejszych zwolenników. Relacje te nie są pozbawione ubarwionych elementów biograficznych. Jest to zabieg celowy, pokazujący, jakimi cechami musi legitymować się człowiek stojący na szczycie władzy w kraju takim jak Iran.
We wtorkowy poranek francuska policja dokonała nalotu na nielegalny obóz emigrantów w pobliżu miasteczka Calais, zatrzymano 150 osób. Miejsce stało się w ostatnich latach magnesem dla emigrantów pragnących nielegalnie przedostać się przez kanał do Wielkiej Brytanii. Większość z nich pochodzi z Afganistanu, Iraku lub Wschodniej Afryki (Somalii, Sudanu, Erytrei, czy Etiopii).